Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    3 081
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. Tak, choć to fryzury tego typu, że się źle zestarzeją. Dzisiaj widziałam chłopaka z imponującą grzywką, miał długie włosy i falującą grzywkę jak w latach 80. Z resztą jego looku fajnie to wyglądało.
  2. Podobają mi się takie, są w modzie i mają pazura. Ja mam jakieś przerośnięte włosy teraz, powiedzmy, miałam krótkie za ucho plus grzywkę typu French bangs, trochę teraz długa jest i noszę ją na boki, a włosy w kucyka, bo są nieforemnego kształtu plus jest lato więc tak jest przewiewniej. Podobają mi się krótkie włosy typu French bob z grzywką, albo Pixie cut.
  3. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Na śniadanie fasolkę, hash brown I jako. Obiad jakieś curry z soczewicy. Potem mus dla dzieci i mała paczkę chipsów. Kolacja: ziemniaki z mizerią i niby kurczakiem.
  4. Słuchacie na własną odpowiedzialność. https://app.filemail.com/d/rfnwvftylhmrzws
  5. Wychodzi na to, że teściowej najbardziej zależało na pierścionku. Czy teściowa klękała też na kolano?
  6. Ha ha Gdybym jeździła bez okularów to już w ogóle by była masakra.
  7. W sumie to nie. Może dlatego, że to nie ja kierowałam. Bardziej mnie zraziły stłuczki, w których uczestniczyłam, bo ich było więcej. Ludzie jeżdżą jak wariaci i jest to stresujące.
  8. Ja nie robiłam, na szczęście nigdy nie byłam w takiej sytuacji. Uczestniczyłam w wypadku, ale każdy wyszedł z niego w zasadzie bez szwanku, choć 2 samochody poszły do kasacji. Mi jedynie okulary spadły.
  9. Żaba Monika

    Filmy i seriale

    Ech, że staroci, a pamiętam gdy to w kinie leciało. Sama wtedy poszłam, bo byłam w mieście gdzie jeździłam na studia podyplomowe i chciałam jakoś zabić czas. Wczoraj oglądaliśmy "Billy and Molly", dokument o Szkocie, który się zaprzyjaźnił z wydrą i nawet jej zbudował domek, a na końcu pływali sobie razem w wodzie. Fajne.
  10. Ja nie lubię być w centrum uwagi więc bycie panną młodą na dużym tradycyjnym weselu byłby dla mnie męczarnią. W ogóle nie przepadam za weselami.
  11. Niektórzy lubią wesela i zaręczyny. Ludzie są różni. Pewnie lubią też planować wszystko osobiście i cieszyć się tym. Mój tata uwielbiał takie zjazdy rodzinne, on to nawet pogrzeby lubił i był na nich zbyt wesoły
  12. Można też na leżąco, np. w łóżku, jest to dosyć romantyczna okoliczność.
  13. A tak w ogole to ja napisalam jak ja bym chciala, ale nie chce krytykowac tych, ktorzy mieli tradycyjne zareczyny. Ja jestem stara i malo romantyczna.
  14. Ale Iran jest w stanie wojny, a tonacy brzytwy sie chwyta. Chiny nie sa w tak desperowanej sytuacji zeby sobie samym szkodzic.
  15. Ale tego nie zrobia, bo to byloby odciecie galezi, na ktorej sie wisi.
  16. To dobrze. A jaki przedmiot ma tego uczyc? To raczej musi byc cos osobnego, a jak sie zwie to juz mniejsza z tym.
  17. A umiesz zagrac "O moj rozmarynie"? Bo tylko do tego pamietam slowa.
  18. Zafarbujcie na blond i nie bedziecie widziec, ze Wam wypadaja
  19. Tez bym nie chciala publicznie, wtedy jest taki troche przymus powiedzenia "tak". Szczerze mowiac to w ogole bym nie chciala takiej niespodzianki, mysle, ze slub to jest cos, co trzeba omowic we 2, a nie nagle jeden wyskakuje jak Filip z konopii i trudno sie tak na szybko zastanowic. Moze omowili to juz wczesniej i wtedy to juz nie jest niespodzianka
  20. Mam nadzieje, ze masek nie trzeba bedzie zakladac, zreszta nawet nie mam maski, ale jak cos sie stanie to dobrze wiedziec jak zatamowac krew, zrobic reanimacje albo chociaz w jakiej pozycji kogos polozyc zanim nadejdzie pomoc.
  21. To moze no_shadow zagra cos na gitarze, a Krejzi zaspiewa.
  22. Mialam PO i lubilam te zajecia. Uczono nas wlasnie pierwszej pomocy (niestety niewiele pamietam i zawsze mysle, ze warto byloby sobie przypomniec), chodzilismy na strzelnice, uczylismy sie czytania map i zakladania maski gazowej. Chyba tylko przez rok bylo z tego co pamietam, ale spoko umiejetnosci, pewnie ta pierwsza pomoc najbardziej przydatna.
×