Skocz do zawartości
Nerwica.com

El Chupacabra

Użytkownik
  • Postów

    1 052
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez El Chupacabra

  1. Wciska Ci kit. Wg tej teorii najlepiej powinien na mnie dzialac Zoloft, bo wycial mi miesiac z zyciorysu... jest to oczywiscie bzdura. Ten lek byl nieskuteczny u mnie. Taki Lerivon, ktory dlugo bralem, dzialal dobrze od poczatku.
  2. El Chupacabra

    Godzina brania leków ?

    Potwierdzam, zmien od razu. Z ciekawosci - czy w weekend tez wstajesz o 6-tej, zeby wziac leki ?
  3. Rober - mi wlasnie neurolog zalecil podciaganie na drazku i nawet sam czuje, ze mi to pomaga. Czemu uwazasz, ze to jest szkodliwe ?
  4. A jak cwiczyc plecy ? Ja mam zmiany zwyrodnieniowe w kregu ledzwiowym i tez jestem zainteresowany tematem :)
  5. El Chupacabra

    Po czym poznajecie ?

    Najlepiej będzie pobrać podstępnie mocz i kał do analizy podejrzanej osoby, oczywiście w pierwszej kolejności test organoleptyczny Leze ! Czyscisz moj monitor !
  6. Dalej biore. Wlasnie tak sobie pomyslalem, ze mam jeszcze obnizone libido.
  7. Jedyny dlugotrwaly, empiryczny skutek uboczny u mnie to rozregulowany metabolizm. Z osoby bardzo szczuplej stalem sie taki "miskowaty".
  8. Lekarz nie uchroni Cie calkowicie przed objawami odstawiennymi. Obawiam sie, ze przez najblizszy miesiac moga sie one utrzymywac.
  9. Mam takie doswiadczenia, ze duzo lekarstw po paru miesiacach przestawalo na mnie dzialac i trzeba bylo szukac dalej. Czasami tez wychodzily zbyt uciazliwe skutki uboczne. Nie wiem z czego to wynika. 2 tygodnie to na pewno za krotko - pierwsze wnioski moim zdaniem mozna wyciagac dopiero po miesiacu. Trafiony lek to dla mnie, taki ktory pozwala mi dobrze funkcjonowac w pracy, ma akceptowalne skutki uboczne i czuje na nim stabilny i w miare dobry nastroj.
  10. Jakies tam sposoby na diagnoze niby maja, ale moim zdaniem jest to loteria. Skoro nie mozna zbadac sobie poziomu neuroprzekaznikow, to musza strzelac. Dlatego tak trudno jest znalesc swoj lek - na poczatku loteria - potem z reakcji na rozne leki lekarz wnioskuje mniej wiecej z czym moze byc problem - dopiero pozniej się zblizasz az w koncu trafiasz. To jest moja opinia.
  11. Farmaceuci czytaja Ci w myslach - uwazaj
  12. Da się coś z tym zrobić, na zachodzie stosuje się leki antycholinergiczne jako off label. Np oxybutynina - lek ditropan dostępny u nas (lek docelowo na nietrzymanie moczu), powoduje zmniejszenie pocenia. Leki antycholinergiczne są to jedyne skuteczne leki przyjmowane wewnętrznie, które rozwiązują ten problem. Ale żeby nie było różowo mają też nieprzyjemne możliwe skutki uboczne, które nie muszą u kogoś wystąpić, ale w większości przypadków każdy odczuwa jakiś dyskomfort. Z możliwych efektów - zatrzymanie moczu, suchość w ustach, możliwe lekkie rozmycie ostrości widzienia, oraz sedacja i uspokojenie. Na niektórych te leki mają także działanie antydepresyjne (np leki trójpierścieniowe mają działanie antycholinergiczne, ale blokują tylko receptor M1, dlatego mogą powodować zwiększone pocenie, oxybutynina blokuje wszystkie receptory - M1,M2,M3, a receptor M3 odpowiada za potliwość). Powodem potliwości na lekach SSRI jest moim zdaniem blokowanie przez nie dopaminy, a co za tym idzie, zachwianie równowagi dopamina-acetylocholina, gdzie do przewagi dochodzi acetylocholina, która odpowiada właśnie za potliwość, ale i za inne rzeczy, jak napięcie mięśni i wydzielanie hormonalne. Kolejne leki na skutki uboczne wczesniejszych lekow. Potem nastepny lek na skutek uboczny tego nowego i tak dochodzimy do absurdu :) Trzeba sie pogodzic z pewnym dyskomfortem - cos za cos. Watroba bedzie wdzieczna.
