-
Postów
1 907 -
Dołączył
Treść opublikowana przez Doktor Indor
-
Nie, raczej razem do tego doszliśmy. Bo w sumie skąd ona miałaby cokolwiek o mnie wiedzieć, jeśli nie ode mnie? To terapeutka, nie czarownica. Oczywiście że można. Trauma siedzi w emocjach. Poznawcze wspomnienie to tylko dodatek.
-
To już może nie wycinaj jej więcej numerów
-
Przez to wasze gadanie o szynkach nabrałem ochoty na kanapkę z szynką.
-
Przypomniał mi się mój piesek którego miałem jak chodziłęm do szkoły .
Doktor Indor odpowiedział(a) na Walczący z wilkami temat w Socjologia
To przerażająca statystyka i zupełnie rozbieżna z moją bańką – ale jak wziąć pod uwagę całą Polskę, i A i B, to może i tak jest. W każdym razie nawet mój ptasi móżdżek wystarczył, żeby wyrosnąć z bajek do straszenia dzieci. Poza tym ptaków nie można chrzcić. Mojemu tatusiowi mógłbym najwyżej ptasie guano zostawić na grobie. Na nic więcej nie zasłużył. -
No to jej faktycznie dobry numer wyciąłeś…
-
Tak. Ciało pamięta. W okresie do 3 roku życia działy się jakieś straszne rzeczy. Nie wiem dokładnie jakie (choć mam jakieś skrawki informacji), ale objawy są jednoznaczne, na terapii też to wyszło (i ten wiek 0-3 to opinia terapeutki, na pewno w okresie prewerbalnym). Ja sam mam tylko jakieś urywki pamięci, ale to już z późniejszego okresu (chyba najwcześniejsze z wieku ok. 5-6 lat).
-
Dobrze że mnie już nikt nie próbuje diagnozować Opowiadaj bo brzmi ciekawie
-
Przypomniał mi się mój piesek którego miałem jak chodziłęm do szkoły .
Doktor Indor odpowiedział(a) na Walczący z wilkami temat w Socjologia
Skąd założenie, że miałbym być chrześcijaninem? -
Unikałbym słów „normalna” i „nienormalna”. Wszystko jest normalne, biorąc pod uwagę całe nasze życie, bo wszystko z czegoś się wzięło. A czy odczuwanie emocji tak silnych, że trzeba coś rozpieprzyć, żeby sobie ulżyć, jest adaptacyjne, to inna sprawa.
-
Szczelam: chopski rozum, „no mówię ci, masz chad, znałam kogoś kto miał chad i zachowywał się tak jak ty”
-
No bo trzeba sprzątać U dziewczyny było 6 i jak do niej poszedłem pierwszy raz to aż byłem w szoku że absolutnie kota nie czuć.
-
Mam normalny węch, palaczy np. zawsze wyczuję. Po prostu koty trzeba kastrować a kuwety sprzątać codziennie.
-
Masz zatem bardzo ograniczone doświadczenia.
-
Przypomniał mi się mój piesek którego miałem jak chodziłęm do szkoły .
Doktor Indor odpowiedział(a) na Walczący z wilkami temat w Socjologia
Nie wszyscy rodzice na to zasłużyli. Pan Indor pochwala. -
Też od tego, czy w ogóle się je pamięta. Ja nie pamiętam.
-
Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)
Doktor Indor odpowiedział(a) na Dryagan temat w Off-topic
Dodałem do listy Nie. Obejrzałbym, ale jeszcze nie ma na torrentach, a nie korzystam z serwisów streamingowych. -
W domu tak…
-
A kto w tym wątku ma dystans do siebie, Daliś?
-
Ale skąd założenie że to był przytyk dziobem w twoją stronę?
-
U mnie dwa by może nawet chciały, a dwa by się zamęczyły ze strachu
-
Oj tam. Dziś ten, jutro inny
-
„Raz półgłówka uwierał podgłówek. Całą noc doskwierał mu ból. Lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bowiem główki miał tylko pół. Doznajemy bowiem przykrości proporcjonalnie do świadomości.”
-
https://yourcatbackpack.com/products/the-fat-cat-cat-backpack
-
A to jak ja. Rzadko mnie coś bierze, ale jak już weźmie to konkretnie. BTW, z ciekawości: co znaczy <12, 15> w Twojej sygnaturce?