-
Postów
658 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez eRCe
-
No coś z tej sceniczności w człowieku zawsze pozostaje. Skądś ona była wydobyta.
-
Nie wypłukuje, tylko ogranicza przyswajanie, gdy jest w organizmie trawiona. i to ponoć dość znacząco.
-
Darek to jest dobry ananas z kowbojek jeszcze, no i on jest właśnie z tego znany, że wystarczy, że jakaś dziewczyna coś do niego odpisze czy zażartuje, a on już jest zafascynowany i opisuje swoje fantazje z nią w roli głównej... Wczoraj był tego festiwal na kafeterii, ale szczęśliwie dla Dalii nie z nią w roli głównej, tylko z inną, dość kłótliwą użytkowniczką z tamtych stron W wielkim skrócie wypisał pół kamasutry na forum co by z nią robił, mimo, że nikt nie pytał xD
-
Wątpię by Bycznik miał jej fotki... Oby nie w każdym razie.
-
Natomiast dobrze jak taki facet w stylu "Daddy", ma duszę młodzieńca, np taki Hajzer to wciąż taki dziecinnawy jest i to na pewno na jego przewagę działa, bo taka 20-lata, to często jeszcze młode i głupie, więc z poważnym typem ciężej się zgrać. Pazura to też dobry przypadek - komik, zawsze dowcipny, to też na plus. Wiadomo, że z podejściem na Libeda marudę, by sie szybko wysypało.
-
Faceci i młodsze siksy zawsze są nośnym tematem
-
Wszystko kwestia tego jak jest/nie jest się w życiu cynicznym. Dla typa cynicznego perspektywa że ma żonę która poleciała na jego kasę przeszkadza znacznie mniej, bo wszystko w jego życiu jest kalkulacją i rachunkiem, wszystko jest transakcyjne. Dla faceta, dla którego liczy się bardziej aspekt więzi czy aspekt wartości, czyli osoby autentycznie religijne, czy ceniące humanizm, wyższe idee, to rzeczywiście będzie przeszkadzać.
-
Przecież jakieś 60 minut temu na kafe pisałeś, że Dalię byś... Nie powiem co. Zdecyduj się, bo coś niestały uczuciowo jesteś... xD
-
To działa lepiej gdy dużo starszy typ ma kasę. Przykład - Pazura i jego o wiele młodsza żona. Dlaczego wtedy działa? Bo wchodzi przeciwwaga w postaci kobiecej hipergamii - owszem, jest starszy, jest duża różnica, ale fakt, że zapewnia jej finansowo dobrą stopę życiową ją trzyma i skutecznie blokuje myśli typu: "co jakbym była z młodszym"... Bo młodszy już nie da tej stopy życiowej i komfortu. Czyli w skrócie: Jak chcesz dużo młodszą kobietę na stałe, nie na przygodę, to lepiej upewnij się, że masz dobre zasoby finansowe, wtedy to w dużej mierze działa.
-
Ja to widzę w ten sposób, że modern design to taka użytkowa, chłodna poczekalnia, sterylna i minimalistyczna, scandi to dodanie do niej drewna, odcieni natury i kolorów, a mid-century, to już próba faktycznego zrobienia z tego w miarę przytulnego miejsca do życia, zainspirowane americaną z lat 60 i 70 z zachowaniem pewnych podstawowych pryncypiów modernizmu. Taka podróż wstecz, ale z zachowaniem pewnych ram. Chyba widzieliśmy to samo... Kuchnia wyglądała jak z baśni.
-
No, obok Scandi jeden z hitów. Scandi jest nieco surowszy, ale też ciekawy.
-
No dokładnie. To ciepło bijące z pomieszczenia, a jednocześnie bez rezygnowania z pewnej formy minimalizmu przestrzennego. Wychodząc z takiego pomieszczenia na ogródek pełen zieleni, to IMO bardzo pasujące zestawienie.
-
Jestem ostatnio zafascynowany stylem projektowania zwanym Mid-Century Modern. Jest to styl który łączy modernizm z kolorami i ciepłem wystroju lat 60 - stąd nazwa. Jeżeli, znany wszystkim z pewnością z warszawskich i wrocławskich mieszkań na wynajem, styl modern - czyli beli i czerń, wszystko minimalistyczne, sprowadzające się do dwóch, trzech dominujących kolorów i prostych kształtów i brył, wydaje się wam zbyt chłodne i korporacyjne, to Mid-Century jest czymś co nie zrywa z tym modelem projektowania definitywne, ale ubogaca go o coś czego mu brakowało - czyli właśnie wspomniane ciepło. Mid-Century łączy nowoczesny, minimalistyczny i praktyczny styl z ciepłem dawnych epok, dodając mu elementy drewna, kamienia, stonowanych kolorów odwołujących się do natury - jak ciemna zieleń, ale też nie bojących się odcieni pasteli. Najprościej chyba mógłbym opisać moje odczucie w ten sposób: Modern design - poczekalnia w biurze Mid-Century - poczekalnia w kurorcie górskim A wy co myślicie o tym stylu - jestem bardzo ciekaw waszych opinii, na dole zdjęcia przykładowe... Przypada wam do gustu, czy może zbyt odbiega w jedną lub drugą stronę (modern vs retro)
-
-
Nie wywołuj tucznika z lasu
-
-
Kot na ławce... Bardzo przyjacielski, pozwolił się przysiąść i nawet dał się pogłaskać.
