Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie wiem jak jest w Polsce, w Anglii mozna oddac buty stacjonarnie, w sumie wszystko przyjmuja oprocz bielizny. Prawnie to chyba tez tylko przez internet sa zmuszeni, ale chyba sklepy wola, zeby ludzie kupowali wiecej i czesc oddawali niz nie kupili, bo nie beda mogli zwrocic w razie czego.
  3. Dzisiaj pracowalam z hotelu, bo mamy remont. Teraz jestem w domu, gralam na xboxie, zaraz wracam do hotelu i tam bede spala. Moj facet spi w domu i tylko przychodzi sie kapac, bo stwierdzil, ze tam nie ma co robic. W sumie prawda.
  4. lily was here

    Co teraz robisz?

    Ja tam baka nie czuje dziwne macie baki
  5. Żaba Monika

    Co teraz robisz?

    Moze to tez dzialac w druga strone, gdy sie pusci baka to mozna palic iqosa i udawac, ze to on smierdzi.
  6. Ja tam lubie psy wiec mi nie przeszkadzaja, wrecz przeciwnie. Ale gofrow to sie im raczej nie powinno dawac, bo cukier im nie sluzy. Zreszta ludziom tez nie, ale chyba psom bardziej? Tak mi sie wydaje, choc nie jestem pewna. Co do dzieci to tez mi nie przeszkadzaja, no chyba ze jest jakas duza grupa i sie dra, choc dorosli tez sie potrafia drzec, zwlaszcza gdy sobie popija. Niedawno bylam w pubie i niestety obok byla grupka dziewczyn na wieczorze panienskim, matko jak sie darly jedna przed druga. Ostatnio gdzies widzialam artykul o jakiejs wloskiej restauracji gdzie ktos posadzil dziecko na nocniku obok stolika, to juz przesada jednak, nie chcialabym zeby mi dziecko obok sralo do nocnika gdy jem.
  7. Ważne żeby od samego początku się nie przemęczać A nie miałaś czegoś na nie? Pamiętam że pod tym względem było już względnie stabilnie.
  8. Pracowity,efektywny,aktywny, taki jak lubię!
  9. Czy akineton osłabia działanie haloperidolu ?
  10. shadow_no

    Wkurza mnie:

    Racja! Ale jeśli udałoby się utrzymać ten obecny ranking... To mamy gwarantowaną fazę grupową w przyszłości
  11. shadow_no

    Co teraz robisz?

