Mi wychodzi każdy naleśnik i pierwszy, i ostatni. Problemem z pierwszym naleśnikiem jest patelnia. Jak jest za słabo nagrzana to nie wychodzi, jak zamiast równo natłuścić to walniesz oleju nie wyjdzie jak za mało to nie pokryje i nie wyjdzie.
O Boże! Ja ja cierpię w tym kieracie
A jako ateistka mogę być ofiara kościelnej ideologi czy nie? Nie jestem pewna, bo właściwie to przyzwyczaiłam się do łatki pisowsko katolskiej patologi, wiec co mi szkodzi.
Tak, wielu innych rzeczy tez by człowiek nie robił bo same tragedie i nieszczęścia.
@Chongyun i na prawdę nie wiem na jakiej podstawie wywnioskowałeś, że ja uważam dzieci za niewinne, niezdolne do okrucieństw i przemocy. Bo tak nie myślę i jestem przekonana, że nigdzie tego nie napisałam.
Nie nie o tym mówię, widać mówimy zupełnie o czym innym i dlatego się nie rozumiemy.
Z mojej perspektywy Ty oczekujesz, że jeśli nie mogę założyć legalnie konta w banku sam bo jestem za młody to jak się włamię i to zrobię nielegalnie nie to mam nie ponosić konsekwencji bo jestem za młody na założenie konta. A jak mam ponosić konsekwencje to powinienem móc założyć to konto bo tak.
No nie.
Bardzo fajny udał mi się barak w kołchozie. Myślę, że w innym towarzystwie nie powiedziała by tego. A tu wie, że my nigdzie nie przepowiemy dalej, nie będziemy jej źle oceniać, nie dorobimy do tego historii i nieszczęśliwym małżeństwie itd.
Tylko to trochę bezcelowe. Pieprz nie zmieni zdania, Ty raczej też nie. Mi trochę szkoda na takie czasu ale co kto lubi.
Ja się nauczyłam, że z Pieprz nie dyskutuję o religii a Libedem nie w chodzę w polemikę właściwie o czymkolwiek
Jaka optymistka mącić związek wspomnieniami
Myślisz dlaczego te związki się kończyły bo były udane? Wszystko było super i cudownie i jak w bajce?
Raczej nie, wiec co najwyżej jest oszczędzone sporo negatywnych doświadczeń.
Rozumiem, podejrzewam, że ludzie nie dowierzają w scenariusz w którym nikt ci się wcześniej nie podobał nikogo nie znałaś i nie miałaś nigdy ochoty tworzyć bliższej więzi z kimś i dopiero potem boom jest ten jedyny.