Skocz do zawartości
Nerwica.com

nieboszczyk

Użytkownik
  • Postów

    10 579
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nieboszczyk

  1. ten wątek mozna by wkleić do wątku:znaczenie wyglądu
  2. niewiem czy jądra kiedykolwiek w życiu będą ci tak potrzebne jak noga czy oko skoro byłeś i jesteś taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak długo samotny jak palec.po drugie nawet jak wpadnie ci jakas większa kasa to wnet załapiesz że dotyk i przytulanie można tylko kupić i to niejest tanie.a miłości i bliskości nigdy nie kupisz ani za kumulacje w totka ani za swoje nerki czy wątrobę,oczy.i prędzej czy pózniej się zreflektujesz:czy to było mądre i logiczne?a może tak ja wystawię pindola i powiem"chcesz dotknąć?2000zł proszę!"i do tego nie braknie głupów którzy rzeczywiście zapłacą te tysiące i na dodatek zwalą ci konia. -- 07 wrz 2013, 12:42 -- no to tak można się pozbyć pożądania, a takiej potrzeby namietności z kobietami, bliskości, to chyba nie działa? mnie by się przydał włącznik i wyłącznik takich potrzeb, włączałbym je gdyby akurat pojawiała się okazja do ich realizacji włącznik i wyłącznik?niema kalectw tymczasowych. http://www.polgej.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=6203&Itemid=65
  3. może da się niecałkowicie.da się pozbyc pożądania pozbywając się jąder. a i masturbacja nie będzie potrzebna za to skupisz się na częściach ciała które są naprawdę potrzebne(nogi,ręce,oczy,wątroba,trzustka,zęby).do się zmniejszyć potrzebę bliskości wystarczy żyć w silnym i nieprzerwanym. stresie i skojarzenie z ludzmi będzie praktycznie jedno i nie będziesz rozróżniać w żaden oto sposób czy ktoś cię lubi,pożąda czy ktoś czeka żeby cię w kostkę kopnąć-będzie ci to superobojętne..dziecko dotyka gniazda os tylko raz.
  4. http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100829/reportaz/6858899
  5. lot samolotem bardzo łatwo mozna skojarzyć ze smiercią bo za oknem to wyraznie widać.ciemny kolor nieba i zawroty głowy kiedy niema ziemi pod nogami.
  6. ten temat jest do zamknięcia.jesli ktos chce polełnić samobójstwo to wystarczy wsiąść do samolotu i zajrzeć przez okno.tak wygląda śmierć.można umrzeć w tym samym dniu kiedy będzie awaria a nawet ze strachu na zawał przed wysokością.taki lot dał by do myślenia każdemu potencjalnego samobójcy czy napewno chce to zrobić
  7. nie nazwałeś rzeczy po imieniu
  8. najsłodsze jest to kiedy rodzice pójdą z tobą jako małe dziecko do lekarza a ten im wypali że masz autyzm,schizofrenię dziecięcą,niedorozwój umysłowy etc.i jesteś na straconej pozycji.w pozniejszym okresie juz jako dorosły nawet jeśli odniesiesz jakieś sukcesy,coś osiągniesz nie raz bądz świetnie sobie radzisz w życiu to dla rodziców ZAWSZE stoisz w miejscu na poziomie od kiedy jeden lekarz cię zdiagnozował.każdy twój śmiech,płacz,krzyk,ruch,gest,czynność rodzice będą brać za objawy choroby i dążyć do ich "leczenia".każda twoja skarga że,cie pobili,okradli,że masz wzdęcia,zaparcia,głowa,brzuch,noga cię boli,każda choroba której nie widać z daleka i nie rzuca się w oczy(nie krwawisz,nie masz widocznych uszkodzeń skóry czy kości,nie zmieniasz kolorów) to będą dla nich tylko urojenia i brednie,nie będą cie słuchać.tak że już nie ty się skarżysz na to że jesteś chory tylko samo twoje ciało i dopiero wtedy może zareagująjakaś cięższa choroba wymagająca interwencji chirurgicznej czy długomiesięcznej hospitalizacji np.problemy z nerkami,cukrzyca,niewydolność wątroby,wylew,upadek zakończony uszkodzeniem kręgosłupa będzie dla nich zawsze okazją żeby się ciebie pozbyć