-
Postów
1 550 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Verinia
-
"Chcesz ze mnie kpić? Nie poczułem nic, daj bis Nie powiedziałeś tego w ryj To nie powiedziałeś nic" co masz jeszcze do powiedzenia znasz mnie byłeś, gdy walczyłam z demonem stań ze mną pokaż co tam masz nie potrzebujesz ziomków wszystko widzę zakodowane nienawiścią obmawianie jesteś u mnie na czarnej liście możesz ślicznie składać zdania czy tylko ja widzę jak słaby jesteś takich jak ty znam w realu nie pokazują rękawic raczej gniją swoim syfem w środku to tylko ty anonim możesz gadać ile chcesz jedyna rozrywka płacisz za terapię wychodzisz zmielony więc układasz twarz w celi nie widzisz prawdy słuchasz macho alfa i inne potworki nudne zdania bez treści poklaski, czekasz na to przyznaj wyprany mózg już nie masz szans bo nie widzisz siebie moimi oczami zostań tam gdzie jesteś i nie używaj mego pięknego imienia leć za tłumem poklepią po ramieniu więc co się stanie dalej wróć do cytatu wyżej
-
Zapach jest kwiatowo-owocowo-piżmowy. Jak go powchąłam, wiedziałam, że to jest to. Na początku jest trochę cytrusów: kalabryjska bergamotka, brzoskwinia, różowy pieprz. Cytrusowo z lekką słodyczą. W sercu pojawia się róża, jaśmin, malinowy sorbet. Kompozycja pozostaje kwiatowa, ale z owocowym, nowoczesnym akcentem - rześka. Baza to białe piżmo, fasolka tonka i kadzidło. Według mnie jest i owocowo-kwiatowy, ale bez słodkości, której sie nierpię ja np. perfumy Ariane Grande. i trochę orientalny. Te mają słodycz z owocami, ale takie przytulne. Daje wrażenie elegancji, świeżości i zmysłowości. Bardzo mnie urzekł i powąchałam go przez piękny flakon, a zapach pasuje - jest piękny. No ale wiadomo, że nie każdemu musi się podobać. Z zapachami tak jest. Ale jeśli chodzi o moje gusta, to polecam.
-
Pomyślałąm właśnie, że chciałabym wrócić do jazdy samochodem. Brat mnie uczył na dużym, pustym placy, potem jeszcze koło naszej ulicy, cofanie i powrót do domu. Jest to automat. Dziwnie jeździ się bez zmieniania biegów, ale jest to ułatwienie np. jak stoisz pod górką i masz jechać - ja się okropnie zaczęłam kiedyś bać, że pojadę do tyłu i rozwalę komuś auto. Z tego stresu czasem gasło mi auto, to był stary samochód, więc wył niemiłosiernie i ciągle coś się psuło i zawsze mówiłam, że to się nie opłaca: dokładać do tak starego auta, które ledwo zipie już. To obecne jest ciche i płynie, ale mam jeszcze to takie: kurde, czy ja jestem za blisko auta, które jedzie z naprzeciwka, więc zerkam w lusterko, czy jestem w odpowiedniej odległości od krawężnika. Dobrze jechałam, ale jechałam wolno i bardzo ostrożnie. Kwestia przyzwyyczajenia, bardzo dawno prowadziłam. I nie wiem, czy mogę jeździć po tych lekach. Zapytam lekarki. Jazda samochodem jest super, zwłaszcza w nocy po prawie pustych drogach,
-
Olejek CBD (Green Line 10% Full Spectrum)
Verinia odpowiedział(a) na temat w Medycyna niekonwencjonalna
To był mój post. Moja buteleczka z CBD leży w jakimś koszyczku z pierdołami grzecznie. To raczej nie jest to, czego szukam. -
Właśnie się obudzilam, a tu taka niespodzianka: kawa na parapecie, więc nie wychodzę jeszce spod kołdry.
-
Twoje oczy dziś błyszczały pomarszczone Niezapomnienie ogarnęło mnie Oglądanie społeczeństwa bywa zabawne Czemu te oczy spowite pustką chcą dokąd idą i z kim o czym myślą tak bardzo potrzebuję przyjaciela potem odpycham go zaprzeczenie zaufanie odbywa ciekawe podróże padam prosto na ryj dłoni nie widzę wstaję z krwią na kolanie zawsze chciałam być chciana połykam nikotynę nie mając w głowie nic czysta nirvana, która zbliża się nieuchronnie to co najciekawsze, czeka dopiero po życiu romantyzuję wieczór i znów się zaciągnę nie robię nic kompletnie nic kompletuję słowo do słowa aby to miało jakiś sens nie ma bo świat jest go pozbawiony
-
@minou wszystkiego dobrego i oby bez lęku! Trzymaj się.
