Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pieprz w moździerzu

Użytkownik
  • Postów

    1 095
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pieprz w moździerzu

  1. Nie jestem wielką amatorką perfum, większość była dla mnie zawsze dusząca i powodowała ból głowy. Ale gdy się człowiek starzeje, to mu się gusta kulinarne i zapachowe trochę zmieniają więc w zeszłym roku postanowiłam sobie kupić takie lepsze markowe. I o dziwo pierwsze jakie powąchałam w perfumerii, okazały się ostatecznym wyborem. A to mój skromny zestaw na foto. Z lewej zapachy z Avonu: Eve Truth, Pur Blanca i Celebrate. Lubię te zapachy, bo są słodkie i niemęczące, ale ich trwałość jest niezadowalająca. Po prawej Elizabeth Arden Green Tea i Giorgio Armani Si Passione Red Musk. Te ostatnie są w końcu tymi, które czuć długo. PS. Ja trzymam perfumy w kuchni, bo tam są dla mnie najbardziej pod ręką przed wyjściem między ludzi
  2. Napisałam doopa, bo tak chciałam. W sumie będzie ich można szybko sklasyfikować jako pokolenie ofiar uwsteczniania opieki okołoporodowej. Przynajmniej tych z Polski.
  3. Nieporozumienie. Brum okazał się facetem z innej bajki
  4. Zaraz się będę musiała cenzurować w stosunku do ciebie.
  5. O meblach kuchennych i narożnikach.
  6. Oj Ela, Ela, jednak trochę autystyczna jesteś
  7. Twierdzisz, że dostałam jotpega z rysunkowym bolcem.
  8. Zobacz ile tam jest zmarnowanego miejsca na ikonki. Ale skoro jest w wersji komputerowej, to sobie poradzimy w razie potrzeby.
  9. Ale przynajmniej ziemniaki zostały uleczone z delecji.
  10. Ja cycków nie lokuję jeno coraz mniejsze dekolty
  11. Właśnie tego szukałam, ale chyba nie ma w wersji mobilnej...
  12. No to baj. Musisz pisać z zastępczego albo iść na seans hipnozy. Wyśpiewasz wszystkie konta od 19xx.
×