Kiedyś na wycieczkach albo na koloniach opowiadaliśmy takie historie i wtedy miałem stracha. Do tej pory w nocy się budzę, to się zastanawiam, czy coś w pokoju nie przebywa albo gdy muszę do łazienki, to czy nie czeka tam coś w innym pokoju. Ale nic nigdy niezwykłego nie widziałem.
Czy znasz osobiście czarnoskórego?