Pozmywałam, sprzątnęłam kuchnię, sprzątnęłam łazienki, zamiotłam i wymopowałam podłogi, to wszystko opiekując się dzieckiem (mama mi pomagała ile dała radę), i jeszcze udało mi się wyskoczyć na pół godziny na nordic walking.
Cześć. Jak się teraz czujesz? Byłaś u lekarza? Ja też szukałam miejsc dla osób ze schizofrenią, ale niestety są tam ludzie na innym levelu choroby niż ja.