-
Postów
736 -
Dołączył
Treść opublikowana przez eRCe
-
A co byś powiedział na pracę latarnika w USA? Musisz spędzić w latarnii cały miesiąc, non stop, system przemienny - miesiąc non stop robota, miesiąc dom. zarobek to 11K USD za ten miesiąc. Bardzo silny wiatr i fale morskie, więc o stabilnym internecie można zapomnieć. Twoja praca zaczyna się w nocy - musisz pilnować by światło w latarni nie zgasło, a w dzień możesz robić na wyspie co chcesz - nie żeby były tam jakiekolwiek rozrywki. Prowiant ci dowozi statek z wybrzeża. Oczywiście w nocy nie wolno ci opuszczać stanowiska pracy i spać siłą rzeczy.
-
Mnie parę lat temu zamurowało jak odkryłem "Mukbang" - czyli zjawisko internetowe polegające na oglądaniu innych jak jedzą, a wręcz obżerają się co bardziej hardkorowi... Kompletnie mnie to przerosło, na zasadzie, po co? Jaki to ma sens? Aż psycholodzy zaczęli analizować ten fenomen twierdząc, że u ludzi jako istot społecznych wspólne spożywanie posiłków jest elementem socjalizacji, budowania więzi społecznych itp i nagle wszystko kliknęło - Azja, skąd wywodzi się ten fenomen to światowe stolice introwertyków, (Seul, Tokio) ludzi uciekających do miast za pracą, bardzo samotnych, często singli do późnych lat 30, pracujących od rana do wieczora - to po prostu ich sposób socjalizowania się, a raczej jego atrapa, próba zastąpienia tej potrzeby.
-
Właśnie tam dużo Polaków w komentarzach przytaczało ten film Czechom haha Czeski humor (komedia) w praktyce
-
Kiedyś taki chłopak z Czech wrzucił elaborat o konflikcie na YT z progresywną mapą. Konflikt dotyczył wojny o działkę między jego dziadkami na wsi, a sąsiadami... Kawałek spornej ziemi... No i ten filmik stał się z automatu hitem. Mapa pokazywała kto danego dnia jaką część ziemi zajął, gdzie przesunął się płot itp... Aż do wkroczenia czeskiej policji. W tle oczywiście muzyka wojenna jak z War Thunder czy coś haha.
-
No, to się szybko tutaj rozstrzygnie Ktoś musi, jak Gal Anonim, sporządzać kroniki dokonań defensywnych dzielnych adminów Kafeterii Filipek, wracasz na obczyznę kiedyś, czy już pozostajesz w Polsce na garnuszku Babć?
-
1. Wydarzenie: Bitwa o Kafeterię. 2. Data: 20-22.03.2026 r. 3. Strony konfliktu: a). Poczet administratorów forum Kafeteria b). Spambot Temu 4. Rezultat starcia: Całkowita przegrana administracji forum Kafeteria 5. Przebieg bitwy: Spambot atakuje forum od wielu tygodni -> administracja forum wykonuje bardzo spóźnioną akcję odłączenia JS by wyłączyć złośliwemu oprogramowaniu możliwość rejestracji kont -> w tym samym czasie, gdy forum nie funkcjonuje loguje się cały forumowy poczet administratorów Funcjonalność JavaScript po około 1,5 dnia zostaje przywrócona -> Spambot wrzuca na serwis tematy dokładnie jak wrzucał, nic nie zostało rozwiązane. 6. Wnioski końcowe: - Brak realnego pomysłu na poradzenie sobie z atakiem. - Prowizoryczność w podejmowaniu decyzji - Zupełna niemoc sytuacyjna i brak merytorycznego przygotowania sekcji administratorów.
-
O kurdę... No jakbym czytał siebie samego na Kafeterii w interakcji z Filipkiem... Co do kropki
-
Nie, nie zagłębiałem się w to. Rejestracja wymaga wypełnienia zabezpieczenia CAPTCHA, a w wypadku Kafe jest ono powiązane z JS, a JS nie funkcjonuje. Także, tak... Z resztą by oddać im uczciwie, to akurat przynajmniej wykonali prawidłowo, bo generalnie takie rozwiązania się dla developerów mocno rekomendowanie, bowiem botom ciężej przebijać się przez zabezpieczenia wielopoziomowe, no ale zakładając, że serwisy są funkcjonalne...
