Nawet dla kogoś takiego jak ja codzienne podtrzymywanie kontaktu z bliską osobą jest czymś zupełnie spontanicznym. Szczególnie w początkowym okresie znajomości. Jeśli to się samo nie kręci w tym kierunku, jest lipa po prostu...
-- 01 cze 2013, 21:22 --
I też nie tyle, że chciałbym być tutaj jakimś złym prorokiem, ale jeśli facet ma problem z odezwaniem się do swojej dziewczyny w początkowej fazie kontaktów, gdyby próbować zrzucić to na karb jego zaburzenia, musiałby być chyba jakimś katatonikiem...