-
Postów
10 579 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nieboszczyk
-
O AŚ w Bytomiu jest znaczna część rozdziału pod tytułem "Dno" Właśnie wysłałem ksiązkę wszystkim oczekującym Nieboszczyk dawaj @ na PW oki
-
masz na myśli takie coś?
-
ja też uciekam przed życiem.kiedy samolot startował czułem się wolny.
-
to dlatego że świadomość że śmierć jest na zawsze paraliżuje
-
dzisiaj dowiedziałem się że mam zespół sudecka spowodowany ciasnym gipsem i predyspozycjami genetycznymi.wystarczyło raz dać w łapę żeby lekarz rzucił diagnozę która trzyma sie kupy
-
trauma szpitalna
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
i tu koło sie zamyka bo zawsze ci zasrańcy pytają się pacjenta po przyjęciu z czego się utrzymuje?na co masz rentę?nie możesz powiedzieć że jesteś tokarzem bo to jest do sprawdzenia w bazie danych więc musisz się przyznać że jesteś niedorozwojem,schizofrenikiem,downem co skutkuje tym że lekarz z tobą nie rozmawia i niema z nim żadnej współpracy i żadnego leczenia bo automatycznie traktuje pacjenta jak głupka i niechce z nim być bo ma "rozum" i kalkuluje.śmieszne nie?po jaki huj się pytają z czego pacjent się utrzymuje i na co mam rentę?co ich to obchodzi? -- 25 paź 2013, 13:45 -- http://wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/5-naj-mordercy-w-sluzbie-zdrowia/1mzjd -
ja prawdopodobnie mam nowotwór złośliwy w płucach a jeszcze nie chcę do piachu bo posmakowałem troche obczyzny,balistyki i pobytu w niebie nie umierając.to dodało mi trochę szacunku do samego siebie.
-
trauma szpitalna
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
ja nie zagrażam nikomu i jeszcze chcę pożyć a że nie widzę efektu leczenia logi po wielu miesiącach chodzenia o kulach,różnorakich rehabilitacjach i że każdy ortopeda to skurwysyn ostatniej kategorii który nie rozmawia ze mną,głupio gada,kiwa głową,robi głupie miny i coś notuje no to jestem już tym zmęczony.leczenie zębów dawało efekt galopujący a dentysta-prywaciarz do rany przyłóż -- 20 paź 2013, 17:09 -- tu kolejny kwiatek http://wiadomosci.onet.pl/lodz/lekarze-pomylili-nogi-zoperowali-prawa-zamiast-lewej/md2fr -
chłopcy nie muszą być ładni.tylko pedałki muszą byc ładne i noszą świecidełka,pstrokate ciuchy i kamyczki w sygnetach i kolczykach.chłopcy muszą być jedynie silni,sprawnie chodzić i żeby nic nie bolało i dało spać i pracować.z tym samobójstwem to głupota i mocna przesada.niech koleś poleci do holandii i tam powie lekarzom że żąda eutanazji bo ma pryszcze i blizny na twarzy i wogóle jest niesymetrycznie piękny.zobaczymy co lekarze by odpowiedzieli. To znaczy, ze co? Ze facet wg Ciebie nie musi dbac o swoj wyglad i moze latac z poharatana po tradziku twarza? Nie, z tym trzeba cos zrobic. wolałbyś żeby twój samochód miał zatarty silnik czy porysowaną karoserię i zbitą jedną szybę?czy spowodu rys na lakierze byś ten samochód zezłomował?
