Skocz do zawartości
Nerwica.com

MicMic

Użytkownik
  • Postów

    2 076
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MicMic

  1. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Lęk. Stres przed jutrem.
  2. MicMic

    Ot Usuwanie konta

    Powiedz mi, co to może pozytywnego dać, że usuniesz konto? Dlaczego uważasz, że robisz z siebie szmate? To przez Indora i Catrione?
  3. MicMic

    Ot Usuwanie konta

    Ale co to ma dać, że usuniesz konto?
  4. Bardzo dobrze. Czułem się jak ryba w wodzie
  5. lol, no to właśnie jest główny motyw kłamstw większości ludzi
  6. No to Dalila mnie ochrzciła tym mianem diagnozowała mi też borderline. Xd Jakieś tam cechy obu tych zaburzeń mam. Nie lubię większości ludzi i w wybranych sytuacjach odpalam się i nie zwracam uwagi na normy społeczne, typu dre ryja w sklepie. I wtedy inni ludzie przestają być dla mnie istotami żywymi, a stają się kupą mięsa.
  7. Chyba w podstawówce, przedszkolu było znośnie. Mógłbym się cofnąć chyba do tego okresu. Potem liceum /cenzura/owy okres. Studia w porządku, poza jednym rokiem, gdy miałem pierwszy epizod depresyjny, nerwicowy, czy /cenzura/ wie jaki. I wtedy zawaliłem rok, to były koszmarne 3 miesiące. Oczywiście było to związane z relacjami d-m. No i potem to już coraz gorzej chyba...praca... ucieczka z pracy... Jeszcze dobrze wspominam czas studiów filozoficznych i rok kulturoznawstwa. Potem znów był mocny zjazd i silny epizod depresyjny, znów w górę, bo związek, I znów w dół, bo koniec związku Takie to życie.
  8. MicMic

    HIT czy KIT?

    Hit Lizanie waginy?
  9. Włączyłem robo matoła, żeby odkurzył chałupę.
  10. MicMic

    Siwe włosy

    Noo ja mam problem z tym. Nie wiem jak to można zaakceptować. Ogólnie przemijania, na które się nie ma wpływu. Ja się czasem czuję jakbym już był u progu śmierci, jakby mnie już nic nie czekało.
  11. No ja niedawno poznałem taką jedną borderkę, co jest w "wolnym zwiazku" ze swoim narzeczonym. Twierdzi ze go kocha, ale rucha sie tez z innymi I jemu to zdaje sie nie przeszkadza nawet xD Takiego ze świecą szukać
  12. No ok, ale to nie pisz że Ci ukradłem socjopate
  13. Ale to ty mnie tak nazywalas pierwszego.
  14. No odkryłem prawdziwe, tłumione 'ja'. Tylko nikt nie przewidział, że ono okaże się takie /cenzura/owe xd
  15. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    /cenzura/ę się z tym alternatorem, a w tle życie ucieka.
  16. Wiadomo, że nie chodzi o wiedzę stricte szczegółową, typu ktoś jest specjalistą w danej dziedzinie. Chociaż i tutaj trzeba sprawdzać. To się jakoś nazywa nawet, efekt eksperta bodajże? Prawie zawsze chodziłem na NFZ, ale z terapeutami, którzy byli certyfikowani i przyjmnowali też prywatnie. Raz chodziłem na NFZ do jakiejś randomki i to była strata czasu. Zaliczyłem też odział dzienny (nie ukończyłem) i grupową. Wydaje mi się, że coś mi te terapie dały jednak, na pewno dużo większą samoświadomość. I ja tych terapeutów nie oszczędzałemod pewnego momentu, ale to już pisałem w innych wątkach. Ogólnie, terapie pomogły mi stać się tym kim jestem teraz, czyli socjopatą
  17. MicMic

    Dzisiaj czuje się...

    Tooo dobrze. No, tak myślałem, że się to zakończy w ten sposób. Powinien być jakiś mechanizm odzysku energii z wątków wrzuconych do kosza.
  18. Już pędzę, panie indyk. Nie jest obce (choć akurat to można sobie łatwo wygooglować, nawet nie pamiętam, czy to było kiedykolwiek omawiane na zajęciach). To było rozumowanie abdukcyjne na podstawie wszystkich Twoich wcześniejszych wypowiedzi. Ok, już mi się nie chce tracić energii na te offtopy, pewnie zaraz to pójdzie do kosza i tak.
  19. To było ogólne stwierdzenie, będące racją dla prawdziwości wywodu. Ok. I rozumiem Pan Indor będzie decydował kto jest leniem, kto nie. Dokonał nieskończonego obliczenia - niczym Absolut z filozofii Lebniza podczas wyboru idealnego świata spośród wszystkich możliwych - a następnie podjął decyzję
  20. No jesteś indorem wszak OK, może przesadziłem, sorki. Fundamentalnie się z Tobą nie zgadzam, nie uważam też, że człowiek jest kowalem własnego losu. Nie cierpię jak ktoś wiedzę na temat rzeczywistości bierze z powiedzonek lub jedynie własnego doświadczenia, a potem przestawia to w taki sposób, jakby lata spędził na badaniach owego wciąż tajemniczego fenomenu jakim jest wolność. Bez odbioru.
  21. Jak najbardziej. To zwykły środek zasadowy. W sumie jakbyś się uparla to możesz jakiem Ludwikiem zwykłym. Hehe, ja dużo rzeczy lubię, ale tylko wtedy gdy mam nad nimi kontrolę, czyli robię coś dla siebie. Jak tylko mam wejść w jakąś zależność typu szef-podwładny, to odbiera mi to siły do życia. Mam już fobie jakąś. Najprawdopodobniej uszkodzony jest regulator napięcia, wykręcę go i sprawdzę ile mogę. Jak nic nie stwierdzę oczywistego, to poszukam jakiegoś na wymianę.
×