Domyślam się, że wspólne dbanie o swoje otoczenie jest jakimś motywatorem ale trzeba zacząć od umiejętności poznania kogoś i stworzenia jakiejś więzi. Z moją psychiką, mentalnością trudno będzie mi kogoś znaleźć bo kto chciałby być z osobą identyfikującą się jako nieletni
Całkiem możliwe, ale poznanie kogoś, kto będzie lubił mnie a ja jego jest trudne bo jestem trochę mizantropem. W dodatku kto by chciał mnie jak ja nie umiem ogarnąć swojego życia, co miałbym dać jeszcze komuś. Ja na nic nie liczę i nikogo nie szukam.