-
trauma szpitalna
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
fakty są takie iż życie człowieka w szpitalu jest zredukowane do wartości życia muchy.zabijesz muchę-nie pójdziesz do kryminału.ileż to trupów wyniesiono do kostnicy bo lekarze zaniedbali albo popełnili tzw.błąd medyczny czy błąd diagnozy?i niema winnych.śmieszne nie?w koreańskich obozach koncentracyjnych też życie więznia jest zredukowane do wartości życia muchy i strażnicy częstują kulką w łeb za byle gówno bo dawców narządów nigdy za wiele.śmieszne że każdy lekarz pyta się z czego się utrzymuję,na co masz rentę?a co go to obchodzi?jak mu powiem że oligofrenię i jak odmówię leżenia i dania się pokroić do szpital skieruje sprawę do sądu?czy dostanę skierowanie do szpitala psychiatrycznego którego się nie odmawia? -
trauma szpitalna
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
no niestety moja rodzicielka pracuje w budownictwie a nie w służbie zdrowia więc zawsze byłem skazany na łaskę i niełaskę bezdusznych potworów w białych kitlach którzy gotowi w każdej chwili naszczać do rany podczas operacji i wrzucić niedopałka i zaszyć bo w nocy nie doznali udanego seksu.jestem już tym zmęczony i zostawiam sprawę losowi.jeśli lekarz coś bąknie o operacji albo leżeniu to mam to w dupie i wolę do końca życia kuśtykac o kulach. -- 19 paź 2013, 21:41 -- tu mamy kolejny kwiatek http://media.wp.pl/kat,1022939,wid,10605748,wiadomosc.html?ticaid=111835&_ticrsn=3 -
trauma szpitalna
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
karoll007, ten temat jest o kazdym panstwowym szpitalu nie tylko o psychiatrycznym.ty też miałaś podobne doznania ze strony państwa któremu trzeba podziękować jak cie przyjmie?normalnie trudny dylemat.skorzystać z takiej opieki to tak jak się powiesić/wbić sobie nóż w zaciszu.ba.nawet gorzej bo "lekarze" lubią się bawić i utrzymywać na siłę przy życiu uciskając naczynia krwionośne,pobudzając prądem czy adrenaliną.powrót do zdrowia odgrywa tu rolę marginesową. -
chłopcy nie muszą być ładni.tylko pedałki muszą byc ładne i noszą świecidełka,pstrokate ciuchy i kamyczki w sygnetach i kolczykach.chłopcy muszą być jedynie silni,sprawnie chodzić i żeby nic nie bolało i dało spać i pracować.z tym samobójstwem to głupota i mocna przesada.niech koleś poleci do holandii i tam powie lekarzom że żąda eutanazji bo ma pryszcze i blizny na twarzy i wogóle jest niesymetrycznie piękny.zobaczymy co lekarze by odpowiedzieli.
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
nieboszczyk odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Gada!Zabić?, skąd taki nick? -
pryszcze na twarzy,dziury w zębach i katarek nie są powodem do eutanazji.sugerujesz że jak masz pryszcze na twarzy to tylko odciąć sobie ten łeb?co byś powiedział gdyby cie dopadł złośliwy nowotwór w płucach i by cie dzień i noc nieznośnie bolało,byś miał codziennie duszności z przerzutami lub utrata władzy w rękach i nogach na zawsze?zastanów się 2 razy zanim cos palniesz.jak sugerujesz że nie chce ci się żyć to wejdz do samolotu rejsowego,usiądz przy oknie i patrz cały czas w dół.tak wygląda śmierć.można w tym samym dniu zejść z tego świata jak będzie awaria albo i na zawał ze strachu.to by ci dało do myślenia czy naprawdę chcesz to zrobić.nawet piwko nie pomoże bo spanikowany umysł trzezwieje w okamgnieniu.