-
Napisz jej jak możesz, bo nie mam w pobliżu smartfona z zablokowanym JS, że na ten adres jeszcze jest jako taki sens pisać, bo przynajmniej człowiek to czyta i odpisuje korpo radomową odpowiedź. wp@grupawp.pl
-
-
Trzeba mieć w sobie coś z miłośnika wariactwa wszelakiego, a jeszcze najlepiej być fanem Monty Pythona by tam się ostać Kowbojki to miejsce skąd się oryginalnie wywodziłem - najbardziej zwariowane miejsce w polskim internecie bez dwóch zdań. Ładnych parę lat już nie istnieje ten serwis, niedługo dekada chyba strzeli.
-
Fenomen Kafeterii, a kiedyś Kowbojek polega(ł) na efekcie "Dzikiego Zachodu", przypominając żywo internet z pierwszej dekady lat dwutysięcznych. Moderacja jest od wielkiego dzwonu, więc masz prawie nielimitowaną swobodę pisania, wyrażania swoich opinii, więc ludzie częściej przeginają tocząc różne spory w konsekwencji wybuchają różne afery, no i to się czyta jak "Modę na Sukces" w wydaniu pisemnym. Do tego barwność postaci i ich życiowych losów też budowała oba fora. PS. Pogoda dopisała, spacerek zaliczony.
-
James Bond 007 Goldeneye wydane na Nintendo Wii, a potem na Xbox 360 i PS3.
-
Libeda pytać czy darować sobie z góry epistoły?
-
Jest taki plan po obiedzie u "teściowej" - dopisze pogoda będzie spacerek, a potem Dolphin i Goldeneye
-
Pobierz sobie najlepiej Brave browser a resztę masz opisane w odpowiedzi dla Elki. Bez różnicy czy na telefon czy PC, napisałem dwa warianty.
-
Takie rzeczy to nic czym mógłbym się specjalnie chwalić, będąc w 100% szczerym... Wystarczy mieć podstawowe pojęcie jak działają serwisy internetowe współcześnie, także ani informatyk ani programista nie potrzebny by taką wiedzę posiadać A studia kończyłem związane z informatyką owszem. PS. Przecież nawet cyctaty pierwszy rozkminił, tylko taka różnica, że ja się podzieliłem wiedzą, a on nie, bo to burak
-
W telefonie klikasz na to logo lwiego łba -> zaawansowane sterowanie -> blokuj skrypty. i odśwież. W PC na te dwie kreseczki na pasku adresowym zwieńczone kółeczkami -> ustawienia witryn -> gdzieś na liście jest opcja Java Script -> przesuń na blokuj. i odśwież.
-
Dodasz, szanowna siostro w wierze, albowiem język skryptowy powinnaś zablokować dla konkretnej strony internetowej, więc nerwica nie powinna być dotknięta. Jeżeli na nerwicy JS nie działa, to znaczy, że omyłkowo zablokowałaś skrypty domyślnie, dla całego internetu.
-
Resident Evil Requiem na Steam - świetna pozycja, mocno polecam
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
eRCe odpowiedział(a) na temat w Medycyna niekonwencjonalna
I trenerki w obcisłych leginsach -
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
eRCe odpowiedział(a) na temat w Medycyna niekonwencjonalna
Powiem tak, w pompkach zdecydowanie lepiej niż z drążkiem szło... Początki były żałosne z podciąganiem mojego długiego cielska O okresie się nie wypowiem, bo jeszcze nie miałem -
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
eRCe odpowiedział(a) na temat w Medycyna niekonwencjonalna
Robisz po 10 dziennie, potem po jakimś czasie np po dwie serie po 10, aż po iluś tam miechach bez trudu dojdziesz do 20, 30... mięśnie się rozrosną powoli i stopniowo. -
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
eRCe odpowiedział(a) na temat w Medycyna niekonwencjonalna
Wyczytałem, że seria powyżej 40 pełnych pompek to dobry wynik i znacznie obniża ryzyko chorób serca i naczyniowych w ciągu najbliższej dekady... i starałem się te 50 robić w jednej serii... Wszystko byłoby git gdyby nie to, że powinno się etapami dochodzić i zwiększać częstotliwość, by nie narobić sobie zakwasów XD -
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
eRCe odpowiedział(a) na temat w Medycyna niekonwencjonalna
Gdy biegam i jeżdżę na rowerze, to zawsze wracam z lepszym, silniejszym mentalem. Endorfiny robią swoje, dlatego uważam autorze, że wyjdzie ci na dobre ćwiczenia, a już na pewno pod okiem trenera, który wie co i jak... Ja np kiedyś chciałem za szybko i za dużo i potem tydzień miałem zakwasy od pompek i drążka, dobry trener takich rzeczy pilnuje.