Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Utrata zaufania w związku
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ja utraciłam zaufanie do ukochanego calkiem. Można wybaczać drobne przewinienia nawet po kilkanaście czy dziesiąt razy, ale to już świadczy o braku własnej godności by ciągle to samo powtarzać czy być celowo dokucznym. To nie jest miłość romantyczna, może jakaś jest ale to nie ma.nic wspólnego z poważnym związkiem, zaufaniem, oddaniem, poczuciem bezpieczeństwa gówno to znaczy. -
Śnił mi się mój ulubiony ratownik Tomasz, jak z Nim latałam i skakałam ze spadochronem. Byłam szczęśliwa. Uwielbiam go za mądrość i tęsknię Może jeszcze kiedyś się zobaczymy..
-
Utrata zaufania w związku
Żaba Monika odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ja bym Ci radzila stanac najpierw na nogi, a potem szukac relacji. Tym bardziej, jesli wstydzisz sie swojej sytuacji i przez to krecisz. W sumie nie wiem czego sie wstydzisz, masz przejsciowe problemy z praca, tak czasami bywa w zyciu. Imasz sie roznych zajec, to dobrze o Tobie swiadczy, niestety szukanie nowej pracy zajmuje zwykle troche czasu. Nastepnym razem badz szczery, nie ma czego sie wstydzic. Jesli chcesz z kims zbudowac dlugotrwala relacje to bedziecie w zyciu przezywac rozne trudne momenty i problemy. Wazne zeby byc szczerym i znalezc kogos, z kim bedziecie sie mogli nawzajem wspierac. - Dzisiaj
-
Oczywiście, że nie i nie to miałam na myśli. Każdy jest tyle ile trzeba i ile chce. Niektóre watki opustoszały bo nadszedł ich czas a inne bo czasy tak spowodowały. Nie chcę się zagłębiać ani nic już. A wspominam bo warto wspominać coś co było dobre i chyba nie tylko ja tak mam Bardziej mi chodzi o to, że forum bez ludzi nie istnieje a potwierdzają to inne fora, które z różnych powodów wymarły i świeca pustakami. Dla mnie każdy użytkownik jest wartościowy. Czasem dziwi mnie tylko, że kiedyś na tym samym forum wszyscy się mieścili a teraz nie rzadko jest z tym trudność a ludzi coraz mniej
-
No dobra, ja bym to ujął tak: forum jest dla ludzi, ale ludzie są też trochę dla forum - bo jak nikt nie pisze, to zostaje tylko cyfrowy skansen i wspomnienia, że „kiedyś to było”. Nie róbmy z Forum świętej instytucji, której trzeba składać ofiary z wolnego czasu, snu i zdrowia psychicznego. Ale z drugiej strony, jak się nikt nie odzywa, nikt nie marudzi, nikt nie rzuci sucharem, nikt nie zrobi dramy o nic, nikt nie wróci po trzech latach z tekstem „a pamiętacie mnie?” - to co to za forum? Podsumowując: ludzie są ważniejsi niż forum, ale forum bez ludzi jest jak oberża bez piwa a spamowa bez spamu. Człowiek patrzy i myśli: no pięknie, tylko kto tu teraz będzie robił zamieszanie?
