Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zrobilam sobie tosty, z normalnego chleba (da sie ), bo sztucznioka nie miałam. Jeden klasyk szynka ser pomidor. Drugi nowatorski grecki feta mozarella ogórek oliwki. Dobre wyszło. wy tez tak macie ze jak wyciągnięcie opiekacz to macie 3dniowy cug tostowy?
-
Jaka jest Twoja ulubiona forma przemieszczania się bądź transportu?
KochamElcie odpowiedział(a) na KochamElcie temat w Off-topic
Kiedyś w internecie widziałem, na reddit jednej gierki, jak gościu sobie właśnie siedział w takim pokoju i grał w tą grę i była na ekranie i łóżko, to bilet podobno 20.000 dolarów, o ile dobrze pamiętam, ale też często oni mają dobrą pracę i np. pracodawca im to opłaca, no ale to bardziej też na loty do Azji... Mój wujek do Japonii niedawno leciał z kuzynką, to 12 godzin lecieli. Podziękuje siedzieć tyle w Ryanair . -
Niemoc związana z rachunkiem sumienia i spowiedzią
take odpowiedział(a) na take temat w Nerwica natręctw
Nie ogarniam liczby różnych grzechów i ich okoliczności. "Nie chce mi się odprawiać długiej spowiedzi, skoro jestem niepełnosprawny, to muszą być dla mnie jakieś ulgi (np. brak wymogu spowiedzi generalnej)". Kiedy byłem nieletni (do około 16 r.ż.), to miałem wymogi religii katolickiej w głębokim poważaniu. Tarzałem się w myślach nieczystych, byłem pełen fantazji i zachowań erotycznych. Już w zerówce chciałem mieć partnerkę, odczuwam fizyczny pociąg do kobiet Moja "psychika" nie uznaje pojęcia "grzech śmiertelny" (czyli potencjalnie niewybaczalny) i uważa, że wszyscy muszą być prędzej czy później zbawieni na wieki, zwłaszcza ludzie, którzy są tacy słabi i podatni na cierpienie. "Bardzo trudno mi się żyje bez żony". "Bardzo uciążliwe jest dla mnie wstrzymywanie pociągu płciowego". Ciało kobiety jest dla mnie niezwykle pociągające- 15 odpowiedzi
-
- spowiedź
- (i 9 więcej)
-
Jaka jest Twoja ulubiona forma przemieszczania się bądź transportu?
Cynthia odpowiedział(a) na KochamElcie temat w Off-topic
ale to już pierwsza klasa, widziałam filmiki laski co właśnie takimi lotami podróżowała i serio tam jest wszystko. Internet, telewizor, dostają słuchawki, opaski na oczy, jakieś szlafroki i można regulować siedzenia. Mega, ale to kupe forsy pewnie kosztule. -
Nie, max 1-2 kawy tygodniowo Pijesz kawę rozpuszczalną?
-
Taa też to słyszałem, zabawny żart. No, może część starców jest w takim stanie że faktycznie chce już umrzeć No nie wiem. Nigdy nie umierałem, ale kilka razy byłem w szpitalach za dzieciaka i nie wyobrażam sobie że to ja miałbym wtedy rodzica wspierać. Tak to chyba w filmach częściej wygląda
-
Takie proste a jednak takie trudne.
-
Na szczęście nigdy nic Lubisz adrenalinę?
-
Wcześniej zaprosiłem sąsiada z jakimś typem do mnie do mieskania, bo samotny i mi się nudzi, a tu typek potrzebował pomocy, a ja oczywiście goodboy, to oczywiście pomogłem, że mi ukradli aparat fotograficzny zajebisty, a już tego modelu nie produkują od dawna, a na nim miałem tysiące zdjęć Tyle z tej Polski i pomocy i poznawania ludzi i kolegów. Zawsze jakieś kłopoty. Chyba ponad miesiąc czasu miałem doła, że ten aparat straciłem, a gościu 2 tyg wcześniej miał próbę samobójczą przez kobietę, blizny na przedramieniach straszne.
-
Nie, nigdy Masz w rodzinie osobę duchowną?
-
Ja akurat grzecznym dzieckiem byłam i nie przypominam sobie żadnych akcji. Za młodu też nie. Nie imprezowałam, nie piłam alkoholu. Jedyne co pamiętam to za dzieciaka wrzuciłam siostrze do kibla okulary bo mnie wkurwiła.
-
Muszę trochę schudnąć niestety Masz poziom cukru we krwi w normie?
-
To akurat było w Polsce, wtedy jak wybuchł covid. Potem uciekłem do UK jak znieśli pierwszy lockdown i dwa lata musialem do kuratora pisać sprawozdania, co robię w życiu. Pisałem mu, że chodzę do college i uczę się IT na komputerze i przestrzegam prawa, a potem jakaś kuratorka Magdalena i dzwoniłem do niej na tel i już było ok, ale kara pieniężna też była, bo ja debil cały skradziony alkohol wylałem do sedesu Jestem porypany i głupi, dlatego nie nadaje się do kontaktów międzyludzkich, bo zawsze muszę coś głupiego zrobić i szkód narobić, a samemu jak jestem i sobie gram w gry, to nikomu nic złego nie robię.
-
3426
-
No przeważnie biorę benzo bo nie ma innej opcji. Ale nikomu o głosach nie powiedziałam, dzisiaj na przykład jest lepiej, wczoraj mnie męczyło to wszystko. Ale dzień jeszcze długi nie przepraszaj mnie, nie masz za co.
-
Opowiem wam anegdotkę z mojego dzieciństwa, jeśli nie macie nic przeciwko. Wracając ze szkoły (wczesna podstawówka) zauważyłem plakaty na ulicach z reklamami, że w sobotę będzie cyrk w mieście i będzie goryl występował... To mocno pobudziło moją dziecięcą fantazję - zobaczyć prawdziwego, tresowanego goryla - wow! Namówiłem Mamę i udaliśmy się w sobotnie popołudnie na ten "show". Ekscytacja sięgała zenitu, wraz z rozwojem pokazów. Chodzenie po linie, klauny, rzucanie nożami z zawiązanymi oczami w przywiązanego do koła asystenta... No i zbliża się ten kulminacyjny i reklamowany hucznie moment - ma być goryl... Goryl to był po prostu przebrany chłop w średniej jakości, liniejący strój...
-
o kurcze to faktycznie pechowo. Ja na ślubie siostry podpaliłam sobie włosy.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Najgorsze wesele na jakim byłam było w sali obok zakładów wyrobu celulozy. Matko, jak tam capiło tą celulozą. Okropny zapach. Do tego to całe wesele było pechowe, wcześniej była powódź, trudno tam było dojechać, bo pozrywało mosty, nie można było podawać niektórych rzeczy, np. świeżych owoców, bo były jakieś zakazy sanitarne. To była powódź w 1997r i cała okolica wyglądała strasznie. Poza tym moja siostra dostała jakiejś wysypki, na wujka kelnerka wylała sos, a na moim krześle była smoła, na której usiadłam. Libed jest miastowy, bo z Sosnowca. -
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane