Skocz do zawartości
Nerwica.com

MicMic

Użytkownik
  • Postów

    2 082
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MicMic

  1. Spoko, a ja dalej będę twierdził, że nie zgadzam z Twoim stwierdzenie Zalogowała się i napisała na forum, to już był jakiś udział, co obala Twoje stwierdzenie całkowicie Chyba, że to Ty definiujesz, co jest wystarczająco dużym udziałem? A może się zbierze jakieś święte, forumowe oficjum, złożone z najstarszych członków, które będzie takie sprawy osądzać i wydawać wyrok? Czasem mam wrażenie, że piszesz na tym forum tylko po to, by się samej lepiej poczuć, dowartościować, a nie z chęci pomocy. Bo wiadomo, dobrze być tym, który radzi, który już to wszystko przeszedł na swojej skórze, a teraz wytłumaczy innym. Można się poczuć ważnym, potrzebnym etc. Tylko czy o to chodzi? Bo ja jestem w środku słodziutki jak miód, księżno.
  2. No to nie głaszcz i się nie lituj, zawsze możesz w ogóle nic nie pisać też Swoje zdanie można też wyrazić w taki sposób, by nie wmawiać komuś jakiejś intencji - bo to jest pasywna agresja. Niezależnie od wszystkiego wmawianie komuś intencji, samo w ogóle używanie słowa 'chcieć', za którym stoi się jedna z największych tajemnic ludzkiej egzystencji, jest nadużyciem. Takie moje zdanie.
  3. Żebym Ci nie oddał :d :d ja nie jestem typem księcia Nie wiem dla mnie staż na forum nie ma specjalnego znaczenia. Dla mnie autorytetem jest logika, a zaraz potem nauka.
  4. @Dryagan na jakiej podstawie twierdzisz, że @robertina nie chce zmiany? No sorry? Siedzisz w jej głowie? Jakieś badanie mózgu jej robiłeś? Myślisz, że człowiek ma w głowie jakąś cudowną substancję, której zadaniem jest podejmowanie decyzji i szeroko rozumiana 'wolność'? To jest jakieś centrum własnego 'ja'? Nie, niczego takiego nie odkryto i zapewne nigdy się nie odkryje. Jeśli nie masz ochoty razem z @Catrionasłuchać forumowiczki, bo wkurza i frustruje Cię własna bezradność, to po prostu to napisz. Trzeba wziąć tę trudną prawdę na klatę, ale oczywiście wygodniej jest przerzucić odpowiedzialność na słabszego. Może nie da się jej pomóc? Może ośrodek w mózgu odpowiedzialny za siłę do działania, motywację, już u niej nie istnieje? Skąd w Was ta pycha, że wiecie lepiej co siedzi w innych?
  5. Bezradność, tak. Do tej pory myślę, że czuję jakiś brak wpływu na rzeczywistość, w sytuacji bez wyjścia. Każdy ruch powoduje czyjeś cierpienie. Stąd może tak łatwo dostaję szału i paniki w sytuacjach jakiekolwiek zależności.
  6. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Nie będę przepraszał, bo nie wydaje mi się żebym zrobił coś złego.
  7. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Smutny trochę. Ktoś cierpi w wyniku mojego działania.
  8. To jest ich intymny kod xd nikt tego do końca nie wie, nawet święty Mikołaj.
  9. Pewnie wszystko zależy od kontekstu i formy w jakiej coś komunikujesz.
  10. MicMic

    Czy macie pasję?

    Mnie się pasje zmieniają, nie mam czegoś takiego, że jest jedną rzecz którą zawsze lubię robić choćby nie wiem co. Czasem coś mi nie wyjdzie I się wkurwiam, albo się zacznie mnie coś nużyć. Dobrze więc mieć wiele rzeczy, które się lubi myślę. Ja niestety często tak mam, że żadna z tych rzeczy, które zdarza mi się lubić, w ogóle to mnie nie przemawia w danym momencie.
  11. Noo, jest to pytanie. Estetyka to nauka o pięknie właśnie. Ale może to nie są synonimy.
  12. Owszem, może. muzyka też może być piękna sama w sobie, bo przecież nie ma wizualizacji. Ale ogólnie to jest dobre pytanie, co jest pięknego w obiektach matematycznych. To trudno opisać. Piękno matematycznych teorii tkwi w ich prostocie. Ale prosta specyficznym znaczeniu. Ze jakby coś na pierwszy rzut oka zwięzłego, niewielkiego, kryje w sobie wielkie bogactwo, głębie. Piękna jest też ich idealność, tak jak idealnie pasujące do siebie klocki, idealne kształty, idealnie działający mechanizm. Dzięki, trochę to prawda. Ale mam ten problem z życiem jako takim, z pracą, ze wszystkim. Nie wiem czy tu chodzi o inteligencję, bo znałem osoby inteligentniejsze, a tego samego piękna co ja nie dostrzegające. Taki inteligent ze mnie a ledwo zakupy robię
  13. Owszem. Niektóre matematyczna twory są niesamowicie piękne. W sumie cała teoria kategorii, teoria miary, abstrakcyjne przestrzenie itp. Tak więc sama nie pajajcuj
  14. Trudno powiedzieć, nie oceniam konstelacji w kategoriach estetycznych chyba podobać może mi się kobieta, samochód, krajobraz, architektura, mebel, matematyczna teoria, utwór muzyczny itp itd
  15. Dzikim czy nie, nie lubię.
  16. Mam to samo. Nie wiem czego się ty wstydzić. Tak smak wódki nie pijam. Jaka to przyjemność? Za to piwko albo wino
  17. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Prega pomaga ci na smutek?
  18. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Heee? Jakich naszych kręgach? Ale ja nigdzie nie napisałem nic o łóżkowych szaleństwach. Poza tym mówiłem tylko o statystycznej korelacji, a nie jakieś relacji implikacji. Wiadomo, że nie border też może mieć fantazje czy duże potrzeby seksualne. Ty za to chyba szufladkujesz wszystkich mężczyzn, że są wąsatymi januszami bez mózgu, których jedyną aktywnością jest przechwalanie się ile panienek zaliczyli w tym tygodniu
  19. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Ehehhee nooo nieee. Już nie pamiętam gdzie o tym czytałem. Nie jestem z osób, które często chodzą z kumplami na piwo.
  20. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    No borderki po prostu są statystycznie bardziej napalone, zdolne do przygodnych kontaktów seksualnych etc, stąd to się bierze zapewne.
  21. Aaaaaaaaahaa, noooo spoko xd No nie czuję się nikim innym, tylko sobą, przykro mi nie wierzę w panteizm czy jakieś inne mityczne powiązanie między istotami
×