Cześć. Ostatnio ciężko mi rano wstać, nie tylko dlatego że mało śpię i rano jestem niewyspana. Mam doła, prawie nic mnie nie cieszy. Jak pomyślę o kolejnym dniu wypełnionym obowiązkami, to nie chce mi się wstawać. Potrzebuję wakacji. Tylko że mąż będzie miał wakacje od pracy zawodowej, a ja nawet latem nadal będę miała obowiązki przy domu i dziecku. W poniedziałek mam wizytę u psychiatry. Nie wiem, czy mu o tym mówić.