Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krejzi1

Użytkownik
  • Postów

    2 507
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krejzi1

  1. Krejzi1

    Alkohol w domu

    To jest dużo, obiektywnie. moze to by przeszło w 1993 jako ‚normalne’, teraz na pewno nie.
  2. Ja byłam w kinie chyba na władcy jakos w podstawówce czy gim i to było najdłuższe 20 godzin mojego zycia:p
  3. No rychło w czas:p Nie jestem fanka tych harych i innych władców pierścieni wiec nie zrozumiem nawiązań
  4. Ogolnie właśnie sobie uswiadomilam, ze wszystkie moje kompleksy - ich pojawienie sie (a przynajmniej wzmocnienie) jak i ich znikniecie bierze sie od innych ludzi słabe wiem. Teraz może już inaczej do tego podchodzę , bo jestem dorosła i otaczam sie dorosłymi a chyba nie ma nic wredniejszego na swiecie niz dzieci i nastolatki;)
  5. A kto to jest zgredek? Znam tylko zgredzika ze świata wg kiepskich
  6. Coz za wielowymiarowy komentarz przerosl mnie
  7. Na szczękę / żuchwę to dobre są masaże, polecam fizjoterapię stomatologiczna, oni tez pokażą jak sie rozluźnić przed snem w tych obszarach. Ale na pewno najlepiej Ogolnie by sie było wyluzować, typu jakaś medytacja może, Nie wiem, nie posiadłam niestety tej wiedzy, a sama chetnie sie dowiem. i mysle jak shadow tez, ze sport to dobry trop
  8. Humor mu sie wyostrzył na tej nerwicy widze
  9. To nie jest takie straszne, kiedys to robiłam, te 2 dodatkowe posiłki to są raczej przekąski. Typu jakis serek wiejski/ owoc itd. To nie sa takie regularne posiłki x5. Ja kiedys to robiłam, jak mieszkałam jeszcze z rodzicami i tata przeszedł na taka dietę o niskim ig + 5 posiłków i trochę sie podpięłam;) potem sobie to przerobiłam na 4. Odkad w pracy mogę jeść normalnie obiad z grubsza kiedy chce, już tego nie potrzebuje, ale w tym polskim trybie z obiadem o 16 to zdecydowanie dobra rzecz.
  10. ten odkamieniacz spożywczy nie jest aż tak skuteczny Cała ja
  11. Bo po tobie to spływa jak po kaczce sam sie tym chwalisz:p dawaj dorzuć jeszcze swoje 3 grosze o idealnym BMI żeby domknąć inbe z telemarkiem Legii pewnie:p
  12. Do pełni szczęścia brakuje tylko pytania komu kibicujesz Tak i czasem cie to triggerowalo. nawet na srafe ile razy padlo ‚nie masz dystansu do forum’ które padało do różnych osób od różnych osób które później dostawały podobny komentarz
  13. Chyba w tym ze pisałyśmy ze jak ktos ma młodsza to jest taki i owaki i jakie młodsze są:p ja rozumiem ze to może być chamskie dla kogos. aczkolwiek dalsze reakcje to tez przeginka bez dyskusji
  14. Poza tym w takich tematach bijemy sie zazwyczaj z libedami który ma 2 ksywke beton Wiedziałam ze cie wywołam tym postem;p znam twoje zdanie a ty znasz moje (również w temacie tego poprzedniego co rozkminialismy)
  15. z samoocena chodziło o ostre podsumowania pewnych ludzkich wyborów:) dla mnie to nie jest czuły punkt, ale dla kogos może być. ogolnie dla tubylców to forum to nie jest ring , my sie trochę napierdalamy w ostrej konwencji , to ze bez wulgaryzmów czy wyzwisk nie znaczy, ze nie ostro.
  16. Tak ale my do przyzwyczajenia sie do konwencji wiecznego roastu wszystkiego mieliśmy pare lat Mnie chodziło akurat o to ze może my/ ja przegięłyśmy
