-
Postów
10 579 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nieboszczyk
-
a ja życze urzędnikom żeby dostali wodomierzem w łeb ---- EDIT ---- żeby to im wybiło te ogólnopierdolnięte przepisy z ich głów. ---- EDIT ---- co za święta z nudnościami,wymiotami,zgagą,biegunką,bolami żołądka,koszmarami.w każdej chwili mozna zasłabnąć.jeszcze troche i dostane raka.a wtedy żołądek do wyrzucenia,jelita do wyrzucenia...
-
rodzina...potrzebna człowiekowi jak nowotwór złośliwy na rdzeniu kręgowym. ---- EDIT ---- choroby też są nikomu nie potrzebne.
-
sebcio masz w domu wodomierz?jeśli tak to kto go zakładał?i jak to wyglądało?mi urzędnicy kazali założyć wodomierze.i dali nato bardzo mało czasu.psychika mi dawno padła potem zdrowie.grypa sie już utrzymuje od 3 tygodni.jak w takim stanie mam ściągać głupków którzy założą mi ten wodomierz i kolejnych głupków którzy mają oplombować.a ci którzy mi grorzą to tak zwani krewmi w lini prostej.
-
święta?jakoś czarno widze.a to dlatego że niemam pojęcia jak je spędze.mam jeszcze do załatwienia ważną sprawę służbową dotyczącą wodociągów.a nie mam czasu.czasu mam tylko godzine a z tego co wiem to ma być operacja na 2 tygodnie bo urzędasy muszą sie namyślić.miały być wspaniałe święta u przyjaciala miało być dobre jedzenie..a w najgorszym wypadku spędze je za kratami albo w ziemi.bo nie dosyć że urzędnicy niespodziewanie zmienili przepisy to jeszcze w każdej chwili mogą sie pojawić ci którym bardzo zależy na zemście na mnie.co to za święta z koszmarami,wymiotami,bólami głowi i biegunką?
-
gdyby mi ktoś zrobił coś takiego co życzyli sobie napotkani przezemnie osobnicy to bym sie wściekł i temu kto mi coś wprowadza do ciała wytłukłbym zęby albo wsadziłbym mu palec do oka. ---- EDIT ---- trudno mi zrozumieć jak wprowadzanie ciał obcych do organizmu może sprawiać innym niebywałą przyjemność.a ja zostałem sprowadzony do roli sadysty.pamiętam jak robili mi kiedyś badania per-rectum przed operacją.bardzo bolało.
-
Ridllic ja bym sobie nie życzył żeby ktoś coś wbijał w moje ciało.więc na osobników z którymi miałem niegdyś do czynienia patrzyłem jak na masochistów.tyle że nie jestem sadysta.
-
dzięki za wskazówki.to już wiem jak sie wycofać z tego forum.tylko niewiem zaco dostaje sie ostrzeżenia.
-
ile trzeba dostać ostrzeżeń żeby dostać bana?za co dostaje sie ostrzeżenia? i zaco można dostać natychmiastowego bana?
-
Ridllic zawsze wiedziałem że sex niszczy każdego.przynajmniej mnie w takim przekonaniu wychowali.wiem też że za gwałt można dostać dożywocie bez żadnego ułaskawienia.wiem też że to jest zródłem wielkich problemów.np.16 latka ulży sobie z kimś i ma już całe życie zrujnowane,albo ktoś sobie ulży,dziecko urodzi sie niepełnosprawne,nieodpowiedzialni ''rodzice'' oddadzą to dziecko do przytułku lub będą je gnoić przez całe życie.a ja nie życzyłbym sobie żeby ktoś ingerował w moje ciało.to inni żadali tego odemnie i im to odpowiadało.a ja czuje sie tak jakbym odcioł komuś noge na jego własne życzenie.
-
to tak jak bym spotkał osobnika który mówi do mnie:odetnij mi noge bo tego chcę.ja chwytam za siekire i obcinam mu noge.wszystko w imie przyjazni.
-
Pstryk tak pisze w moich dokumentach,siedziałem za kratami za niewinnośc,nigdy nie miałem żadnych przyjaciól ani znajomych.a mi robili różne rzeczy.na koniec zanieczyścili mi pamięć.