-
Utrata zaufania w związku
Dryagan odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Zgadzam się z @Dalila_ Pół roku znajomości, trzy miesiące związku, to jednak bardzo mało, żeby mówić o pełnym poznaniu drugiego człowieka. Na początku działa zauroczenie, chemia, ekscytacja, potrzeba bliskości, i wtedy naprawdę łatwo widzieć relację jako wyjątkową, niemal idealną. To nie znaczy, że uczucia są nieprawdziwe. One mogą być bardzo intensywne i szczere. Ale to jeszcze nie jest ta miłość „po przejściach”, sprawdzona przez codzienność, kryzysy, choroby, rodzinę, mieszkanie, pracę i wszystkie te mniej romantyczne elementy życia. W historii @ksynoheks22 chyba właśnie tak się stało: trudna rzeczywistość zderzyła się z etapem zakochania. Z jednej strony było dużo czułości, bliskości i zachwytu, a z drugiej nagle wyszło, że są poważne problemy. I to mogło być dla niej za dużo na tak świeżą relację. -
Najważniejsza zasada: Ludzie są dla forum a nie odwrotnie
-
Oj tam, oj tam… Spamowa, Oberża, Wrony - każda epoka miała swoje święte przybytki, swoich stałych bywalców, legendy i osoby, po których wiadomo było, że dzień spokojny nie będzie. Bywało różnie: raz miło i nostalgicznie, raz absurdalnie, raz tak, że człowiek tylko robił kawę i zastanawiał się, co tu się właściwie przed chwilą odjebało. Ale najważniejsze, że Forum żyje. Zmieniają się wątki, nicki i klimaty, pojawiają się „osobowości” - w dobrym, złym i kompletnie nieklasyfikowalnym znaczeniu, ale coś się dzieje. A jak się dzieje, to znaczy, że jeszcze nie czas by zamykać tę budę A ja teraz rzadko, ale zaglądam. Mam nadzieję, że moje sprawy powoli się rozwiążą pozytywnie i znajdę czas, żeby bywać częściej.
-
Utrata zaufania w związku
Dalila_ odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
No jak chodzi o dlugosc znajomosci to bardzo mało wg mnie. Czy można wszystko poznać o kims w pół roku, raczej nie. Ani jak wyglądała przeszłość, ani jaki dokładnie ktoś jest. Można się bardzo mocno zaskoczyć również. A takie idealizowanie relacji na początku to raczej zachwyt i chemia w mózgu a nie miłość do grobowej deski i idealne dopasowanie (w większości przypadków:p) -
Utrata zaufania w związku
Dryagan odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
@ksynoheks22 napiszę Ci coś może trudnego, ale uczciwego. Z własnego doświadczenia (a mam już trochę lat na grzbiecie i różne doświadczenia) wiem, że czasem takie sytuacje nie rozbijają się wyłącznie o „komunikację”, „zaufanie” czy „niedostępność emocjonalną”. Czasem chodzi po prostu o bardzo konkretną rzecz: stabilność życiową i finansową. Straciłeś pracę, nie masz pewnego dochodu, nie możesz dalej wynajmować mieszkania, masz za sobą upadłość konsumencką, pomagasz finansowo rodzinie, a do tego doszła choroba mamy. To jest ogromny ciężar. I oczywiście można powiedzieć, że ukrywałeś to ze wstydu albo żeby jej nie obciążać - ale z jej perspektywy mogło to wyglądać inaczej: że zaczyna budować przyszłość z kimś, kto nie ma w tym momencie stabilnego gruntu pod nogami. I być może trzeba dopuścić też taką możliwość, że ona nie chce być w relacji z mężczyzną w tak trudnej sytuacji. To nie musi znaczyć, że jest zła, pusta albo wyrachowana – chociaż tak też bywa (ja tak miałem kiedyś). Ludzie mają różną gotowość do wchodzenia w cudze kryzysy, zwłaszcza po kilku miesiącach znajomości. Dla jednej osoby to będzie „damy radę razem”, dla innej - sygnał alarmowy i poczucie zagrożenia. Dlatego nie budowałbym całej tej sprawy tylko wokół pytania: „jak odbudować zaufanie?”. Bo może problemem nie jest wyłącznie zaufanie. Może problemem jest też to, że ona zobaczyła, w jakim miejscu życiowo jesteś, i uznała, że nie chce albo nie umie w to wejść. I to warto zobaczyć bez obrażania jej, ale też bez oszukiwania siebie. Relacja była świeża — trzy miesiące związku to bardzo krótko, żeby druga osoba była gotowa wejść z Tobą w tak duży kryzys. -
Czy Twoja mama wygląda staro tylko przez włosy, czy tak ogólnie? Można mieć siwe włosy i wyglądać dobrze. Dobrać odpowiednią fryzurę, zadbać o skórę, odmłodzić się ubiorem. Tak szczerze to wydaje mi się, że Twoja mama potrzebuje terapii jeśli aż tak przeżywa swój wygląd. To są jakieś wewnętrzne kompleksy. Rozumiem, że dobrze wspierać rodzinę, ale Ty ją niańczysz (że tak brzydko powiem, nie obraz się).
