-
Postów
238 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez eRCe
-
Kochani, z seksem też trzeba uważać. Biedny rosyjski kotek prawie się zaruch... ekhem. Ale wyraz pyska mówi wszystko.
-
Mówię z głowy, bo mogłoby miejsca polu tekstowym nie starczyć.
-
Na kafe co najmniej cztery osoby z głowy mógłbym wymienić, które tak mogłyby popłynąć, gdyby tylko dać im taką możliwość.
-
Rok temu bawiłem się na prywatne potrzeby systemem od Invision Community i nie ma najmniejszych problemów, by administrator okroił konto moderatora. Jeżeli admin ustawi konto moda, by nie widział adresów IP, to nie będzie widział, to samo wgląd w prywatne treści itp. Także to się z pozycji konta administratora ustawia, to admin ma najwyższe przywileje i tworzy grupy, decyduje o ich uprawnieniach itd.
-
Moderatora/moderatorów społecznych, jednak musiałby ktoś nadzorować, bo co jak taki moderator zacznie nadużywać swoich przywilejów i faworyzować jednych, a drugich za byle co karać, albo wołać nudesy od jakiejś użytkowniczki na priv? Dlatego WP musiałaby wyznaczyć administratora, człowieka już powiązanego z korporacją, a nie randoma, który przynajmniej te trzy razy dziennie by zaglądał na forum i doglądał pracy społecznych modów... No i tu jest tak naprawdę problem, bo im się nie opyla taki deal. Wolą pozostawić na samopas tej bajzel.
-
A Leżak to zna takie dobrodziejstwa kulinarne? Byłem przekonany, że on generalnie, to dieta klopsikowa Doda ci skrzyyyydeł!
-
No, ja mogę trzy kawy, cztery dziennie wypić i 120/80, a po red bull zaraz mi skacze na 130... Czyli dziadostwo.
-
Kiedyś miałem fazę na avocado. Teraz na zielone oliwki.
-
Za Orlenem parking dla tirów, to lepiej nie, bo panowie mieliby widoki na fajrancie
-
Rzadziej niż kobiety, ale się zdarza. Z tym, że u nasz gorzej się przechodzi zazwyczaj, bo mamy z oczywistych powodów dłuższą cewkę moczową, więc więcej przestrzeni dla bakterii do rozmnażania. Raz w życiu miałem i dwa tygodnie leczenia nim zeszło.
-
To grubo. Nawet wyguglowałem z ciekawości i faktycznie coś jest o możliwym kołataniu serca (duża zawartość kofeiny)
-
Raz głupią furaginę (lata temu pęcherz przeziębiłem) złączyłem z najzwyklejszym piwem i miałem lekki atak astmy Także, nawet takie niepozorne leki bez recepty potrafią szkodzić mieszane z alko.
-
O, a o tym akurat nie miałem pojęcia. Jakiś problem alergiczny czy coś innego?
-
Nie, no tutaj 100% racji, alko i leki to jeden z gorszych miksów w przyrodzie. W pełni rozumiem.
-
Taka jedna pani z Orlenu do mnie mówi: "Jak wy chłopy takie świństwa możecie pić?"
-
Koleżanko, ja pochodzę z Kafeterii, jestem nauczony nie brania rzeczy personalnie Mam grubą skórę.
-
Rutinoscorbin sporadycznie w okresie jesienno-zimowym jak coś mnie "łapie"
-
Kochani, wchodzi teraz whisky z lodem i chipsy z Biedronki. Zdrowie kafe i nerwicy raz!
-
No, mam. Komputery. Od legendarnej Commodore 64, przez Amigi, po PC i Mac. Lubię też GNU/Linuxy.
-
To Byczy podszywa się.
-
Reddit jest wybitnie niesławny ze swojej moderacji i ich autorytarnego podejścia do użytkowników. Ostatnio w anglosferze wybuchła afera z moderatorem subreditta LiveStreamFails, gdzie główny mod zaczął organizować jakieś dziwne biznesy reklamowe w imieniu korpo - do czego kompletnie nie był upoważniony, więc stracił funkcję (społeczną - jak na ironię), bowiem okazało się, że ta firma zasłynęła z jakiś tam oszustw... No i zaczął nagrywać na socialmediach filmiki odgrażając się prezesowi serwisu, jak i streamerom i youtuberom, w tym gigantom jak MoistCritical, którzy ważyli się skomentować jego kabotyństwo. Takich kwiatków było więcej na reddicie, to bardzo specyficzna społeczność, a bycie modem na reddicie jest w anglosferze kojarzone z byciem incelem na bezrobociu
-
A wiecie, że kupę lat temu (2010-2012 coś takiego) była grubsza aferka na Kafe związana z tym, że admini generowali tematy by zwiększać ruch? Wydało się, bo jedna z nich straciła pracę i zaczęła o tym pisać i na początku każdy myślał, że to bejt, ktoś sobie historyjkę wymyślił, jakich było wiele, ale co przykuwało uwagę, to fakt, że tak jak troll tematy wisiały godzinami, tak jej temat, jeden po drugim znikały w minuty... Więc taka ciekawa różnica w priorytetyzowaniu jej wpisów rzucała się w oczy. Ona wrzucała linki i dowody, jak te tematy były żywcem kopiowane z innych źródeł, czasem przechodziły przez translator, wtedy jeszcze mniej efektywny niż dziś, więc przez wiele literówek i charakterystycznych błędów translacyjnych dało się poznać, że to przechodziło przez tłumacz.
-
Już nie pamiętam nicków, ale były interakcje, na "redakcji", można było sugestie pisać i uwagi, teraz to nie do pomyślenia, że ci Pulsar coś odpisze, prędzej bana sprzeda, bo za dużo powiadomień xD
-
Guglowi ciężko podskoczyć, monopoliści de facto, a Ducka mało kto chce używać.
-