-
po trzecie to nie pasuje do upośledzonego.uważam że to pasuje tylko do ''zdrowych''.
-
straszne to jest...czy zawsze i wszędzie musi być ten sex?jakoś mam uraz do sexu.po pierwsze mam pretensje do moich rodziców że mnie zrobili.po drugie inni zadali mi cios w serce wykorzystując moją desperacje spowodu samotności dla własnego dobrostanu psychicznego.niespodziewnie dali mi to...na stare lata.ale to nie było to o czym wszyscy tak pozytywnie mówili...znam rzeczy wiele przyjemniejsze.
-
chciałbym to zobaczyć jeszcze raz w zwolnionym tempie i usłyszeć dzwięk przerywanego sznurowadła.napewno było by efektowne.gdyby mieli kamere poklatkową to ściągnołbym sobie ten filmik na komórke.ale mają tylko zwykłą kamere na której nic nie widać.
-
nie mam czasu i energii na sexuologa.a od tych osobników słyszałem że mam magiczne ręce,że jestem najlepszy,że dałem im tyle szczęścia. te komentarze brzmiały jak ukłucia nożem.gdyby nie one to pomyślałbym że to tylko mi sie śniło.
-
namiestnik.otóż niemam z tego żadnej przyjemności fizycznej.desperacja moża tak przycisnąć że zrobi sie wszystko dla innych żeby jak najlepiej cie wspominali i żeby choć na chwile dotrzymali towarzystwa.
-
ridllic ale czcionka...
-
sebcio inaczej to wygląda kiedy jedna strona jest niesprawna sexualnie a przyjemność może dawać tylko innym.i patrzeć jak im sie zawsze świetnie udaje wejść na ''szczyt'' i całkowicie sie rozluznić.do tego za każdym razem.dlatego to przypomina strzelanie ze sprawnej broni..zawsze dochodzi błyskawicznie do wszystkich objawów.a one przerażają swoją spontanicznością.
-
kobiety nas nie zjadają ale zostawiają w pamięci specyficzne wydarzenia o których sie nigdy nie zapomni..niewiem co inni w tym takiego widzą.przecież sex ani nie uzdrawia ani nie daje wolności ani nie rozwiązuje problemów,nie zapewnia stabilnego i pewnego bytu w życiu,nie zapewnia pewnej przyszłości.co innego gdyby np uzdrawiał ciężkie choroby lub kalectwa,dawał wolność.
-
zibimark to przypomina strzelanie z AKMS. bierzemy ''partnera'', ładujemy go,wprowadzamy pierwszy nabój do komory.naciskamy odpowiedni guzik i ... BUM!!! każdy działa.tyle że to partner ''strzela''.tyle że pociskami przypominającymi białko od jajka..to zawsze działa.
-
nie wzajemna sprawa bo jeden czerpie przyjemne doznania a drugi cierpi na silne objawy psychosomatyczne.
-
to może być np.sex wzamian za przyjazń.tylko niewiem co inni takiego w tym widzą że to dla nich stanowi sens życia?
-
o sexie między obojgiem ludzi.
-
jasne.podczas sexu jeden i drugi wie o tym samym.tyle że tylko jedna strona ma z tego przyjemność i osobliwe doznania poprzedzone charakterystycznymi reakcjami.drugi służy do rozładowania napięcia u pierwszego.podczas obsługi AKMS jest zupełnie odwrotnie.ja sie ciesze z efektów a AKMS niewie że z niego korzystam.
-
do tego AKMS nie zaciska sie na mnie jakimiś zwieraczami i nie zasypia natychmiast po opróżnieniu całego magazynka.słuzy tylko mnie i skutecznie mnie rozładowuje.nie skupia sie tylko na sobie i własnych doznaniach i nie uwidacznia ich tak bardzo.jego obsługa nie powoduje bólu serca ani duszności ani bólu żołądka.jednyne jego reakcje to głośny huk,silny odrzut,płomień wylotowy, szczęk zamka,rzucanie łuskami na wszystkie strony.takie reakcje są fajne bo są dynamiczne.ale przedewszystkim AKMS niewie że go użytkuje.