-
Utrata zaufania w związku
Elciaa odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Według Ciebie to wszystko było w tej relacji a według niej? Ona może mieć inne zdanie. - Wczoraj
-
A jak z tonerami? Są tonery które przykrywają siwiznę, przynajmniej w jakims stopniu. Na to tez jest uczulona?
-
Utrata zaufania w związku
Dalila_ odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Z twojej opowieści zrozumialam że marzeniem ściętej głowy było według niej żebyście byli koleżanka i kolega. Ogólnie nie podoba mi się że cały czas uważasz że wiesz co ona czuje, co myśli, co ją przekona a co nie przekona. Co powiedziales i jak się zachowałes podczas tejze rozmowy też uważasz za słuszne bezspornie, skąd ta twoja pewność i wiedza? z jakiś poradników? jesteś psychologiem? Zdecydowanie za bardzo przyzwyczaiłes się chyba do ogarniania:) A ona też dziwna, nie wiem czemu nie zapytała lub zakomunikowała żebyś jej pokazał mieszkanie. To że nie powiedziałeś o tym że jednak nie masz tej pracy było niefajne, ale robienie dramy bo okazało się że mieszkasz w domu na jakiś czas. Żeby jej tak w życiu wszystko gładko i pięknie się układało... To niech zaprosi Cię do mieszkania z nią, przecież jak się kogoś kocha to jest chyba tak że raz podnosisz Ty mnie a raz ja Ciebie. I kochasz to kogo masz w tej osobie a nie odczuwasz wstyd -
Owsianka z borówkami, chia, bananem i orzechami. 2 kromki z masłem, serem żółtym i ogórkiem. Młode ziemniaki, fasolka szparagowa z bułką tartą, mizeria. Kawy, herbaty, woda, sok marchwiowo-jablkowy. Zrobiłam dzisiaj rhubarb crumble, ale będzie na jutro, bo już nie dałam rady wcisnąć.
-
Cejrowski? jak tylko Indie to ja nie znam podróżnika po Indiach. Ale mówisz kanał, więc chodzi o yt, to już tym bardziej
-
Że w Afryce? Nie znam tego państwa. Chyba ma jakaś drugą nazwę albo miało. Wybacz mi frustrację ale to na siebie nie na pytanie XD plus słaby mam dzisiaj nerw i humor i jeszcze te wirusy na forum:d Ale jak odstawić po troszku to może będzie lekko... I coś nowe zapodzadza. Trzymam kciuksy
-
Eurowizja, jakieś Harry Potterowskie klimaty i ćwiczenia wojskowe na które spoglądałam z boku. Śniłooo się!
-
Mój dzisiejszy płynny tok myślenia i to, że uświadomiłam sobie ważną rzecz. Zwyciężyłam:)
-
odczuwam strach albo lęk
-
samotność mi nie uwiera, ani nie straszna, dobrze mi z nią, chociaż to w tym wszystkim
-
Nie umiem żyć i też po części nie chcę żyć, doświadczać, czerpać z każdego dnia. Odczuwam anhedonię.
-
Lubię ogladac filmy podroznicze.Ostatni Podroze wojownika,ale był też jakis fajny kanal,nie pamietam dokladnie,taki fajny chlopak prowadził.Zwiedzał Indie i ciekawie opowiadał nawet tak humorystycznie czasami. Ech .. podróże,te male i duże
-
Jeszcze nie bylam,czekam troche dlugo na miejsce.Fajnie na pewno nie bedzie,zmiany lekow=tragedia,ale jakby pomogły nowe to by bylo super.Wtedy z bananem bym wyszla Dzieki @Dalila_ za pamięć i troskę.To fajne z twojej strony.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-