tak załatwiając za twoimi plecami iż ze szpitala zamiast do domu pójdziesz od razu do szpitala psychiatrycznego.kiedy będziesz zdrowy fizycznie rodzice oczywiście odrzucą cię emocjonalnie ale pozwolą ci mieszkać u siebie dla pracy.czyli dla nich będziesz żywym meblem.nie dadzą ci spotykać się z innymi jeśli kogoś poznasz a jak ktoś przyjdzie cię odwiedzić to nikogo nie wpuszczą.i NIC nie zrobią żeby ci pomóc i poprawić twoje samopoczucie i zdrowie psychiczne.im będzie chodziło o to żebyś był nie zdrowy tylko POSŁUSZNY.będąc sam,odizolowany i nie mając u kogo zamieszkać ani założyć jakikolwiek układ z innymi będziesz posłuszny.ich zainteresowanie tobą bedą ograniczone jedynie do strzyżenia,mówienia co możesz jeść a czego nie i zadbania o to żebyś sie nie nudził i miał zajęty czas.
  9. to nie są legendy tylko stereotypy.a wystarczy tylko komukolwiek powiedzieć czy ktos sam się dowie że miałes do czynienia z psychiatrią i już masz pozamiatane choćbyście sie znali wiele lat czy byś zajmował wysokie stanowisko.zaczną traktować cie jak głupka i nie chcą z tobą być bo mają rozum i kalkulują.a rodzice wyślą cię do szpitala psychiatrycznego jak złamiesz nogę zamiast do ortopedycznego
  10. to czy ktoś trafi na druga połówkę zależy bardzo dużo od jakiegos samostanowienia,swobody i kontroli nad swym losem.a czy osoba upośledzona której rodzice nawet nie pozwalają wyjśc z domu do sklepu,pilnowana nawet pod prysznicem jak pozna drugą połówkę?a tym bardziej wyżej wspomniane osoby ubezwłasnowolnione,przebywające na oddziałach psychiatrii sądowej gdzie dobra rodzinka umieściła w ramach "opieki" i gdzie personel każe im warzywić w łóżku całymi dniami i całe życie nie wypuszcza na spacer,którzy nie mają krewnych znajomych i przyjaciół?nawet lekarze z nimi nie chcą rozmawiać na obchodzie.uwierz że można zmarnować całe życie niczym zakopany żywcem w grobie a grobem takim jest właśnie ten szpital a inni uznają cie za zmarłego.bandyci skazani nawet za morderstwa szybko wychodzą bo mają plecy a mają plecy bo są "zdrowi",z mnóstwem witamin.
  11. nic bardziej mylnego.wystarczy że hipotetyczny partner/przyjaciel z którym nawet się znasz wiele lat dowie się bądz samemu powiesz że miałeś do czynienia z psychiatrią to masz już pozamiatane. możesz udowadniać że sobie radzisz że coś potrafisz,nikogo to juz nie obchodzi.liczy sie "pierwsze wrażenie"załączą się czerwone lampki i bedzie traktować cię jak głupka i nie chce z tobą być bo ma rozum i kalkuluje.to bardzo wpływa czy ktoś ciebie pokocha czy nie.
  12. a braku chęci wymyślania nickow, a ten byl wolny . ale teza z tym umieraniem w odchodach... ale coś jest na rzeczy im bardzije sie pogrążam w chorobie to mam wraznie ze bliscy coraz bardzije sie odalaja -- 30 sie 2013, 12:48 -- albo to ja oddalm sie , odpowiaadając na każda propozycje nie;/ -- 30 sie 2013, 12:58 -- tak czy siak codzienie budze sie z lękiem że znowu nie bede dala rady jesc,ze bede wciskala co nieco na sile potem zaczyna sie płacz i bezradnosć,i tak dzien jak codzien bez wiekszej poprawy. w pracy czysta wegetacja w ogole przez 12h moge nic nie jesc ;/ zazdroszcze normlanie ludziom ktorzy maja apetyt. jakwidze ze ktos je to az sie wkur... a jak kończą ludzie skrajnie samotni z łatką inwalidztwa umysłowego?nie maja rodzin,nie maja znajomych a w szpitalach opieka nad takimi po najmniejszej linii oporu czyli kilo prochów i leżeć i czekac aż umrzesz i sie łóżko zwolni.jak pacjent jest niewygodny dla personelu to jak najdłużej w psy i pampers na dupie.i lekarze lubia zapominać o takim.
  13. nieboszczyk