  17. Może faktycznie trochę za ostro było. Takie Kafe przyzwyczajenie do inb z robotami. Niektóre teksty mogly podburzyć czyjaś samoocene a jednak jesteśmy na nerwica.com a nie w tym bagnie na K.
  18. Spoko mi to nie przeszkadza. Ja tak mogę godzinami w bardziej bezcelowych dyskusjach brałam udział. ja go nawet rozumiem, tylko po prostu sie uodporniłam. Do forum wbrew pozorom trzeba sie nauczyc sporo dystansu bo można sie wkurwic. Ja sie nieraz ostro wkurwialam, ale osiągnęłam jakies apogeum (chyba oskarżenia o kurwienie sie to chyba był ten moment ), ze naprawdę nauczyłam sie olewać jakies komentarze na mój temat. Kazdy siebie zna najlepiej jaki jest i tego sie trzeba trzymać . Skoro tak uważasz to ok.
  19. Sam dołączasz do dyskusji przedstawiając jakaś argumentacje i obrazasz sie, ze ktos sie do nich odnosi. piszesz długie posty a potem bez odbioru i tracisz czas. rozumiem, jakby ktos cie tu wywoływał personalnie i nawiązywał do twojego zycia w tej dyskusji to byś sie mógł obrazac, ale sam dołączasz i sam piszesz rzeczy o sobie. mnie tez sie wiele rzeczy nie podoba co ludzie piszą o rzeczach , które mnie dotyczą i wolałabym zeby wszystko chwalili i słodzili i utwierdzali mnie w moim poczuciu zajebistosci, a nie zawsze tak jest ale możliwe, ze zabawa na forum nie jest dla każdego.
  20. Nie wiem, jak inni ale ja sie nie czuje sfrustrowana. Piszemy sobie na jakies tematy pol żartem pol serio. Ubodło cie coś, rozumiem, ale jezeli zdanie osoby która cie nie zna nawet ani twoich dziewczyn (raczej ty wiesz jak jest lepiej) cie wprowadza w taki nastroj to chyba faktycznie odpusc sobie takie przepychanki. bez odbioru na forum to nie wiem, czy to tak działa mogę skorzystać albo nie, cytujesz mnie z jakaś treścią, dalej mam prawo sie odnieść. dobrze ze jak faceci wypisują te swoje mundrosci to baby sie tak nie obrażają, bo połowa by odeszła (ta stara cześć oczyiwscie ).
  21. 1) mowa jest o większych różnicach, ty tam podałeś chyba 4, nie wczytywałam sie. Ale tak, generalnie polecam nie brać do siebie zdania randomow z netu, zawsze możesz być tym wyjątkiem potwierdzającym regule (bez ironii) 2) ok obrywasz trochę za innych przyznaje, ale to jest dyskusja do której kazdy może dołączyć lub nie i zdaje sie ze podtrzymujesz to zdanie. I nie obrywasz tylko była dyskusja na argumenty 3) tak rozróżniamy korelację i przyczynowość , ale jak na naukowca bardzo dziwnie używasz słowa statystyka 4) właśnie jak dla mnie to nie pilnujesz logiczność, a jak ci sie argumenty nie podobaja to uciekasz. Same argumenty typu ze obrywasz za kogos itd.swiadcza ze traktujesz te rozmowę personalnie. Nikt tu niczym nie manipuluje, kazdy ma prawo do swojej opinii i argumentowania jej jak chce. Konkretnie co zostało przeinaczone z twoich wypowiedzi? I serio ‚argumenty’ (twoje) w postaci ze ktos coś pisze bo go dupa boli, bo jest stary to jest szczyt logiki, poziomu argumentów i braku manipulacji;)
  22. A to nie dla mnie właśnie dziś jedno wyrzuciłam, bo kilka dni temu ugotowałam 4, zostało mi 1 i o nim zapomniałam.
  23. Serio zrobiłam 2 sadzone, zostało ich sto patrzyłam na nie i zastanawiałam sie co z nimi dalej i spadły mi z blatu najsmiejszniejsze jest to, ze ja takich rzeczy nie robie, nic nie tłukę nie rozwalam, wiec sie wkurwilam, bo sprzątanie tego to był koszmar
×