Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Raczej nie za darmo.
-
WF i plaga zwolnień. Czy może być źródłem traumy?
Lucy32 odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Dokladnie. A z serwami tez zawsze mialam problem ,nie lubilam ,zawsze pilka gdzies leciacia ,nie tak jak powinnabo brakowało mi precyzji,a rece były obolałe potem.Ale mimo to lubiłam siatkówkę,grałam jak umialam ,nie dostawalam dobrych ocen z siatkowki hehe,czasami może.Ale ogolnie lubilam gry zespolowe.Lepiej mi się grało z moimi znajomymi po lekcjach w dwa ognie na boisku przy domu -
Dupowatość - skąd się bierze i jak z tym walczyć?
sailorka odpowiedział(a) na Śmojda temat w Pozostałe zaburzenia
Ja podejrzewam u siebie początki demencji. Chodzę po mieszkaniu, wchodzę do złych pokoi, zapominam, czego szukałam. -
Dupowatość - skąd się bierze i jak z tym walczyć?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Śmojda temat w Pozostałe zaburzenia
Nie wiem czy to jakies pocieszenie, ale nie jestem na zadnych lekach i tez czesto powiem lub zrobie cos glupiego. - Dzisiaj
-
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Maat odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
A, kiedyś mi ówczesny szef powiedział:."Podoba mi się to, że pani pracuje swoim tokiem pracy,nie patrząc na innych".Głowiłam się,jak on to zauważył? Ale to jest fajne, robić swoje. -
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
Pewnie wtedy dopiero sie odwazyla. Kobietom nie bardzo wypada komplementowac mezczyzn, niestety mamy takie cos w mentalnosci. Poza tym czasem jest to ostroznosc, jest sie dla kogos milym, a potem on nie daje spokoju i wyobraza sobie, ze go podrywamy. Moze te 2 rzeczy sa ze soba powiazane zreszta. -
Wzięłam się za mycie auta. Mam na sobie dwie bluzy polarowe. Zimno,panie!
-
Dupowatość - skąd się bierze i jak z tym walczyć?
Śmojda opublikował(a) temat w Pozostałe zaburzenia
Zdarzają mi się okresy dupowatości - zdarza mi się, że głupio się kogoś zapytam lub odpowiem. Czasami dupowatość objawia się poprzez zachowanie i widać, że dana osoba z którą mam do czynienia jest albo skonsternowana lub robi zdziwioną minę. Dupowatość mam również w samotności np. jakąś czynność wykonuję niezdarnie. Chociażby w nietypowy sposób potrafię trzymać przedmiot. Wiem, że część leków psychiatrycznych u mnie nasila objawy dupowatości lub ją indukuje. Zauważyłem, że gdy uruchamia się u mnie tryb dupowatości, to mam też spadek intelektu - jestem notorycznie zapominalski, mówię niewyraźnie, nie trafiam palcami w klawiaturę. Psychicznie odczuwam poczucia bycia nie w swoim ciele. Zgłaszałem już to lekarzowi, to robi uśmieszki i twierdzi, że surowo się oceniam. Po pewnym czasie, dupowatość mija i bywa czasami, mam umysł ostry jak żyleta i zachowanie jest mocno uporządkowane, no ale te wyżyny intelektu zdarzają rzadko. Jeśli jest poprawa, to głównie częściowa. Macie lub mieliście tak? -
T-shirt popielaty z Davidkiem Bowie i czarne majtałaski, jeszcze pod kołdrą
-
WF i plaga zwolnień. Czy może być źródłem traumy?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Co z tego, że byłam w sporcie dobra. Jedyną rzeczą jaka mnie stresowała to serwowanie w siatkówce. Wszyscy mieli ze mnie bekę, bo i tak mieli mnie za najsłabsze ogniwo w klasie, więc łatwo było mieć polewkę, bo źle serwuję, a ja stałąm tam w ogromnym stresie, Tak nie powinnam czuć się jako dziecko jeszcze tak naprawdę, choć to było gimnazjum. Od dziecka grałam w nogę, ojciec piłkarz od zawsze mnie uczył kiwać, karne, podania. Lubiłam to. Grałam w tenisa po szkole, chodziłam na ręczną (nie dla mnie), w kosza umiałam, ale nie było to coś specjalnie mnie interesującego. NIe unikałam wfu. Lubiłam gimnastykę w podstawówce. MIeliśmy mega ostrą babkę z wfu. Chodziłam od niej na lekcje pływania i wzięła mnie nawet na zawody, pływałam grzbietem najlepiej. CO tam jeszcze... no w gimnazjum to głóœnie siatkówka, a mnie te serwy wkurzały, bo zawsze był śmiech, zę tego nie ogarniam. Lubiłam wszystko: łyżwy, gimnastyka, taniec,. pływanie (bardzo) i nogę też, choć nie grałam w żadnej drużynie, bo ich u nas nie byla dla bab, więc tak tylko z hobby, bo lubilam karne, kiwanie, no fajny sport. Tenis było spoko, ale potem przerwałam. W czasach policealnych bardzo dużó jeżdziłam na rowerze. Potem