    "Najtrudniejsze w paleniu iqosa jest ciągle tłumaczenie się że się nie puściło bąka"
  12. Podejrzewam ze mogą istniec restauracje bez dzieci skoro sa hotele wiec dla każdego coś miłego. Natomiast teraz restauracja potrafi otrzymać zła opinie z powodu nie bycia pet friendly mimo ze nie serwuje nawet psiej karmy to może za to oberwac. Trend jest taki, ze jak nie wpuścisz psa do mięsnego to coś z tobą nie tak. Pytanie ile jest restauracji gdzie możesz nie spodziewać sie psów?;) i skad czerpać info w której?
  13. Słaby jest ten trend. Najbardziej jak 2 się zbiorą i zaczynają przenikliwy szczek w zamkniętym pomieszczeniu. Moja mizofonia to wrecz kocha. co do porównania dzieci w knajpie vs psy, no to coz - po 1) na dzieci nie ma sie fizycznej alergii, na psy można 2) dzieci jedza z rodzicami i nie można ich zostawić samych w domu 3) gdzieś sie musza nauczyc dobrych manier. Przeznaczeniem psow jednak nie jest ludzka restauracja. wiem ze to tez jest bardzo kontrowersyjny pogląd w dzisiejszych czasach, ale nie kazdy lubi tez psy, po prostu. Są tez tacy którzy sie ich boja. wiec o ile argument i zrównywanie dzieci psy jest bardzo medialny i zabawny, tak samo jest bezsensowny
  14. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  15. Ok dziękuję za rady, to wiele zmieni w moich dotychczasowych zawsze bezproblemowych zakupach i zwrotach/wymianach co ja bym bez tej rady zrobiła Tak jeszcze dopytam - przymierzanie egzemplarza które pół miasta miało na nodze nie jest niebezpieczne?
  16. Nie nie będą utylizować , spokojnie to kupi, trudno. Ja też pewnie w 99proc kupione buty miałam przymierzone przez kogoś innego niezależnie od internetu czy stacjonarnie. to wspaniale że na koniec tej dyskusji w której zapewniasz mnie że nie zwrócę butów bo zasady zakupów internetowych sa bla-bla-bla orientujesz się że post który zacytowałeś jako pierwszy brzmiał ‚oddałam buty kupione stacjonarnie’ naprawdę czytaj to wiele ułatwi tobie i otoczeniu nie wiem czy ci dokładać i napisać że takie kupione przez internet też zwróciłam … i przyjęli
  17. No dziś to już wybitnie. Chyba bardziej niż z tym zespołem niespokojnych nóg
  18. Co Ty pieprzysz w ogóle to ja nawet nie. Wiesz że ludzie maja różne rozmiary stop? Ty serio sądzisz że stacjonarnie maja każdy rozmiar na wystawce do mierzenia? Kiedy Ty ostatnio byłeś w sklepie? Na wystawie jest 1 rozmiar najbardziej popularny, może 2 a jak nie twój to prosisz i przynoszą z zaplecza. I sa to buty które często gęsto ostatecznie kupujesz po przymierzeniu bo np. Była to ostatnia para. A jak nie pasuja to wracają na zaplecze i mierzy/kupuje je ktoś inny. ty serio w jakiejś Nibylandii żyjesz kto ma buty przeznaczone tylko do mierzenia? Niejednokrotnie trzeba brać z półki wystawowej bo to ostatni rozmiar itd i często czuć że np jeden jest szerszy do drugiego od mierzenia
  19. Dzisiaj
  20. Ty się zachowujesz jakby w sklepie był jeden egzemplarz do mierzenia a na zapleczu sto sztuk w sterylnych kartonach. Typowy libed.
  21. I następnym razem napisz wprost że to chamstwo skoro już musisz zamiast pisać jakieś elaboraty o patyczkach do uszu i słuchawkach które nijak się maja do tematu bo strasznie wyczerpujące jest czytanie tego i naprowadzanie na powrót na właściwie tory tematu.
  22. take

    Wkurza mnie:

    ...to, że polskie drużyny tak rzadko (biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców Polski) awansowały do fazy grupowej Ligi Mistrzów
  23. No to masz problem bo nie zostawię sobie butów które mi nie pasują i w których nie będę chodzić, bo ośmieliłam się przymierzyć je drugi raz w domu dla pewności a w sklepie zrobiłam to samo. i co do których nikt mnie nie zapewnił że były to nówki sztuki przez nikogo nigdy niedotknięte w co bardzo wątpię bo moi rozmiar ich był tam jedyny dostępny. wiec nie będę dla idei zostawiała sobie zakupu który i tak ktoś wcześniej zapewne przymierzał bo ty uważasz to za chamstwo. Widocznie mam inne kryterium chamstwa, sklep i klientki też bo gdyby to był taki straszny problem i można było znaleźć w nich HIV-a to by te zasady zmienili. może w ogóle wprowadźmy zakaz przymierzania butów wtedy będzie najbardziej higienicznie
  24. nie wiedzialem ze przyjeli nie czytalem calego tematu sadzilem ze oddalam=odeslalam nie rpzyszlo mi do glowy ze mozna kupic buty stacjonarnie i nie przymierzyc w sklepie tylko chodzic po domu w nich ok jak przyjeli znaczy ze moglas i teraz komus innemu je wcisna podaj jeszcze nazwe tego sklepu zeby bylo wiadomo gdzie nie kupowac albo zutylizuja co sie kloci z tymi twoimi eko pogladami.
  25. A co mnie to obchodzi że gdzieś jest jakiś niuans z folia czy inne bzdury, które mnie nie interesują. Jak coś kupuje sprawdzam co można a co nie w danym miejscu. Napisałam tylko że oddalam buty a Ty że nie mogłam. No to potrzymaj mi piwo Nie wiem prędzej mi pasuje wibrator do tej twojej ustawy o wielkiej higienie słuchawkach itd niz buty
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×