Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
To jest wzbudzanie sensacji dla sprzedawania informacji przez programy i portale informacyjne. Za coś muszą opłacić rachunki.
-
Jesteś naiwny, ludzie się sami nie edukują. Treści niedozwolone nie powinny być w mediach i media działają na jakichś zasadach nawet w demokracjach, np. w Polsce czuwa nad tym KRRiTV, a w UK Ofcom. Każda wolność musi mieć jakieś zasady by nie naruszać wolności innych. Poza tym brak kontroli internetu i social mediów to nie wolność dla Ciebie tylko dla big tech, które i tak już robią co chcą.
-
Oni mają po prostu taniec we krwi
-
Aktaulne
-
Murzyn wciela się w Billie
-
Ja jestem bardzo sceptycznia co do tego jaką faktycznie władze posiadają media. Problem jest, że one same dodają sobie animuszu i dodają znaczenia. Z incydentalnych przypadków robią niby masowe zjawiska. Możemy wziąć na warsztat słynną audycje wojna światów z 1938r. Która rzekomo wywołała masowa panikę. Rzekomo bo faktycznie masowej paniki nie było. Incydentalne przypadki zostały wykorzydtsnie i niebotycznie rozdmuchanie przez prasę aby pokazać ludziom, że tylko gazetom można ufać. Gazety publikują sprawdzone i godnie zaufania informacjie a radio jest niepewnym źródłem. W skrócie kupujcie gazety. Teraz też media lubią kreować się na posiadające nieograniczoną moc sprawczą. Z wczorajszej rzekomej masowej paniki też wyszło pierdnięcie w postaci kilku incydentów. Oczywiście internet będzie pokazywał to jakby cała Polska się zesrała
-
A co stało?
- Dzisiaj
-
Co to za stara purchawa
-
Wgl w pierwszej wersji jakby była urwana po prawej u góry.
- Wczoraj
-
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
Oooo to! Tak to powinno wyglądać. Że ludzie się edukują nawzajem i sami uczą się odróżniać dobro od zła a nie, że urzędnik będzie to robił. Pytasz o zakres tej ustawy? Dając taki namacalny przykład to jeśli np. u nas na forum pojawi się jakiś post, który zostanie uznany za "nielegalny" to urzędnik będzie mógł zablokować całą domenę bezpośrednio w UKE. Oczywiście wg wszelkich tłumaczeń to będzie robione tylko w wyjątkowych sytuacjach i najpierw będa "prośby skierowane do danej platformy" itd. Więc nasze forum może nie jest najlepszym przykładem bo jednak tutaj mamy moderację. Ale już kafe nie sądzę że przetrwa Ale pomijając już tę czy inną stronę to chodzi o zasady. I o to, że będą mogli to zrobić. Jak można się na to godzić o_O tak jest robione w różnych autokracjach gdzie właśnie część serwisów "zachodu" jest blokowana bo uznawana jest za szkodliwą albo wręcz nielegalną. Więc się wycina całą domenę czy podsieć. Dodatkowo decyzja urzędnika będzie ostateczna a to czy dana domena zostanie odblokowana będzie decydował później sąd. A nie odwrotnie, że najpierw wyrok a później konieczność zablokowania.
-
A co chcą wprowadzić? Oczywiście, że to nie jest jedyną przyczyną, ale czasem to jest ten ostatni impuls. Być może nie wzrosła ogólna ilość przestępstw, ale np. wzrosła ilość samobójstw oraz agresji wśród nastolatków i badania pokazują, że te rzeczy są ze sobą powiązane. Internet już jest cenzurowany i monitorowany, czy naprawdę uważasz, że tam ludzie tylko piszą co myślą, i że nie jest wykorzystywany do rozsiewania propagandy np. przez wrogie państwa, ekstremistów lub inne organizacje przestępcze? Ja przestałam używać social mediów po aferze Cambridge Analytica, gdy zrozumiałam, że to już nie są stronki do wstawiania zdjęć z wakacji tylko narzędzie do manipulowania ludźmi.
-
Wszystko ma wpływ na ludzi. Szczególnie młodych ludzi. Ja nie twierdze, że media nie wpływają na ludzi. Pewnie pamiętasz jak były zamachy na WTC jak cały świat się bał, że zaraz będzie koniec świata, albo gdy była pandemia. No i nie jeden mózg wtedy też się skrzywił przez te wiadomości którymi nas bombardowali z każdej strony. Chodzi mi o to, że cenzurowanie internetu i tłumaczenie tu związku przyczynowo skutkowego jest hipokryzją. Bo równie dobrze można się przyczepić do dziesiątek innych rzeczy z którymi ci chłopcy mieli styczność i co mogło mieć wpływ na ich zachowanie. I coś mi się wydaje, że znaleźlibyśmy w ich zyciorysie rzeczy dużo bardziej istotne jeśli chodzi o właśnie związek przyczynowo skutkowy. Dziwi mnie trochę to, że tak dużo ludzi się nabiera na to tłumaczenie, że oni to zrobili przez social media albo, że to właśnie social media są powodem tak wielkiego zła w obecnym świecie. Zanim ludzie zetkną się z social mediami to żyją latami w patologii i wśród ludzi którzy mogą ich demoralizować lub sami mają po prostu w genach zapisane pewne skłonności. I tak było od zawsze. Pewien promil ludzi będzie miał skłonności do takich zachowań bez względu na to z czym już będąc nastolatkiem się spotka. Jeśli byłoby tak jak mówisz to od momentu gdy social media stały się popularne na masową skalę to więzienia i poprawczaki masowo musiałyby zwiększać ilośc dostępnych łóżek a o ile mi wiadomo to przynajmniej w Polsce przestępczość... spada a nie rośnie (a jeszcze tej cenzury przecież nie ma). Pamietam jak miało wejść ACTA i na mrozie 1/4 mojego miasta wyszła protestować. A teraz wprowadzane jest coś dużo gorszego i bardziej inwazyjnego i ludzie sami zaczynają to tłumaczyć jakąś ochroną nas i naszych dzieci. Ja jestem przerażony nie tym co się stało w ciągu tych dwóch dni ale mniej tymi zamachami a bardziej racjonalizowaniem wprowadzenia ustaw takich jak ta którą mają przyklepać.
-
To, że były wcześniej wojny nie oznacza, że media nie mają wpływu na ludzi i że nie miały wpływu na historię. To argument z typu tych, że lepiej nikomu nie pomagać bo i tak dzieci w Afryce głodują, albo że w ogóle najlepiej pozbyć się prawa, bo i tak ludzie popełniają przestępstwa. A niektóre zmiany mają realny wpływ na rzeczywistość, jak np. zakaz sprzedaży papierosów nieletnim, który sam przytoczyłeś. I nie chodzi o całkowite zakazywanie czegoś, tylko o wprowadzenie jakichś zasad używania. Jeśli social media mają negatywny wpływ na mózgi, samopoczucie i zachowanie dzieci to mamy tego w żaden sposób nie kontrolować, bo kiedyś też jakieś dziecko zadźgalo kogoś nożem, albo popełniło samobójstwo?
-
A z ładnych: Renata Dancewicz
-
Bez podświetlenia fajniejsza ta klawiatura. We need go deeper
-
Nom. Odkąd weszły gazety to zaczęły się wojny
-
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
Ja akurat jestem zdecydowanym przeciwnikiem cenzury i wszelkiego zamordyzmu, bo to bardzo łatwo zamienia się w lekarstwo gorsze od choroby. I chyba właśnie nie w tym rzecz, żeby po każdym takim zdarzeniu szukać kolejnego narzędzia do zakazania. Problem jest w tym, jak ludzie z tych rzeczy korzystają i co się dzieje wcześniej, zanim ktoś przekroczy granicę. Czy były sygnały, czy ktoś je zauważył, czy dziecko miało wsparcie, jakie miało środowisko, jak radziło sobie z emocjami i konsekwencjami własnych działań. Można oczywiście po każdym tragicznym wydarzeniu dokładać kolejne zakazy, filtry i zabezpieczenia. Tylko że zakazane bardzo często zaczyna kusić jeszcze bardziej, szczególnie młodych ludzi, więc sam zakaz potrafi dać efekt dokładnie odwrotny od zamierzonego. W pewnym momencie zamiast wychowywać ludzi zdolnych rozsądnie korzystać z wolności, zaczynamy budować im coraz ciaśniejszą klatkę. A to nie rozwiązuje źródła problemu.
-
Ale media to takie narzędzia, które mają wpływ na zachowanie i myslenie ludzi.
-
I zatoczyliśmy koło bo mój przekaz jest taki, że to nie w narzędziach jest problem i to nie je trzeba modyfikować tylko ludzi ich używających w nieodpowiedni sposób. Chłopaki latali z nożami po szkole i obwiniane są social media i w konsekwencji wprowadzana będzie cenzura w internecie. A czemu nie rozważamy jeszcze modyfikacji noży by były bardziej bezpieczne, odzieży by była odporna na ugodzenia, butów, żeby nie dało się w nich aż tak szybko biegać oraz korytarzy by nie przebywało w nich na raz zbyt wiele osób. W przeciwieństwie do social mediów te wszystkie przedmioty powyżej były na miejscu zbrodni
-
Przecież nikt nie zakaże internetu. A treści w każdym przekaźniku informacji powinny się trzymać jakichś reguł i być używane odpowiedzialnie. W Rwandzie to radio było przekaźnikiem propagandy przeciwko Tutsi, które doprowadziło do ludobójstwa. Nie chodzi o zakazywanie narzędzi tylko o ich odpowiedzialne używanie.
-
Weźcie się przestańcie zachwycać tym rosyjskim zwolennikiem Putina i wojny. Żadne tam z niego bożyszcze teraz. Popatrzcie sobie:
-
Tak, też tak myślę.
-
Zawsze pewien promil ludzi robi złe rzeczy i żaden zakaz tego albo przymus ściągania takich czy innych treści tego nie zmieni. Dawniej nie było patostreamingów i brzydkich rzeczy na smartfonach a jeden wujek z drugim gonili ciocie z siekierą. Myślę, że wtedy to była wina radia. Szkoda, że wtedy nie zakazali radia (i siekier)
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane