Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Z biologii to chyba życie jednostki tak średnio ma sens tylko bardziej gatunek. Bo tak jednostkowo to faktycznie jest to dosyć bezsensowne (prócz oczywiście że w życiu piękne są tylko chwile i takie tam;D ) ale natura dała nam ten instynkt życia zeby nie uświadamiać sobie jego bezsensu po to żebyśmy się chcieli rozmnożyć i przedłużać gatunek bo głównie to wszystko wokół tego się kręci i po to mamy pędzić trochę to wszystko płytkie jednak Poza tym ten sam pęd maja inne organizmy jakieś wirusy itd i tylko walczymy między sobą ale kto powiedział że powinniśmy walczyć antybiotykami z bakteriami może one też chcą żyć
-
Właśnie w takich bezsensownych śmierciach czy tym jak ten świat jest generalnie poukładany (absurdalnie, niesprawiedliwie) widać ze tego celu odgórnie raczej nie ma. I może właśnie dlatego ludzie usilnie próbują sobie go jakoś nadać / wymyślić bo może świadomość jak bez sensu to wszystko jest jest dobijająca i to taki mechanizm obronny xD Na pewno mózg jest mądry bo sporo rzeczy sprytnie wymyślił żeby dostosować się do debilnej rzeczywistości
-
Wierzacym tez sie jakos nie spieszy do smierci. Ludzie mysla, ze we wszystkim musi byc jakis cel, a co jesli wcale nie musi? Gdy umrzemy to tez bedzie cos, tylko bez nas.
-
Jako socjopata, mam trochę żalu do psychopatów. Oni się tacy urodzili, a ja musiałem całe życie ciężko pracować, żeby zostać socjopatą.
-
Ale świadomość bierze się z mózgu. Bez mózgu jej nie powinno być. A skąd się wzięło wszystko to są na to teorie naukowe/biologiczne/ ewolucja itd. Dla mnie to ma sens i brzmi legit
-
W sumie to racjonalny jesli w kazdej chwili mozna umrzec, a czlowiek chce sobie jeszcze pozyc.
-
To już zależy gdzie się urodziłaś i w jakiej wierze dorastałaś albo z jaką się zapoznałaś. Bo to zależy od... No właśnie. Od czego? Nasza inkarnacja w danym kraju i to czy mamy dostęp do wybranych książek determinuje czy trafimy w jedno albo drugie miejsce? Ja długo też myślałem, ze później jest nic. Ale jednak nie daje mi spokoju to, że teraz jest coś. No i skąd to coś się wzięło. No nawet jeśli później nie ma nic. To czemu powstało coś. I czy inne coś (w sensie inni ludzie) w taki sam sposób to coś odczuwają? Bo myślę, że naszych gatunków może być więcej i mimo, że podobnie jesteśmy zbudowani to jednak procesy świadomości są zajebiście różne od siebie. Myślę też, że część żyjących osób może nie mieć w sobie w ogóle tego czegoś
-
Wiem właśnie chciałam napisać o tym bo natrafiłam na jakiś wywiad gdzie opowiada o nerwicy a pisał tu?;p Ja najbardziej lubię o tych wykonawcach / stolarzach itd. Samo żyćko
-
Tak. Śmieszny jest często i się chichram. A on od nas jest (pod względem nerwicowym)
-
Tak tylko te zasady kto trafia gdzie są trochę niejednoznaczne chyba nie wystarczy być po prostu ok. no tak, ale znowu - skoro nie ma nic to ich też nie - więc nie będą mieli tego świadomości. Ja chyba wolę nic niż jakieś miejsce które wcale nie wiem czy jest spoko a jeszcze jest dopowiedziane że to jest to wieczne
-
No to gratuluje, że znalazłeś dobrą kombinacje pastylek. Dobrze jak czujesz, że coś bardziej pomaga niż tego brak. A jesteś w stanie stwierdzić po którym leku najbardziej masz taki pociąg do roboty? Bo ja muszę coś dorzucić bo mi za duża zamuła ostatnio wchodzi. A ostatnie czego bym chciał to zacząć zaniedbywać swoje projekty
