Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Och, to tylko moja zazwyczaj bezbłędna dedukcja. Idź pilnuj indory.
  3. Ty sobie chyba ego podbudowujesz takimi przytykami.
  4. Jestem z tobą w tym trudnym czasie. Dbaj o siebie i skup się na leczeniu. Cieszę się, że wróciłaś.
  5. Wtf Że niby kto kogo zbanuje Że mamy takich niby niesprawiedliwych adminów? Nudzi ci się czy co żeby znowu gównoburze zaczynać. Jeez
  6. Jeśli leki (w liczbie mnogiej) nie działają, to chyba ziołowe?
  7. Oceniając daną sytuacje, w której było się uczestnikiem nigdy nie będzie się w pełni obiektywnym. To tak odnośnie tego przytyku w naszym kierunku. Ale szczerze i z serduszka życzę Ci zdrowia. Walcz tam o siebie
  8. Dzisiaj
  9. 10 lat siedziałem i siedzę na wenli w dawce 150mg, super likwidowała lęki.... Ja przez 8 lat nie byłem u psychiatry... Żyłem jak normalny człowiek... Niestety zepsuło się od ostatniego pobytu wakacyjnego na wyspie.... Poleciałem i następnego dnia dostałem ataku paniki.... Że nie wrócę z wyspy, że jestem uwięziony, a co jak mi się tu coś stanie... Po 10latach nie mogłem opanować ataku... Musiałem sięgnąć po clonazepam... Hmm... I niestety do końca wakacji nie mogłem się uspokoić i 6 dni benzo ratowało wakacje jak wróciłem.... Oczywiście wszystko wróciło do normy.... Problemem jest chyba że pracuje zmianowo dzień i noc.... Po nockach zawsze kiepsko się czuje... Skarżyłem się że mam wrażenie że effectin działa tylko 10h a nie tak jak kiedyś całą dobę. Lekarz chciał na początku zwiększyć mi dawkę do 225mg... Ale dorzucił inny lek na noc pregabaline w dawce 75mg... Powodem było że mam prolaktynę podniesiona, lekkie stłuszczenie wątroby i zrobiłem się trochę impulsywny. Wróciłem z wakacji odstawiłem klona minęło pół roku a ja i wakacjach gadać nie mogłem wyzwalało to we mnie takie emocje i stres... Pręga od dwóch tygodni i mogę o nich rozmawiać choć nadal boję się pojechać... Żona z dziećmi wybrały kolejna destynacje a ja zastanawiam się czy będzie ok....
  10. Zaczyna się psychiczną manipulacją. Myśli mogą się wykolejać
  11. @Verinia trzymaj się. Zdrówka dla Ciebie.
  12. Hej, jak się miewasz? Co cię stało, że wylądowałaś w szpitalu?
  13. Dziękuję Ja mam wywalone na hejterow. Lubię tutaj ludzi i mam coś do powiedzenia.
  14. Poznałam tube szpitalu takiego jak Ty. Smerfa blondyna Normalnie jak Ty. Szok.
  15. Moja sunia miała dziś echo serca. Za tydzień będzie usypiania i będą jej czyścić dziąsła i wyrywać zęby.
  16. Mnie też kierują do szpitala ale na razie nie chceeeee. A to zamknięty czy otwarty?
  17. @Chongyun ja brałem już wcześniej duloksetynę i to był strzał w dziesiątkę, nie tylko zapomniałem o lękach i fobii społecznej ale dostałem też mega kopa energii, prawie nic nie spałem ale i tak czułem się zajebiście cały dzień, do tego minęła mi ta cholerna apatia. Teraz do niej wracam i nie spodziewam się już takich fajerwerków ale wierzę że będzie trochę lepiej. Brałem wszystkie antydepresanty, ścisła czołówka dla mnie to duloksetyna, fluwoksamina i wenlafaksyna. Zawsze się dziwię kiedy ktoś narzeka na wenlę, brałem ją już tyle razy i zawsze pomaga mi na lęk, a teraz sądzę że się po prostu wypaliła z czasem. Ale najbardziej mnie dziwi że niektórych zamula, u mnie zawsze było odwrotnie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×