pojawiło się bieganie po mieście (lubiłam wtedy). Za siłownią nigdy nie przepadałam, ale mam w domu stzangę i np. takie przysiady lubiłam i.... nie pamiętam nazwy tego ćwiczenia, ale też ze sztangą. Interwały - oj, ciężkie są. A teraz zaległam od roku i nic nie robię, ale powrócę!!! Wczoraj sobie sprawdziłam, jak tam mój szpagat i ma się dobrze xD Ale co do tematu, bo się rozpisałam o moich sportowych zajwkach. Np. w liceum to już wf nie istniał. NIkt nie chodził, babka nic nie wymyślala. Raz naz wzięła na spacer o kijkach, NIe musiałeś mieć zwolnienia, bo wf nie istniał, choć byłeś na zajęciach. I to było TO NAJLEPSZE LICEUM W MIEŚCIE. śmiech na sali niech się nuczyciele wezmą za swój program, plan ćwiczeń, naukę, - bo sportu trzeba też się nauczyć. NIe wyjdziesz na boisko, gdy nic nie umiesz. Druga sprawa, nauczycielu - zwróć uwagę na uczniów jak się do siebie odnoszą podczas zajęć, czy ktoś tam nie jest piętnowany za brak jakiejś umięjętności. Róbcie coś, do cholery. Ach, jak ja nie cierpiałam szkoły. -
Słabo, bo tak dobrze Ci "poszło" uzyskać pion, remisję w chorobie chad, a tutaj przychodzą problemy ze zdrowiem fizycznym. No ale takie to życie nieprzeywidywalne i niesprawiedliwe. Jesteś silny, tak Cię widzę i... Życzę Ci dużo wytrwałości, cierpliwości do osiągnięcia zdrowia. Jeśli będzie też psycholog, to wg mnie dobrze. Jesteś zaopiekowany, więc musi być dobrze! Miłość wysyłam!!!
-
witam nowy dzień
-
Jaki jest najpiękniejszy Polak?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Off-topic
-
Inicjacja alkoholowa - kiedy 1 raz podano wam alkohol?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
1. Kiedy podano mi alkohol? Miałam kilka lat, kiedy najadłąm się tortu urodzinowego na jakiejś imprezie, a był on mocno nasączony spirytusem, a wszyscy się zdziwili, że nagle się zrobiłam taka grzeczna i spokojna i zasnęłam xD 2. Zaczęłam pić już w podstawówce. Najpierw cukierki z alkoholem, potem to co było w domu. A ze znajomymi zaczęłam pić w gimnazjum już bardziej. I to raczej często. 3. Tzn. nie znam się jak to jest teraz, ale odnoszę takie delikatne wrażenie, że jest lepiej z tym, niż kiedyś, że młodzi tak nie piją, ale nie wiem. 4. Czy irytują? Nie wiem. Nie piję zbytnio (raz na rok, czy 2 razy), więc mnie to nie dotyczy, ale nie sądzę, aby ten zakaz robił cokolwiek ciekawego/dobrego, a wielu może rzeczywiście wkurwiać. Dla mnie lekki bezsens. No ale też jakoś tego nie analizowałam. -
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
a w pracy to potrafię słyszeć od klienta, że mnie kocha i sobie gadamy o naszej miłości, a reszta ludzi słucha i cóż, tak u nas się dzieje MOJA UKOCHANA DZIEWCZYNO, TAK TĘSKNIŁEM Ja za Panem też tęskniłam, wysyłałąm listy przecież KOCHAM CIĘ NAD ŻYCIE Ja Pana kocham równie mocno!!!! -
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
oższesz ja pitolę -
Mnie się kiedyś podobał Marek Bukowski, aktor.
-
Ale ja nie pomijam tabletek, wręcz przeciwnie. Dobieram kolorami tylko a prega to potajemny drink, gdy czarnoskóry zaprasza cię na parkiet i puszcza coś szybkiego
- Wczoraj
-
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Perłowy odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
To że klientka była prawdopodobnie po piwie to przemilczę -
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
No bo to był komplement. -
Inicjacja alkoholowa - kiedy 1 raz podano wam alkohol?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
1. Pewnie na jakimś spotkaniu łyknęłam i mi nie smakowało, ale nie pamiętam dokładnie szczerze mówiąc. 2. Gdy miałam 12-13 lat to rodzice robili wino domowej roboty i je popijałam w sekrecie z koleżanką. 3. Nie znam młodzieży ani nie mam dzieci, ale podobno piją mniej i jest to na pewno na plus. 4. Jestem za, statystyki z miast gdzie wprowadzono takie rozwiązanie pokazują znaczny spadek interwencji policji z powodu bójek, mniej dewastacji mienia publicznego i mniej roboty dla pogotowia. Osobiście mnie to nie dotyczy, bo mieszkam za granica i nie przepadam za alkoholem. -
WF i plaga zwolnień. Czy może być źródłem traumy?
Lucy32 odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Lubilam.Zwlaszcza gdy gralismy w kosza albo siatkówkę.Uwielbiałam wszelkie gry .
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane