-
Postów
10 579 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nieboszczyk
-
narazie nic nie planuje.dopóki jestem potrzebny koledze i wspieramy sie nawzajem. kiedy on odejdzie to różnie może bywać.a ja niemam zamiaru prosić państwo o łaske.bo chlebek.woda i powietrze to dla mnie za mało żeby męczyć sie w dalszym ciągu. [*EDIT*] tak to wygląda.bo zdrowym dużo łatwiej rozwiązywać życiowe problemy,praca i kontakty/rozmowy z innymi to dla nich nic nowego i nic szczególnego.zdrowych nie prześladują i nie zamykają bez powodu ,no chyba że ktoś jest łudząco podobny do przestępcy ale i tak ma prawo do odszkodowania za straty moralne.zdrowy ma prawo wyboru i decyzji,ma prawo do dobrego samopoczucia,ma urozmaicone życie i więcej wie o świecie.więc jak jako zdrowy mógłbym być w takiej samej albo gorszej sytuacji?a jeśli zdrowy dostaje nerwicy spowodu zgrzytów z szefem lub ciężkich warunków w pracy to i z tej sytuacji jest wyjście i można sie spokojnie podleczyć stanąć na nogi i funkcjonować dalej.zdrowy nie musi żebrać o łaskę innych/rodziców/państwo przez całe życie każdego dnia.jest samowystarczalny i niema w jego życiu wstydu bycia zależnym od innych. [*EDIT*] do tego kiedy zdrowy kończy szkoły,dostaje świadectwa,dyplomy to one są ważne,dają mu prace-cięższą lub lżejszą,lepiej płatną czy mniej płatną,zapewniają stabilny byt i samowystarczalność.a ja mam za sobą 11 lat nauki w szkołach podstawowych i średnich na poziomie normalnym.a tymi świadectwami mogę sobie dupe podetrzeć.
-
czy wąchanie różnorakich olejków eterycznych.mieszanek kwiatowych,kadzidełek ma jakiś wplyw na leczenie nerwic?tego rodzaju hokus-pokus również występuje w uzdrowiskach dla nerwicowców.ale to już jest absurdalne i komiczne-powąchaj-a będziesz zdrowy...interesująca metoda leczenia.
-
nerwica-skrajnie niebezpieczna choroba
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w Nerwica lękowa
niedawno łykałem melise z magnezem- wogóle nie działało. -
oglądałem Ferdydurke i zapamiętałem jeden charakterystyczny text: ''kto bardziej miniasty?'' taaa...niema jak udawać że niejest sie przerażony,że jest pewny siebie i przybierać dzielną minę.jak niektórzy mogą to lubić?
-
Brak przyjaciół, średnio-słabe kontakty z ludźmi
nieboszczyk odpowiedział(a) na jat1001 temat w Depresja i CHAD
poprostu mówie to co wiem.a tego typu uszkodzeń uniemożliwiających porozumiewanie się z innymi może być kilka rodzajów.może to być np. niedorozwój umysłowy,schizofrenia,otępienie organiczne lub porażenie mózgowe.najgorzej jest kiedy gdziekolwiek pójdziesz,co kolwiek zrobisz BĘDZIE TAK SAMO [*EDIT*] a takie uszkodzenie jest gorsze od wszystkich nałogów świata.bo z nałogu mozna wyjść jeśli tego się bardzo chce a z tego sie nie wychodzi.bo mózg nie paznokieć-nie zregenruje sie. -
no.przynajmniej byłeś szczery w tym co mówisz i potwierdziłeś moje przekonania.ale ja znam ostateczne wyjście z tej koszmarnej sytuacji.
-
owszem ale musze sie dostosować do tej sytuacji że już nigdy więcej nie ujrze ''rodziny'' i będe musiał reszte życia radzić się obcych żeby przetrwać.
-
zgadza sie.tu mnie nikt nie widzi i nigdy nie zobaczy ani nie usłyszy.raczej nikomu nie dam podejść bliżej do mnie bo musze kierować sie logiką i myśleć na zimno.musze patrzeć pod nogi.a ty ramirez ile masz lat? [*EDIT*] a tak wogóle niektórzy mówili mi że najmądrzejsza jest właśnie natura.a tym czasem ta ''natura'' okazała sie głupsza odemnie i wszystkich innych uposledzonych których ''utworzyla''...
-
niewiem czy praktyczne jest życie w ciągłym stresie/napięciu/strachu przed wyśmianiem/potępieniem/zniszczeniem przez innych.
