Skocz do zawartości
Nerwica.com

MiśMały

Użytkownik
  • Postów

    659
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MiśMały

  1. U mnie wjeżdża haloperidol 3mg od jutra. Jako dodatek do 600mg kwetiapiny.
  2. Ja tylko te owocowe chcę słodzić
  3. Ja jestem odporny na kopanie Biorę przecież wenlafaksynę i od czasu do czasu metylofenidat i odważyłem się po kilku miesiącach pić kawę a teraz i yerbę. Nie czuję praktycznie nic. Mam już Guarani cocoa i ma ciekawy smak, ale taki delikatny posmak kokosa i kakała jest. Jaki słodzik będzie pasował do yerby? Serwis czy ksylitol?
  4. Świetny lek ale... znacznie się roztyłem na tym leku. Apetyt podobny do tego jak olanzapinie. Kiedyś kweta mi nie stymulować apetytu i nawet trochę chudłem.
  5. Przez was znowu zacząłem pić yerbę, po latach przerwy Obecnie piję tropikalną CBSe, a zamówię sobie Guarani Cocoa. Piję dziennie 2-3 kubki yerby.
  6. Czy istnieją profesjonalne testy psychologiczne, które badają wszystkie typy inteligencji?
  7. Trzy leki znajdują się w złej kategorii - pozostałe. To są leki nootropowe - Memantyna, rywastygmina i nicergolina. I mam taką uwagę. Ścigacie ludzi za samoleczenie lub polecanie jakichś substancji. Więc myślę, że można by usunąć ćpuńskie wynalazki, leki które są wyłącznie za granicą, leki wycofane i leki które nie przeszły badań klinicznych. Dział byłby bardziej przejrzysty.
  8. Ja lubię yerbę z dodatkiem jakiejś rośliny, która kojarzy się z miętą, ale nią nie jest. Coś chyba na literę C.
  9. Przede wszystkim nie ścina na sen XR, no i można brać raz dziennie. Ależ potężnej aktywizacji dziś dostałem. Mam motywację, energię i sprawia mi przyjemność to co dziś robię. Wysprzątałem cały pokój i część łazienki. Nie robiłem tego prawie dwa lata. To zasługa kwetiapiny, bo reszta leków jest bez zmian. Wróciłem też do czytania książek od dwóch dni.
  10. Proszę dodać preparaty Lurasidone Teva oraz Polur, do działu leki, substancja lurazydon.
  11. Jestem ciekaw czy ten lek stanie się nowym dodatkiem do leczenia depresji, gdyż ma mieć mocne działanie antydepresyjne oraz ma mocno poprawiać funkcje poznawcze. Obie rzeczy z powodu działania na receptory 5HT7. Jakiś czas temu weszły zamienniki Latudy, więc ten lek jest teraz znacznie bardziej przystępny cenowo.
  12. Ja brałem 300mg na zwykłą depresję. Nie odczułem żadnej różnicy. Tak w ogóle, to lamotrygina wcale mnie nie chroni przed spadkami nastroju.
  13. Czy zagrożenie wysypką SJ, istnieje przez cały okres leczenia czy tylko przy jego wdrażaniu?
  14. Biorę kilkanaście dni kwetę i podoba mi się to, że czas wyraźnie przyspieszył. Dzięki temu szybko zlatują mi dyżury po 12 i 24h. Kompletnie nie odczuwam nudy, mimo tego, że niemalże nic prawie nie robię w pracy. To co mi się nie podoba na tym leku, to wyraźnie nalana stała się moja twarz. No i to przećpane spojrzenie... choć jest trochę lepiej odkąd jestem na XR.
  15. Już po 200mg znikła anhedonia, apatia. Zwiększyłem do 300mg i taką dawkę mam brać. Dr przepisał mi 300mg XR, bo pracuję na nockach i ta zwykła kweta potężnie mnie usypia. Ja w ogóle zauważyłem taką prawidłowość, że neuroleptyki zamulające jak olanzapina, risperidon, tisercin czy clopixol, znoszą mi apatię, anhedonię i abulię.
  16. Dla mnie Olcia, to też przyjaciółka od serca, ale bardziej wolę Kwetę, bo nie tyję po niej. Po Olci byłem też większość dnia zamulony. A tutaj wierszyk o Olci, który ułożyła sztuczna inteligencja. Poznałem Olcię – dziewczyna jak złoto, Wchodzi do głowy z wielką ochotą. Lecz ledwo usiądzie, już woła: „Mój miły! Zjedzmy lodówkę, bo opadnę z siły!” Więc jem tę kiełbasę, zagryzam dżemorem, A Olcia się śmieje: „Będziesz traktorem!”. Puchną mi boczki, pasek pęka w gaciach, Waga się dziwi: „Co to za postać?” Potem mnie kładzie czule do łóżka, Szepcze do ucha: „Śpij, moja kluszka”. I śpię tak dni osiem, albo i dziewięć, Co się dzieje w świecie? Tego nikt nie wie. Lecz choć przez Olcię jestem kulką senną, To w głowie mam spokój i ciszę bezcenną. Bo choć z niej jest tłuścioszek i straszna śpiocha, To jedyna laska, co mi mózg pokocha!
  17. Też jednak uważam kwetę za najlepszy neuroleptyk dla mnie. Wyraźnie poprawił się nastrój, znikła anhedonia, pojawiła się motywacja oraz znikła derealizacja. A te nowinki jak lurazydon, kariprazyna i brekspiprazol uważam za kiepskie, bo w ogóle nie ruszały tych objawów.
  18. Verinia, a czy masz przećpane spojrzenie po kwetiapinie na drugi dzień? Ja niestety mam i niezbyt ładnie to wygląda. Najgorzej jak wstanę w nocy, to powieki są dodatkowo opadnięte.
  19. Jakieś to dziwne jest. Wcześniej kwetiapina na mnie paskudnie podziałała, więc przestałem brać, a teraz od kilku dni ją biorę(bo muszę) i jej prawie nie czuję, by miała negatywny wpływ na mnie. Na dodatek zniosła anhedonię
×