  13. Jak sobie radzimy ? Nie radzimy. Cos za cos. Ja poprostu biore pryszcznic 2-3 razy dziennie i wspomagam sie Etiaxilem w sztyfcie. Wiadomo jednak, ze nie da sie tym posmarowac calego ciala, wiec duzo to nie daje.
  14. Stracilem rachube, ale bedzie to jakas 10-15 proba. Skonczylo sie na mieszance lekow i jest w miare ok. Tak na prawde jednak jade na tym dopiero pare miesiecy, wiec czy trafilem czy nie powiem za rok. Duzo rzeczy moze sie jeszcze zmienic...
  15. Puknijcie sie lepiej w leb. Nie ma cudownych, alternatywnych terapii. Swojego czasu wywalilem kupe kasy (stac mnie na to) na: - akupunkture, - roznych bioenergoterapeutow, - holistow (krople Bacha etc), - psychoterapeutow reprezentujacych niszowe nurty psychoterapii, - wrozke, - specjalistke od zwiazkow astralnych (moja ulubiona - 100 zl/h), - egzorcyzm, - sesje medytacyjne, - sesje hipnotyczne, i rozne inne... Uwierzcie mi, to wszystko opiera sie na wyciaganiu kasy ze zdesperowanych ludzi. Jest to bardzo podle i nic nie pomaga. Jestesmy bardzo podatnym targetem dla wszelkiej masci palantow bez skrupulow. Oczywiscie kazdy uwaza sie za speca i obiecuje gruszki na wierzbie. Teksty w stylu "Pierwszy krok jest najwazniejszy. Decyzja czy chcesz wyzdrowiec" sa ponizej pasa. NIE MA CUDOWNYCH TERAPII ! Jedyna sluszna droga to nauka - nawet pomimo swoich ograniczen (dotyczy to zwlaszcza psychiatrii). Dobra psychoterapia + dobrze dobrane lekarstwa. Pomoc morze tez wiara w sile wyzsza - jakkolwiek ja pojmujesz. Chce tez zauwazyc, ze najbardziej wygadani promotorzy tego gowna w tym watku maja podejrzanie malo postow. Reklama ? [Dodane po edycji:] Zrobmy eksperyment ! Umawiam sie odrazu, place jesli odczuje trwala poprawe i tylko wtedy. Nie ma efektu, nie ma kasy. Zainteresowany ? Bring it on :>
  16. To bardzo niedobrze, ze tak dlugo. Nie wiem czy jestes czy nie jestes uzalezniony, ale alkoholizm to nie przelewki - mozna wpasc w jeszcze wieksze gowno. Nie ignoruj tego.
  17. Jak dlugo piles tak te 2 piwka dziennie ? To moze byc glod alkoholowy...
  18. Robie rocznie 40 tys km, prawko mam od 7-dmiu lat. Uwazam, ze lekki z grupy SSRI, TLPD, SNRI nie wplywaja znaczaco na zdolnosci motoryczne, czyli nie sa przeszkoda do prowadzenia samochodu. Sam jezdze na lekach. Nie polecam jednak jazdy na benzo, ktore zamulaja oslabiajac czas reakcji. Kiedys po tym leku przejechalem na czerwonym swietle. Gapilem sie na nie, ale nie docieralo do mnie ze musze sie zatrzymac. Byl to dla mnie bodziec, zeby rzucic to swinstwo. Terapia szokowa.
  19. Probowales swoich rad uzywac ? Polecam lekarstwo - Trittico CR - podwyzsza libido. Ten lek seksuolodzy zapisuja nawet na impotencje. Lerivon tez u wiekszosci dobrze dziala - podobno.
  20. Chce sie zapytac co jest lepiej spozywac: - olej lniany czy - omega 3 w kapsach (preparat Golden Omega 3) ? Wiem, ze musi byc rownowaga pomiedzy DHA i EPA - w kapsach jest jedno i drugie. Czy w oleju lnianym tez jest DHA i EPA ? (nawet nie wiem co te skroty znacza : )
  21. Zacznij od badan poziomu hormonow - testosteronu i prolaktyny. Psychotropy potrafia w nich niezle namieszac. Skonsultuj wyniki z endokrynologiem lub seksuologiem. Pomaga tez sport. Ok, zgodze sie ze te leki generalnie obnizaja libido - cos za cos - ale ja w ten sposob rozwiazalem u siebie prawie calkowicie ten problem i obecnie nie mam zadnych kompleksow w tej sferze :) PS - skoro masz problemy nerwicowe to czy koniecznie musisz brac neuroleptyk ?
  22. Ja mialem na odwrot - lepiej reaguje na terapie grupowa niz na indywidualna. Jednak nasze mitingi to nie tyle terapia, co wsparcie. Mitingi nie sa prowadzone przez psychologow, tylko przez DDA. Jest to coś jakby obok terapii i ją wspomaga. Obecnie chcemy odbudować grupę, która ostatnio trochę się wykruszyła. Zapraszam.
  23. Szczegóły w wątku poniżej: grupa-wsparcia-dda-ddd-w-gda-sku-t21414.html Pozdrawiam :)
×