-
chętnie bym poczytał.ja lubię czytac książki.czy w niej jest jakaś wzmianka o bytomiu i lublińcu?bo te wzmianki są najbardziej interesujące i pouczające
-
trauma szpitalna
nieboszczyk odpowiedział(a) na nieboszczyk temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
nie wiadomo czy jak dasz w łapę lekarzowi to będzie lepiej traktował i rozmawiał i pytał czy boli i kiedy przerwać.taki przykład znam tylko z dentysty do którego chce się chodzić i którego normalnie można przytulić.uprzejmy,rzeczowy,grzeczny,kulturalny.wizyta u takiego dentysty można porównać do wyjścia do kina na ciekawszy film nawet jak robi się u niego kanałowe.ale nie stać mnie na prywatne szpitale.hehehe nie wygrałem kumulacji w totka.śmieszne jest to że każdy jeden lekarz pyta mnie z czego się utrzymuję a ja muszę się spowiadać że mam rentę.oczywiści pytają na co mam tą rentę?a ja muszę powiedzieć że na oligofrenię i wtedy automatycznie traktuje mnie jak głupka i nie rozmawia ze mnę i już niema leczenia,niema współpracy z lekarzem.o niczym cię nie informuje.w internecie były nagłówki o 2 pacjentach.jedna pacjentka miała raka nerki i powiesiła się z bólu na bandażu.innemu pacjentowi z odmrożeniami lekarze w szpitalu lekarze oznajmili że nogi trzeba amputować.3 dni pozniej powiesił się w łazience zanim go zoperowali.nie ja jeden reaguję stresem pourazowym na sam widok budynku szpitala na zdjęciu -
tak się złożyło że przez większość życia szpital był moim drugim "domem".zaraz po narodzinach dostałem ni stąd ni zowąd zapalenia pęcherza które błyskawicznie zajęło nerki.leżałem pół roku na te nerki bo "lekarze" nie mogli w żaden sposób z lekami.testowali różne różniaste różnowate preparaty a bakterie w moczu lęgły się jak głupie.w końcu trafili z furaginem który okazał się skuteczny.kiedy miałem 4 latka pierwszy raz trafiłem do zakładu zamkniętego oraz przeszedłem pierwszą operację wycięcia migdałka.kiedy miałem 10 lat igła wbiła mi się w kolano.operacja trwała 3 godziny i nie opuszczałem łóżka całymi dniami przez 3 tygodnie aż doszło do zaniku wszystkich mięśni.żarcie było syf do sześcianu i w takich stresie momentalnie tracę apetyt co pogarsza automatycznie rokowanie w leczeniu.kiedy miałem 14 lat wycieli mi wyrostek.zamiast leżeć z dziećmi na sali tak jak w poprzednich leżałem ze starymi dziadkami.tuż przed operacją dali mi jakiś zastrzyk dożylny a ja zauważyłem powietrze w strzykawce i powiedziałem o tym.odpowiedz była w stylu"dzieci nie uczą dorosłych" i wstrzykneli mi ten pęcherzyk powietrza do krwioobiegu.ja byłem jedyny dzieciak na całym oddziale.jeden współpacjent w nocy mnie związał w łóżku jakimś ręcznikiem a ja miałem rozpruty brzuch i byłem popodłączany do kroplówek.odnosiłem wrażenie że mi naszczają do kroplówki i będą mieli radochę.inny groził mi nożem kiedy kaczka z moczem się przewróciła a ja w takim stanie nie mogłem tego zetrzeć.wołali na mnie "cieniu".kiedy miałem 16 lat wybyli mi z procy lewe oko na podwórku.ból oka był nadzwyczaj wysoki i błagałem pielęgniarki o jakąś tabletke przeciwbólową.zamiast dawali mi zastrzyki uspokajające wmawiając mi że to są przeciwbólowea ból wogóle nie ustępował natomiast byłem zamulony i czułem się jak naćpany.niewiem co mi dawali może relanium.jeszcze odcieli prąd od guzika który służy do wzywania personelu jak coś się dzieje.a ja nie wytrzymywałem z bólu i nie mogłem spać.jeszcze na ten oddział okulistyczny sprowadzili neurologa specjalnie do mnie który pukał mi w kolana i łokcie jakimś młoteczkiem.niewiem po kiego grzyba.kiedy miałem 18 lat trafiłem do szpitala z pękniętą miednicą po wypadku i musieli mi wyciąć oba jądra ponieważ były tak zmasakrowane.słyszają jak za ścianą pielęgniarki mówią o mnie i się śmieją.kiedy miałem 21 lat piła tarczowa odcieła mi 2 palce i po operacji od 3 dni nadal miałem na sobie elektrody od EKG mimo że dawno byłem od tego odłączony.obecnie