U mnie poszło w drugą stronę Kiedyś było spoko, a teraz dramatiren. No ale ja zawsze byłem inny z deczka
Co do znajomych to przypomina mi się koleżanka z klasy ( podstawówka ), na którą wołali „Drekmor” a wyrosła na przepiękną Kobietę, która jest foto modelką i faceci tracą głowę dla niej…
Mialem też kumpla, za którym dziewczyny latały jak popażone, a teraz mąż, ojciec jest już bardzo przeciętny z wyglądu.