Skocz do zawartości
Nerwica.com

Alienated

Użytkownik
  • Postów

    3 485
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alienated

  1. Alienated

    Skojarzenia

    cięcie -samookaleczenia
  2. slow motion, żeśmy tu sobie wczoraj trochę ponarzekali Ale jest jak jest, i zmienić tego chyba nie sposób Czasami właśnie takie ucieczki wgłąb siebie stanowią jedyną odskocznię... No i plusem jest na pewno, że nie stosuje się tutaj żadnych sztucznych stymulantów (mam teraz na myśli tę pozytywną formę odjazdów)
  3. Alienated

    Skojarzenia

    monk.2000, bwah Chyba cały czas mam gdzieś jeszcze jeden z pierwszych numerów z 1991 roku Kiedyś to przeglądałem sporadycznie, ale od dawna już nie... magazyn o niewiarygodnych rzeczach: "Nieznany Świat" -parapsychologia -- 23 maja 2013, 10:59 -- LATEK50, byłeś pierwszy... czasopismo -maska gazowa
  4. Alienated

    Skojarzenia

    monk.2000, to projekt, którego pomysłodawcą był Ronnie Dio... Takie Hard Rockowe "We are the world" Utwór sam w sobie powala A jak poszukasz, były też na YouTube filmy, gdzie właśnie Dio wypowiada się na temat tego projektu... W sumie sam dawno nie oglądałem i z chęcią bym sobie przypomniał Pegasus -nieznane
  5. Alienated

    Skojarzenia

    monk.2000, [videoyoutube=G5H94GHb-10][/videoyoutube] biorę swój plecak i wyruszam w podróż, (hasło: podróż) -tęsknota...
  6. siostrawiatru, może to po prostu dlatego, że ten ból siedzi gdzieś głęboko w nas... Że jest go za dużo... Ja już nie mam siły na podtrzymywanie kontaktów z rodziną... Czasami się tylko gdzieś na kogoś natknę, ale nie rozmawiamy... Ech... Zbieram się do snu... Wziąłem swoje prochy i spróbuję się położyć... Miło się rozmawiało
  7. siostrawiatru, to akurat dość skomplikowana w moim przypadku sprawa... Bo o ile radzę sobie jako tako z udawaniem będąc gdzieś obok ludzi, kompletnie nie odnajduję się pośród nich... Tak jakby sama ich bliskość sprawiała ból...
  8. siostrawiatru, czasami dobrze jest po prostu rano wstać i wyjść... Do pracy, czy gdzie tam ludzie w różnych celach wychodzą... Zanim się jeszcze zacznie myśleć... Bywa, że to pomaga... Ja się boję takich dłuższych okresów wolnego trochę, kiedy jest za dużo czasu na myślenie... I kompletna pustka poza tym... Choć ogólnie ludzie mnie męczą i staram się ich unikać
  9. siostrawiatru, to żeśmy się chyba trochę rozminęli! Ja akurat wczoraj wychyliłem przed snem kilka drinków, a dziś tak zupełnie na czysto piszę... Ale u mnie humor uzależniony jest od pory dnia... Nocą z reguły bije znacząco w górę. No chyba że rano trzeba wstawać, to się zaczyna spinka
  10. siostrawiatru, cieszy mnie to bardzo Bo już się zaczynałem martwic, że takie smętne tematy nam się pojawiły... I to na wątku dotyczącym radości
  11. siostrawiatru, to i w wieku czterdziestu lat potrafi być całkiem młoda Laska to laska Czterdzieści, pięćdziesiąt... Wiek nie ma tu znaczenia
  12. siostrawiatru, ale że co niby z tą starością? Jak dla mnie trzydziestka to jeszcze całkiem młoda laska i zastanawiam się nawet czy do takich młodych wypada jeszcze podchodzić
  13. siostrawiatru, no to trzydziestka to jeszcze taki całkiem w porządku wiek... Sporo jeszcze przed Tobą, i miejmy nadzieję, że się może coś w końcu na lepsze zmieni... -- 22 maja 2013, 23:35 -- Swoją drogą, wszystkiego naj z tej okazji Z tych rzeczy dobrych oczywiście
  14. siostrawiatru, nie będę zgadywał w jakim jesteś wieku, ale zapewniam Cię, że egzystować tak można naprawdę baaardzo długo! Szczyt marzeń to to może nie jest, ale jakoś się to powoli kula...
  15. siostrawiatru, nie chciałbym być złym prorokiem i mogę się wypowiadać wyłącznie za siebie... A z tego co widzę, raczej mizernie to wygląda... Jedyne co pozostaje póki co to właśnie udawać, że się żyje...
  16. Pochrzaniło się... Najpierw psycholog ustaliła mi wprzód kilka terminów najbliższych spotkań, później okazało się, że wraca znów moja poprzednia terapeutka na jej miejsce... Zadzwoniła do mnie z informacją, że te terminy nie będą aktualne. Mogłem umówić się z nią na miniony poniedziałek (co w sumie powinienem był zrobić), albo ustalić termin kolejnej sesji z psycholog, która jak się okazało będzie wciąż przyjmować w obecnej poradni... Termin ten przepadł mi ze względu na chorobę, a najbliższa sesja dopiero w... lipcu I weź tu człowieku pracuj nad sobą...
  17. siostrawiatru, no właśnie na tym polega problem Bo przecież to wszystko dzieje się tylko w naszych głowach. Teoretycznie, dla innych powinno być zupełnie w porządku... Ale nie jest...
  18. siostrawiatru, to często boli jak cholera, bo pomimo, że zżymasz się totalnie wewnątrz, ludzie traktują Cię jakby nic specjalnego się nie działo... Bywa, że i lekarze...
  19. Alienated

    Skojarzenia

    odizolowanie -szpital psychiatryczny
  20. siostrawiatru, przykro to słyszeć Czasami patrzysz na kogoś i myślisz sobie, że jest szczęśliwą osobą... Że całkiem dobrze sobie radzi... Tymczasem rzeczywistość potrafi zaskoczyć... Może niekoniecznie tutaj... Ale w sytuacji, gdy wychodzisz gdzieś na zewnątrz...
  21. siostrawiatru, bywa różnie... Raz lepiej, raz gorzej... Ale chyba każdy ma coś swojego, co lubi... Dobrze byłoby przynajmniej, żeby miał... Coś co sprawia, że zapomina się o wszystkim co boli... Wyłączasz się na świat i... Zostaje jedynie to coś Twojego... Przynajmniej na chwilę...
  22. Dzisiaj spędziłem trochę czasu słuchając min. Vixen... Tak mnie jakoś na wspominki wzięło... [videoyoutube=R-gbzAYVwt4][/videoyoutube]
  23. Jeśli tylko zaskoczył Was przez przypadek, całe zdarzenie premiujemy jedynie połową punktu U nas też dziś w sumie ładna pogoda się zrobiła pod wieczór... Rozpadało się, i nawet sam trochę zmokłem podczas spaceru z psem Ech... Czasami uciekam w taki swój, na wpół autystyczny świat, i to mnie nawet całkiem nieźle potrafi wyciągnąć do góry
  24. slow motion, ale ten spacer w deszczu z ukochanym to było na zasadzie "idziemy i nie ma dyskusji", czy raczej Wasza wspólna decyzja? Mnie radość dzisiaj sprawiła... Lita Czuję, że przynajmniej na jakiś czas mam szansę znów wskoczyć na orbitę
×