-
może to prawda.może tajemnice leczenia nerwicy tkwi w rozluznieniu danego osobnika i relaksacji... [*EDIT*] ale kąpiele w błocku bardziej kojarzą sie z przyzwyczajaniem człowieka do ziemi...a tak wogóle kiedyś chodziłem na yacuzji solankowe-super rzecz tym leczyłem kiedyś rwę kulszowom cudowny masażyk i można było otworzyć oczy pod wodą.
-
nerwica-skrajnie niebezpieczna choroba
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w Nerwica lękowa
venus tak mi powiedziały te kobiety.nawet mówiły że kupiły test ciążowy mimo że przez wiele lat były same. [*EDIT*] do tego niewiem jak to jest że one po takich sesjach jak to mówiły-czuły sie lepiej,były fizycznie zdrowsze a u mnie dało to efekt odwrotnie proporcjonalny-czułem sie napięty jak struna fortepianowa. [*EDIT*] ja bym nigdy nikogo nie poprosił o pomoc żeby lepiej sie poczyć fizycznie.i nie zmuszał bym do patrzenia jak poprawia się moj nastrój.dlatego jest to dla mnie głupie że dolegliwości fizyczne wzieły sie ze złych relacji z innymi,braku relacji. [*EDIT*] to że inni mnie nie chcą,patrzą na mnie jak na materiał odpadowy czy produkt przemiany materii,straszą,chcą zniszczyć,pozbyć sie mnie i siądzie mi psychika to pal 6 mój stan psychiczny.tylko dlaczego mam stracic przytomność w sklepie,dostać paraliżu,krwotoku żołądkowego i wylądować w szpitalu co to ma znaczyć -
nerwica-skrajnie niebezpieczna choroba
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w Nerwica lękowa
miałem już do czynienia z kobietami.niektóre z nich zanim mnie poznały to nie współżyły przez kilka lat a przerwy między okresami były u nich nawet po 8 miesięcy.odkąd mnie poznały to miały równe przerwy między okresami 28 dniowe :evil:i pomyśleć że były w analogiczny sposób zależne odemnie żeby dobrze się czuć i być zdrowsze fizycznie [*EDIT*] tak pisało w książce medycznej.a ja czytam książki i troche znam sie na medycynie. -
trafiłeś to jest niedorozwój umysłowy.i niedowład rąk i nóg.może bez sensu gdybanie ale powiedziałem jak bym wykorzystał swoje życie gdybym urodził sie taki jak inni-zdrowy. [*EDIT*] a czy ty jesteś zdrowy
-
ridilic nato wygląda...tak przynajmniej tłumaczyli.oni mają też różnorakie kąpiele w płatkach róży czy mieszankach kwiatowych,czasami kąpiele w mleku,jakieś sauny z cynamonu czy olejków eterycznych,masaże gorącymi kamieniami,masaże dzwiękami dzwonu wykonanego z brązu czy kamienie do odświeżania umysłu.jak mogli skojarzyć takie dziwaczne sposoby kuracji z nerwicą
-
nerwica-skrajnie niebezpieczna choroba
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w Nerwica lękowa
otóż u każdej kobiety po porodzie jest takie coś jak połóg(wydalanie błon płodowych,odchodów połogowych)jednym słowem proces gojenia i osuszania macicy i narządów rozrodczych.właśnie ważną rolę odgrywa tu całkowite opróżnianie piersi z mleka przez oseska które przyspiesza to gojenie się organizmu i min.zwijanie się macicy.jeśli piersi nie zostaną całkowicie opróżnione z mleka organizm reaguje infekcjami,upławami,bólami brzucha lub ropomacziczem.tak samo się dzieje kiedy kobieta musi często współżyć żeby mieć regularny okres co 28 dni.i tak samo jest z tymi nieznośnymi dolegliwościami fizycznymi w trakcie nerwicy.żeby nic nie bolało,organizm funkcjonował wydajnie i wydolnie,żeby kuład immunologiczny był sprawny to inni muszą z tobą porozmawiać,lubić cię,kochać cię itp.właśnie ta zależność od innych żeby samemu być zdrowym(fizycznie) jest absurdalna,durna,idiotyczna,megawkurzająca.jednostka powinna być w pełni samowystarczalna.a czy naprawde przyczyna dolegliwości fizycznych jest zachwianie gospodarki magnezowej w postaci niedoboru -
obecnie mam 32 lata a powodem unikania odpowiedzi na powyzsze pytanie jest nazwa zdiagnozowanego u mnie uszkodzenia mózgu.a ty ile masz lat? [*EDIT*] gdyby ta natura sie nie ''najebała'' to teraz bym prowadził firmę,miał bym duże mieszkanie albo dom w wymarzonym miejscu,miał bym na kogo liczyć,miał bym kochającą,piękna i oddaną żonę,gromadkę grzecznych dzieci,dobre układy z rodzicami i rodzeństwem,supersamochód i być może swojego kałasznikowa. wszystko zaprzepaszczone bezpowrotnie spowodu głupiego uszkodzenia mózgu-to tego wrodzonego
-
otóż niedy byłem mały moja mama powiedziała mi że kolega jest zawsze obcy.nie powiedziała tylko dlaczego tak jest.a teraz mieszkam u kolegi (obcego) od dawna a on lepiej mnie zna i rozumie niż moja mama. [*EDIT*] nie tylko on.jego mama i brat tak samo dobrze mnie rozumieją...
-
nurtuje mnie jedno pytanie.może głupie i oczywiste ale jak to się dzieje że twój kolega/znajomy/partner to zawsze musi być obcy?podobno rodzina/rodzeństwo najlepiej sie znają/rozumieją.ale są takie układy kiedy z obcym dużo lepiej sie znasz,dużo lepiej go rozumiesz,możesz na niego liczyć a na spokrewnionych nie.
-
właśnie urwałem wszelkie kontakty z rodziną i siedze na drugim końcu polski.a domu nie moge sprzedać bo na akcie jest jeszcze moja siora która nie utrzymuje tego domu.a ja musze dostosować sie do tego że reszte życia spędze pośród obcych ludzi,będe musiał słuchać ich rad i ich się radzić co i jak.wkońcu kolega u którego mieszkam od wielu lat jest obcy-jakiśtam człowiek poznany wskutek przypadkowego zbiegu okoliczności.to nie jest brat ani ojciec.jego mama to też niejest moja babcia ani mama.mimo to bardzo dobrze się znamy,bardzo dobrze się rozumiemy.tylko nierozumiem tego iż można dużo bardziej liczyć na obcego/mieszkać u niego/ niż na tak zwanych spokrewnionych.to przeraża.
-
ich metoda to rehabilitacja odwrotnie działająca.czyli odganianie każdego odemnie,zastraszanie,szantaż,skrajne zaniedbanie i pretensja do mnie że mój stan psychiczny/fizyczny jest zły i nie spełnia ich oczekiwań.a to że chce być komuś potrzebny kto mnie doceni/będzie lojalny/wdzięczny że nie chce być sam to uważają za objawy choroby.ja w brew pozorom sporo potrafię ale oni nie dają mi sie rozwijać.to co potrafię mają w dupie.jedyne co widzą to tylko moją diagnozę i wiecznie wykorzystują to przeciwko mnie.a jeśli chodzi o kwestie głupiego wodomierza to nie takie rzeczy dawniej robiłem sam.tyle tylko że oni czekają aż ktoś na mnie doniesie że jestem u siebie i wystarczy jeden dzień żeby przyjechali do mnie od siebie 5 razy.szkoda mi kolegi który też jest w tragicznym stanie.obaj gnijemy.a przyszłośc czarno widzę...
-
błocko fajne określenie...mówią że w skład tego błocka wchodzą różne tajne minerały lub wyciąg z jakihś borowin.podobno to odmładza.oczyszcza skóre.tego typu sanatoria dla nerwicowców mają też róznej maści masaże podwodne czy kąpiele solankowe.troche to heretyckie...
-
niewiem czy ustawiczne napięcie jest bezpieczne.to maseczka przypomina stalową maskę śmierci z gwozdziami po wewnętrznej stronie która zaciska się na głowie i dziurawi twarz.więc noszenie maski jest bardzo niewygodne.
-
nerwica-skrajnie niebezpieczna choroba
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w Nerwica lękowa
no dobrze ale to poprostu nie trzyma sie kupy,jest nielogiczne i niema sensu.jak to się dzieje że narządy wewnętrzne siadają , organizm słabnie dlatego że jest się nielubianym,niekochanym,odrzuconym czy zastraszanym.to są problemy/niedobory emocjonalne i dotyczą tylko psychiki.więc tylko psychika powinna siąść.kiedy nikt cie nie lubi/nie kocha to nie wbija ci noża w brzuch czy nie rozbija ci czaszki,nie kopie cie po brzuchu.to przypomina zależność matki od niemowlęcia które musi wypić całe mleko z piersi żeby jej szybciej zwinęła się macica. -
po gadce poznałem że cos jest nie tak...
-
nerwica-skrajnie niebezpieczna choroba
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w Nerwica lękowa
psychike pal licho ale te dolegliwości fizyczne są wyjątkowo uciążliwe