-
Powiem wam, że technologia idzie do przodu. Kupiłem wykaszarkę akumulatorową i całe podwórko idzie zrobić na jednym ładowaniu i to jeszcze z zapasem w aku - moc jest. Zrobiłem operację Epic Fury mleczom
-
Nie, u nas to niestety wiele tych tradycji pięknych się zatarło, co jest charakterystyczne dla ziem odzyskanych, gdzie na terenach zasiedziałych - jak Małopolska, Podkarpacie, wiąż wiele pięknych zwyczajów się zachowało. W skrócie, miałem nową świecę. Tak jak w wigilię zmartwychwstania, gdy odpala się świece od ognia, też zazwyczaj każdy kupuje nową.
-
Ja pochodzę z rodziny, gdzie Mama zawsze przykładała uwagę do uczenia nas, także poza lekcjami religii, kto to jest Bóg itp. także podchodząc do Komunii Św. wiedziałem i rozumiałem, na tyle na ile młody chłopiec mógł, o co chodzi w sakramencie. Z resztą miałem tę łaskę, że po pierwszej spowiedzi, komunii św, jak i po wielu innych, czułem autentycznie w sobie jakim darem są te sakramenty i jak realnie wpływają na mnie jako człowieka, jak mnie odnawiają, więc nigdy nie było u mnie tej wątpliwości, bo miałem i mam tę łaskę z góry. Komunię pamiętam dość dobrze, wtedy chłopcy nosili białe szaty, nie garnitury, obiad był w domu, w rodzinnym gronie. Nie było wielkich prezentów, dużych pieniędzy, ale to dobrze, bo tak powinno być. Choć nie było też biednie, bo już po Komunii, kilka tygodni później otrzymałem najpierw wymarzone PlayStation, potem rower górski. Z perspektywy czasu, najważniejszy prezent zdecydowanie to był biały, piękny różaniec, który towarzyszył mi w radosnych jak i najtrudniejszych etapach życia... Komunia wspomniana, bierzmowanie, ale też odmawianie koronek za Matkę, gdy już była bardzo chora. Ten sam różaniec z resztą dałem Jej na pogrzebie - nie było myślę piękniejszego zwieńczenia "posługi" dla tego różańca jak oddać go tej która mi go kupiła, ukształtowała mnie, wychowała na tego kim dziś jestem. A z tego co z komunii utknęło mi w głowie, wyryło się jak w kamieniu, to ta piosenka komunijna, do tego stopnia, że do dziś dnia pamiętam barwy głosów, które ją śpiewały
-
Były kurier FedEx Tanner Horner, który w Teksasie w 2022 porwał i zgwałcił 7-letnią dziewczynę, został skazany na karę śmierci poprzez zastrzyk z trucizną. The New York Times", powołując się na szeryfa hrabstwa Wise Lane Akin, pisze, że siedmiolatka zginęła w ciągu godziny od porwania. Według FoxNews dziewczynka była naga, gdy znaleziono jej ciało. Prokuratorzy podali, że dowody DNA świadczą o napaści seksualnej. Prokurator James Stainton powiedział, że Athena walczyła z Hornerem (nazwisko sprawcy), a jego DNA znaleziono pod jej paznokciami. Dodał również, że DNA Hornera znaleziono "w miejscach, w których nie powinno się go znaleźć u siedmioletniej dziewczynki". Zboczeniec i pedofil zginie poprzez tzw. "leathal injection"
-
Bardzo dobrze, bowiem oznacza to, że wciąż debatujemy w ramach idei i wartosci, które zdefiniowały i ukształtowały ten kontynent, oraz jego dawne kolonie.
-
Pomijając już zupełnie bezsensowną szermierkę na określenie definicji i nazwy oczywistej już formy radykalizacji się lewicy na świecie, nasuwają się dwa istotne pytania - fundamentalne w swojej istocie: Czy zgodzimy się, co do tych dwóch punktów: 1. Nie wolno zabijać prezydenta, oraz żadnego innego polityka, powołanego legalnie, w demokratycznych wyborach w republice? 2. Nie wolno dawać przyzwolenia na agresję polityczną i akty terroru nikomu, niezależnie od jego poglądów i preferencji politycznych, a ci którzy takie przyzwolenie dają publicznie - są osobami skrajnie nieodpowiedzialnymi i niepostępującymi zgodnie z duchem demokracji i prawa. Krótka piłka, bo de facto o to tylko się rozchodzi fundamentalnie - zgadzamy się lub nie co do tych dwóch punktów?
-
Śliczna podręcznikowa definicja - jakże miło z twojej strony. Dziś faszystą może być każdy w lewicowej nomenklaturze - nie zgadzasz się na korzystanie z damskich toalet przez biologicznych mężczyzn uznających się za kobiety - jesteś faszystą! Takich kwiatów jest oczywiście masa, dlatego też postępujący radykalizm lewicy, wzmożoną agresję, akty terroryzmu i wandalizmu - posługując się ichniejszą nowomową - nazywam hasłowo lewicowym faszyzmem - ich wersją drogi ku brunatnemu, najmroczniejszemu w dziejach nowożytnej Europy kroju koszuli Nie wolno moordować prezydenta, premiera, polityka, nie ważnie jak fundamentalnie się z nim nie zgadzamy. Polecam lekturę radykałów lewicowych na twitterze, instagramie, szczególnie tych anglojęzycznych - ich moralne przyzwolenie, a wręcz nierzadko nawoływanie do agresji względem ludzi z którymi się nie zgadzają - daje do myślenia.
-
Trwa - właśnie teraz - starcie z królową nauk! Egzamin maturalny z matematyki jest jednym z obowiązkowych, acz współcześnie bardzo prostym, trzeba, bowiem, napisać go na co najmniej 30 proc., by zdać. Oznacza to, że niezbędne jest zdobycie co najmniej 15 z 50 punktów. Dzisiejsza matura z matematyki nie jest nawet namiastką tego co zdawali nasi rodzice. Niemniej powodzenia wszystkim zdającym! Nie powinno być problemów.