-
Wpadam w nostalgię słuchając Lany. Mam ochotę założyć wątek, gdzie będę coś pisać. Cokolwiek. Chcę się gdzieś wylać.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Depresja to prawdziwe i wielkie gnojenie człowieka za nic. -
-
Ludzie patrzą zdawkowo, a to było spojrzenie inne niż wszystkie. Bardziej serce szybciej zabiło. Pewnie i tak już go nie spotkał. Wydawał się dość młody. Na pewno młodszy ode mnie.
-
Ja spadam, potem znów się unoszę. Tak jak ptak chyba.
-
Maryja modli się na różańcu za mój złamany umysł. ( Mówi: Nie martw się tym).
-
Nie polecam jednorazówek np. na takie 30k buchow. Okropne są. Kup normalnego w papierosa i wszędzie kupisz liqiudy. Ja lubię o smaku tytoniu, ale te są rzadziej spotykane. Ja palę hybrydowo, ale zdecydowanie częściej sięgamy po Camela lub robionego z maszynki. Te z maszynki mi najbardziej podchodzą..czysty tytoń i jest moc.
-
Na głośnikach leci lanka socjopatka. Sweet serial killer
-
Kuźwa mam boskie perfumy, a łaziłam po tym sklepie, i każde która mi pani proponowała mi się nie pododobały. Oczywiście wzięłam perfumy od Billie Eilish no.2, w domu mam jeszcze od niej srebrną kostkę (unisex) a potem zwróciłam na niebieski flakonik od Versace, i trafiłam. Są śliczne. Od wielu lat lubię łączyć ze sobą kilka peerfum, lub dwie, a mama się tylko śmiała i mnie stopowała, a tu nagle, teraz, wszyscy to robią, bo jest to w modzie Lel.
-
nie zakochana, ale zaskoczona, że ktoś jeszcze potrafi spojrzeć komuś w oczy tak mocno, a to że przystojny, to był - miły dodatek, ale to spojrzenie naprawdę godne zapamiętania i zapisania gdzieś.
-
Czy ktoś czuje się złym człowiekiem i, że do niczego się nie nadaje?
Verinia odpowiedział(a) na Zniszczona38 temat w Off-topic
Najdłuższa moja depresja trwała rokninnic.nie działało. -
Nie no. Nie obudziłam się na czas, budzika nie nastawiłam i nie zdążyłam, ale za to 3 godziny zajmowałam się domem i gotowaniem. Teraz jestem w mieście i chyba już będę wracac. Dziś sprawiło mi radość i lekką dezorientację spojrzenie mądre, przenikliwe patrzące w moje oczy. Rzadko zdarza sie, że ktoś ma takie spojrzenie intrygujące i prawdziwe, takie tu i teraz. Czuć mentalnie kim może być, jaką osobą, na pewno z głębokim wnętrzem. Wyglądał też trochę na buntownika. Takiej chwili się nie zapomina zwłaszcza, że większość ludzi to roboty, więc wolę nie patrzeć na nich. Więcej nie powiem.
-
Że Trzeba obrać ziemniaki i zrobić surówkę oraz mięso nie no. Zostałam zwolniona z pracy. Mam do ogarnięcia dom, a potem prawdopodobnie gdzieś się przejdę.
-
Zdrada na wielu płaszczyznach-nie radzę sobię
Verinia odpowiedział(a) na grac747 temat w Depresja i CHAD
To nie, że potrafię. Życie mnie do tego zmusiło. Fałsz wszędzie. Może to uraz i wszędzie widzę to samo, a może jakaś filozofia życia -
Jeśli kochasz kawę, to jest to pewnie dobry moment w dniu. Pamiętam jak w depresji ta chwila z kawą i ciszą i poranku była tym najlepszym momentem w dniu. Reszta to próba przetrwać dzień.
-
Derealizacja i depersonalizacja zabrała mi większość uczuć. Czy to dobrze? NIe wiem. Czasem jest łatwiej. Nie znam normalnej rzeczywistości. Żyję w krainie czarów.
-
Ok. ja już nic nie mam do powiedzenia panu I.