    Bycie mężczyzną

    podobno w wąchocku mężczyzni unikają jednego ze sklepów spożywczych bo na nim widnieje szyld z napisem: DRZEMY JAJA
  14. ojj tu następny zlot a ja dalej w gipsie kolejny przegapie
  15. A teraz mocny tekst o tym, jak w ramach prawa i “sztuki lekarskiej” można zrobić z człowieka roślinkę: Leczenie psychiatryczne w szpitalu 1. etap pierwszy, czyli podanie leku neuroleptycznego w dużej dawce. Powoduje to gwałtowny spadek poziomu dopaminy i objawy choroby parkinsona, tzw “objawy pozapiramidowe”. Jest to oficjalny znak do zaprzestania podawania tego leku, nagle, w ciągu kilku dni. 2. diagnoza na tym etapie: zaburzenia depresyjne, ew. zaburzenia lękowo-depresyjne. Mózg takiego człowieka, po odstawieniu leku neuroleptycznego (punkt 1), jest bombardowany ogromną ilością dopaminy (czyli: pobudzany). 3. wtedy, diagnoza z punktu drugiego, jest przesłanką dla lekarzy, żeby włączyć ekstremalnie silny lek przeciwdepresyjny, który spowoduje dodatkowe pobudzenie – czyli klomipraminę (anafranil). 4. rezultaty włączenia leku przeciwdepresyjnego (pobudzającego) i jednoczesnego odstawienia leku neuroleptycznego (tłumiącego) to wciąż narastające pobudzenie, bezsenność, aż do objawów schizofrenii – wiadomo, z jednej strony mózg jest pobudzany dużymi ilościami dopaminy, a z drugiej strony, pobudza się go jeszcze bardziej lekiem antydepresyjnym. 5. na tym etapie zbiera się konsylium lekarskie i ustalona jest nowa diagnoza: schizofrenia paranoidalna. Rodzinie takiej osoby mówi się, że choroba dotąd była “utajona”, i że tylko przez przypadek ujawniła się w szpitalu, co jest nieprawdą. 6. tu następuje zmiana wektora leczenia, do tego z punktu pierwszego. Następuje odstawienie leku antydepresyjnego i podanie jeszcze silniejszego leku neuroleptycznego (patrz punkt 1) w megadawce. 7. diagnoza z punktu piątego (schizofrenia paranoidalna) jest przesłanką do włączenia drugiego i trzeciego leku neuroleptycznego, branych naraz w dużej dawce. 8. jaki jest rezultat tego wszystkiego: -uszkodzenie mózgu; -zaburzenie równowagi neuroprzekaźnikowej; -objawy pozapiramidowe i z czasem rozwój choroby parkinsona; -uzależnienie od leków neuroleptycznych; -inne działania niepożądane: cukrzyca, znaczna otyłość, znaczny spadek aktywności i weny twórczej aż do katatonii, zaburzenia kardiologiczne, stygmatyzacja, rozwój pełnoobjawowej depresji ze względu na brak dopaminy, bezwolność i brak instynktu buntowniczego. 9. odpowiednio manipulując kombinacjami farmaceutyków, można wywołać złośliwy zespół neuroleptyczny, zespół serotoninowy – często kończące się zgonem, a także wywołać arytmię serca (wydłużenie odstępu QRS, QT, załamek U, torsades de pointes) – brak reakcji na nagłe pogorszenie samopoczucia – “bo przecież to świr, więc może od czasu do czasu źle się czuć, w kaftan go” – skutkuje zgonem. To, co opisałem powyżej, jest w granicach polskiego i międzynarodowego prawa. Ba, nie jest to nawet sprzeczne z tzw “sztuką lekarską” – wystarczy odpowiednio “skrupulatnie” prowadzić kartę chorego.
  16. czy do rzymu potrzeben jest paszport?i czy to wycieszka autobusowa czy samolotowa?
  17. To zamieńmy się płcią , podejmowanie inicjatywy i nie tylko odnośnie płci przeciwnej to mój wrodzony problem. polecam obejrzeć "ogród Luizy".tam jest opisane jak płeć ocala i ratuje danego osobnika -- 15 sie 2013, 22:29 -- tu znalazłem jakiś porąbany link http://forum.echirurgia.pl/temat32401,3.htm
  18. bawcie się dobrze.ja będę miał zlot w domu w gipsie na nodze,o kulach i na silnych zastrzykach przeciwzakrzepowych
  19. no niestety mnie nie będzie na zlocie bo będę musiał chodzić o kulach najbliższe kilka tygodni
  20. nieboszczyk

    andrews

    nie dalej jak 20 lat temu ten środek był pospolity w polskich aptekach.był nawet na plakatach.stosowało sie to kiedy za dużo się zjadło,żeby zmniejszyć uczucie pełności w żołądku.składał się z sody oczyszczonej,kwasku cytrynowego i siarczanu magnezu.obecnie go wogóle niema w polsce.przywiozłem ten preparat z anglii podczas mojego ostatniego pobytu.oto on. http://www.chemistdirect.co.uk/andrews-salts-original_1_3029.html czy ktoś to stosuje bądz stosował?
×