-
Nie znalam ale obejrzalam kilka shortsów. xD
-
A nie jest im łatwiej, bo mogą też trafić do nieba? Jeśli wierzą w życie wieczne i że raczej tam jest dobrze to raczej pociesza nie smuci jeśli nie jest się jakimś złodupcem. Za to niewierzący mogliby się bardziej obawiać bo co jeśli nie ma nic a póki żyją to jest coś. Kurde trudne tematy ostatnio do rozkminy tu zapodajecie xd
-
Dlatego podkreślę jeszcze co napisałem na początku wcześniejszej wypowiedzi, że to "trudny i bardzo indywidualny temat". Bo faktycznie znam zarówno osoby, które o tym mówiły i mógł być to krzyk i próba szukania pomocy ale i też bardziej wyrachwane zachowania. Temat rzeka Oj tu bym polemizował czy "najczęściej". Niektórzy robią to bardzo umiejętnie, świadomie i dla osiągnięcia własnych korzyści.
-
Nikt nie próbował zgadnąć mojego znaku. Chamy ! Znacie Piotra latałe od śmiesznych filmików?
-
Coś co w teorii miało ulżyc (życie wieczne nie umieramy you only live twice w sumie jest też źródłem lipy i strachu że się można smażyć w jakimś kotle bez powodu. a prawda jest taka że świat jest pełen dobrych ludzi i sqrwysynow i o ile prawo nie dopadnie tych drugich to wszyscy skończymy tak samo. Co jest właśnie częścią tego całego bezsensu
-
No tylko to też do końca nie jest zbyt logiczne bo jak ich nie będzie to nie będą za tym tęsknić. Żyją to żyją na chuj drążyć temat;p odejdą to ich nie będzie więc emocje związane z faktem że zakończyli coś będą jakby nieistniejące Na pewno wierzącym ciężej bo dochodzi rozkmina czy byłam dobrym barankiem czy pójdę do piekła (na fajna dyskotekę;p). Czy będę się plątać po domostwach i kręcić żyrandolami
-
Nie, nie lubię. Jak również tych bzdetnych korpo maksym w stylu ‚feedback is a gift’. Nie mogę z tego …
-
No chyba tak jest, że im ktoś wiedzie bardziej intensywne, urozmaicone i szczęśliwe życie tym bardziej obsrany przed odejściem. Przed zostawieniem tego wszystkiego na co zapracował. Lepiej się za bardzo nie przywiązywać, bo się kurna można zdziwić
-
Kupiłam sobie fajny czyścik do szczotki, taka szczotkę dla szczotki i se ja fajnie wymyłam. Oprócz tego 2 kremy (jeden to filtr do twarzy bo mi się przeterminował).
-
Dostaliśmy jakaś opaskę na rękaw pt kafeteria czy Ty rym cym dodałeś ten tag? @eRCe
- 9 odpowiedzi
-
- kafeteria
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Notoryczny ghosting po randce - tell me why.
lillie odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Dla mnie liczy się charakter ; ) Dobrej nocy. -
No to też. Trudno się w kółko bać czegoś co może nas spotkać za 2h. To powinien być jakiś mechanizm obronny;) na pewno inaczej jak masz te świadomość że zostało ci x czasu i sprawy jak w przypadku Przybylskiej tu przywołanej. Pytanie na ile się bała smierci a na ile tego że zostawia 3 dzieci
-
Czyli odlegle to wiążąc jeżeli świat jest bez sensu - mniejszy jest żal w przypadku ew.swojej smierci. Jeśli ktoś ma podejście że życie jest spoko ale czasem bo jest takie i srakie i widzi jego częsty bezsens to mniej będzie się bal samego faktu odejścia.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane