Za dzieciaka rodzice zabierali mnie na Picnic Country w Mrągowie. Byłam też na paru koncertach szantowych. Jednak najlepiej wspominam koncerty metalowe, Runika, Łysa Góra.
Ja dzisiaj rozwiesiłam pranie, rozładowałam zmywarkę i suszarkę na naczynia, umyłam gary, pozamiatałam, umyłam podłogi, sprzątnęłam obie łazienki, zrobiłam zakupy i obiad, zdążyłam też pobiegać 45 minut. Może wieczorem uda mi się poczytać