Skocz do zawartości
Nerwica.com

Doktor Indor

Użytkownik
  • Postów

    1 844
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Doktor Indor

  1. Miałem sen, który mocno mnie rozwalił emocjonalnie. Wbił się w najgłębsze potrzeby. Takie są najgorsze. Muszę jakoś wrócić po nim do siebie. Już wolę jak śnią mi się koszmary bo po nich przynajmniej ogarniam się w 5 sekund po obudzeniu.
  2. Wiem coś o tym i dlatego nie chcę, żeby autor się samodiagnozował. Lata spędziłem na leczeniu zaburzeń, których nigdy nie miałem, więc nie dziwne, że leczenie nie dawało żadnych rezultatów. Ale to był (i z perspektywy czasu mogę powiedzieć to na 100%) wynik braku wiedzy specjalistów.
  3. Są sytuacje, w których można coś doradzić, ale są też takie, w których porady internetowe mogą tylko zaszkodzić. Mam wrażenie że to jest ten drugi przypadek. Ktoś może coś podpowiedzieć, ale co by to nie było, nie przyjmuj etykietek z forów – one mogą być zupełnie błędne, bo nie da się kogoś zdiagnozować po skąpych postach na forum nawet jeśli jest się specjalistą (a tym bardziej jak się nim nie jest). Moim zdaniem powinieneś iść z tym do specjalisty. Jego diagnoza też może być błędna (i czasem jest), ale będzie miała więcej podstaw niż czyjeś posty na forum. Jedyne co, to nazwę to patrzenie z trzeciej osoby – to może być depersonalizacja. Ale to tylko skutek, sam w sobie nie jest problemem – problem leży gdzie indziej. Nocne moczenie też wskazuje na to, że coś było w tym dzieciństwie nie tak jak powinno, ale znów – to powinien zdiagnozować specjalista, też pytając o historię chorób (bo może np. zamiast doszukiwać się traumy z dzieciństwa trzeba byłoby poszukać problemu organicznego).
  4. Jakbym potrzebował się po prostu wygadać to nie płaciłbym za to psychologowi…
  5. Powiedz że studiowałeś filozofię nie mówiąc, że studiowałeś filozofię Kurde, wiedziałem, że coś mnie ominęło w tej szkole.
  6. Gdzie jest avesen? Była, nagle zniknęła, konto usunięte…
  7. Wyciąganie privów publicznie jest słabe. Nie cierpię takich upierdliwców. A to akurat bardzo polecam, życie bez FB jest lepsze.
  8. Moja opinia: olej toksyków. Jeśli ktoś tak do ciebie podchodzi, to tak naprawdę ciebie – jako osobę, która ma prawo mieć własne potrzeby – ma głęboko w dupie. Nie ma w tym ciebie. Jesteś dla kogoś takiego tylko przedmiotem, obiektem, który ma spełnić jakąś funkcję. Jak nie czujesz się dobrze w jakiejś relacji, nie czujesz potrzeby, żeby komuś odpisywać, to nie masz takiego obowiązku, a jakieś wjazdy na sumienie w takiej sytuacji, czy naciskanie, to zwykła manipulacja. Każdy ma prawo mieć swoje granice i jeśli ktoś je przekracza, to należy mu się ostrzegawczy, symboliczny plaskacz, a jak nie, to mniej ostrzegawczy i mniej symboliczny kop.
  9. Piękno rodzi się w oczach, które na nie patrzą.
  10. To nie w świątyni pod dzikim indorem
  11. No ale musisz jakąś… jak to tak bez pokuty?
  12. Nie przepraszaj, tylko wymyśl sobie pokutę
  13. Uwaga, wstydliwe wyznanie: nie wiem jak można lubić whisky Ile razy próbowałem tyle razy mnie wykręcało
  14. Lepiej do siebie niż do księżyca
  15. Ma męża, dla ciebie już miejsca nie ma
  16. No bo tak łatwiej… I to prawda, głowa to nie ranka na nodze, że idziemy do lekarza i mówimy „masz, lecz”.
  17. Czy to sugestia przejścia na priv?
  18. Jest jak mówisz. Dziki Indor w sumie nie brzmi źle.
  19. To zawsze działa w obie strony. Nie, puszyste nie
  20. Tak najlepiej U kochanki, nie u partnerki. To zawsze kompromis Pytanie czy lepsza jest świeca, która pali się długo i stabilnie, czy ogień, który wybucha, ale po chwili nic już z niego nie zostaje. A tak się czujesz?
×