DIETA
Najpierw:
Jeta,
Jeta,
Jeta…
Potem:
Koniec,
Kropka,
Dieta.
Poniedziałek:
Sucharka kawałek.
Wtorek:
Pomidorek.
Środa:
Płatki i woda.
Czwartek:
Jabłuszko tarte.
Piątek:
Ryby kawalątek.
Sobota:
Trochę kompota.
Niedziela:
Surówki małowiela.
Mija tak
Parę tygodni,
W końcu
Przestajemy być
Głodni.
Coraz nam
Zmniejsza się
Ciało,
I jak już
Niewiele
Zostało
Wkładamy na siebie
Śmiało
Białą
Niewinną
Sukienkę
I nabywamy małą,
Zgrabną,
Dziecinną
Trumienkę…