mam problemy z nogą po skręceniu i już od 4 miesięcy boli nadal i nie można chodzić.ortopeda ze mną nie rozmawiał i kazał zagipsować skręconą nogę na 3 tygodnie co znacznie osłabiło mi staw i kierował tylko na rentgen 3 razy pod rząd i kwitował że niema złamania za każdym razem.to oczywiste że niema złamania.pytałem o ortezę i stabilizatory a on-tylko gips.pytałem o USG i rezonans magnetyczny-on mówił że niema takiej potrzeby.z nim nie było żadnej współpracy i to niebyło żadne leczenie.chodziłem na rehabilitację całe 20 dni.była jono,fonoforeza,magnetoterapia i laser.tam rehabilitantki dawały mi laser do ręki i kazały samemu jezdzić tym po nodze a przecież to one są po studiach i ona powinna jezdzić mi tym po nodze.zamiast zajmowac się pacjentami one grały sobie w pasjansa i wyłaziły na papieroska te zabiegi o kant dupy rozbić.pomogły jak zmarłemu kadzidło..tym udowodnili że w państwowej służbie zdrowia niema żadnej opieki medycznej.w szpitalu jak ktoś ma zaparcia od bezruchu i nie może się załatwić przez całe tygodnie,poprosi o lewatywę czy inna pomoc to pielęgniarki skwitują to znowu ten z zaparciem,pózniej pózniej.niedługo mam iść prywatnie do szpitala z tą noga zrobic komplet badań a ludzie mi doradzają że jak lekarz zdecyduje się zatrzymać mnie w w szpitalu na leżenie to mam się nie wzbraniać i jeszcze im podziękować za to że mnie przyjeli.to jakaś kpina.za co mam dziękować?ja tam ocipieję do reszty,dostanę psychozy i mi odbije.w domu to chociaż mogę wyjść do sklepu,poklikac w internecie i pogadać ze znajomą.pracownicy rzezni też chodzą w białych kitlach i w rzezniach też są białe gołe ściany tyle że ludziom się wmawia leczenie,pomoc i opiekę.nie raz były przypadki kiedy specjalnie kogoś nie reanimowali (będzie trup-jednego mniej) nie mówiąc już o innych rzeczach.w rzezniach nie rozmawiają ze świniami i nie przekonują ich o pomocy itp.państwo jest mistrzem w zniechęcania do leczenie i szukania pomocy.to już ładniej jest w koszarach i w kryminałach bo pracownicy noszą różnobarwne mundury z ładnymi gwiazdkami i belkami na pagonach i można z nimi zamienić pare słów o armii i stopniach wojskowych.czy szpitale służą do tego żeby zamiast oczekiwać opieki i pomocy nie być "uciążliwym pacjentem" i leżeć cicho w kącie z zaciśniętymi zębami?hehehehe.to żadne leczenie.tak leczyć się to można własnoręcznie sznurem i kajdankami.efekt będzie podobny.też będzie bolało i nikt cie nie wysłucha i w końcu skonasz.pod ładną nazwą szpitala i służby zdrowia kryją się ludzkie ubojnie bo skoro lekarze wiedzą jak utrzymać przy życiu wiedzą też jak zepsuć.
-
http://www.tvs.pl/28937,probowal_uciekac_z_kraju_zatrzymano_go_w_pyrzowicach.html i pomyśleć że z tego samego lotniska wylatywałem do anglii
-
co się dziwić?ja czułem to samo będąc na obczyznie.
-
oto co się dzieje z nożami,nożyczkami zabranymi do bagażu podręcznego http://vod.pl/po-prostu,141751,w.html
-
ciężko powiedzieć.podobno niema normalnych sa niezdiagnozowani.jedyni normalni to ci którzy zostali przyjęci di sił powietrznych i którzy przeszli wyczerpujące badania lekarskie pozytywnie.nim.badania psychologiczne,badania pod kątem chorób genetycznych,dziedzicznych schorzeń.
-
nie mów że masz sądowy zakaz opuszczania kraju.przeciez pisałeś że nie możesz wyemigrowałeś bo jestes chory,należysz do pokolenia lat 70ych i zamiast nauki języka wpajano ci w młodości bzdury typu teleranek,piątek z pankracym,szkolne kółko teatralne i język rosyjski.coś tu nie gra.
-
oczywiście że siła,wydajność,uroda,produktywność,udolność w związku z tym zaproszenia i odwiedziny.zabawa,wolność.
-
tylko zdrowi mogą spierdalać.ale wielu zdrowych wybiera narkotyki,alkohol zamiast uczyc się języków i tu zostaje.ja nie mówie o rakowcach,schizofrenikach,downach,niedorozwojach czy niesprawnych ruchowo którzy nawet jak sie nauczą języka to nikt ich nie zatrudni i będą całe życie w błędnym kole.