Skocz do zawartości
Nerwica.com

Fuji

Użytkownik
  • Postów

    677
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Fuji

  1. Fuji

    Dzisiaj czuje się...

    Właśnie teraz siedzę w jednym z Lubelskich lasów. Od 30 km nikogo nie widziałem. Nie wiem czy dojdę do rana gdziekolwiek. Przedzieram się tak juz od rana. Może dopadnie mnie stado wilków.... chociaż wątpię. Ludzi nie widać.
  2. Ja właśnie idę. Ledwo zasięg łapie. Od 30 km nikogo nie widziałem. Jestem tu sam. Może nie powinienem wracać? I tak nikomu nie jestem potrzebny
  3. Wynająłem pół domu. Siedzę niby na urlopie nie wiem po co. Wyjechałem żeby się odciąć i nie wiem czy to był dobry pomysł. Chodzę po lasach i nie wiem co ze sobą zrobić. To nie do określenia. Etat etatem a robimy takie szkolenia gdzie ten czas nie jest w żaden sposób normowany. Przygotowuję się przed i po tak samo muszę poodarniać wszystko. Odprawy trwają, zebrania, dojazdy, załatwienia poboczne. Ostatnio wyjazd trwał łącznie 14 godzin na pełnej... Nie było litości. No a po tym jeszcze robię u siebie pewne techniczne rzeczy na warsztacie zaopatrując wielką fabrykę w takie tam duperele. No cały dzień od rana do wieczora coś robię. Mi by pasowała gospodarka i pole po horyzont xd.
  4. Boję się trochę przestać. Czy jestem inteligentny ? Dziękuję za komplement. Organizm sobie świetnie radzi. A wiesz co... różnicy w kondycji nie widzę od czasów szkolnych. W sumie bym powiedział, że teraz jest o wiele lepiej nóż kiedyś. Naprawdę czuję się jak nastolatek i nie zamierzam się zmieniać w tej materii. Dorośli z kijem w tyłku.... a idź pan panie z takim tym xd. Coś trzeba robić.
  5. Pracuję na trzy etaty nieomal. Bez tego bym nie wytrzymał.
  6. Fuji

    Samotność

    Nie ma czego zazdrościć. Nie ma nic na tym świecie cenniejszego od bycia z kimś kogo się kocha. Chociaż to się wiąże z cierpieniem to i tak warto. Dokładnie
  7. Przekreślone życie? Witaj. Moje jest podobne.... Tylko zmarnowane do granic możliwości. Jedynie wrażliwości mniej. Rozczula mnie dużo ale teraz to stałem się jak skala. W środku to się rozpływam ale na zewnątrz jestem nieugięty i stanowczy. Dawnego mnie już nie ma.
  8. Fuji

    Dzisiaj czuje się...

    Wyjechałem. Wynająłem dom dla siebie i siedzę pośrodku niczego. Czy to pomoże w czymś? Z dala od wszystkiego ale w głowie smutek. Jutro wyjdę gdzieś. Po co ja to robię właściwie? Chyba wrócę do pracy. Nic innego nie mam.
  9. Fuji

    Samotność

    Czasami nie wiemy czy coś się nam wydaje czy jest prawdziwe. Czas sam powie prawdę.
  10. Fuji

    Samotność

    Co racja to racja.
  11. Fuji

    Dzisiaj czuje się...

    Złamałem się. Robię na urlopie. Zabijam myśli. Ciężko było tak nic nie robić. Mi by pasowała taka gospodarka aż po horyzont. To bym przynajmniej tam się dojechał.
  12. Powinien ale spora część i tak woli mieć córkę
  13. No w punkt! Jesteś człowiekiem który w boju by szedł jak maszyna. Nie ma tu sadyzmu ani nic złego. Dobrze przeczytajcie a zrozumiecie co Dalia ma na myśli.
  14. W tej chwili to były premier nawołuje do "masowego nieposłuszeństwa ". Czy go obalą? Nie wiadomo za dużo bo w takiej sytuacji media to kiepskie źródło wiedzy. Jedno jest pewne, za kulisami się gotuje mocno skoro niezadowolenie społeczne wyciekło do opinii publicznej. Wszystkim i tak sterują chamburgery zza kurtyny. Czekać i obserwować.
  15. Boimy się czegoś czego nie znamy. Uczysz się tam wieku rzeczy. Umiejętności które się mogą przydać. Stajesz się świadomy i odporny na wiele rzeczy. Pamiętaj, że nie jesteś sam. Możesz być samotny ale sam nie jesteś. Żeby coś zdziałać to musisz działać w grupie. Grupą dowodzi ktoś kto widzi całą sytuację. Dopiero wtedy widać efekty. Czyli potwierdza się to co pisałem już kiedyś. Zwiększając dystans stajemy się bardziej zdolni do zabijania. Droniarzem mógłbyś być ale tego droniarza trzeba mieć na miejscu gdzie się coś dzieje. Czy byś dał radę patrzeć na to co się dzieje wokół?
  16. Fuji

    Dzisiaj czuje się...

    Przeszłość. Jakoś tam egzystuję. Trenuję przed MP, na rower pójdę, nad wodą posiedzę. Tak to leci czas na obserwacji życia obcych. Chodzą, uśmiechają się, rozmawiają.... żyją... Trzeba przywyknąć do tego. Jeszcze trochę to wspomną może z raz o kimś takim jak ja. Szybko zapomną i świat pójdzie do przodu bez niepotrzebnego trybiku. Czasami bywa błąd w systemie. Ja nim jestem.
  17. Fuji

    Dzisiaj czuje się...

    Zacząłem urlop i zasadniczo nastała cisza totalna. Siedzę i patrzę się w sufit. Aż się boję pomyśleć co dalej. Przecież co bym nie robił to nie ma to sensu. Człowiek zniknie i nawet nikt się nie dowie. Pewnie ktoś coś skomentuje i na tym się skończy. Potem wszyscy zapomną... o ile ktokolwiek pamięta teraz......
  18. Fuji

    Witam

    Sam nie wiem. Tak chyba pusto.... Nic nie ma sensu...
  19. Fuji

    Witam

    Witaj witaj.
  20. Fuji

    Dzisiaj czuje się...

    Sam nie wiem. Nie wiem dokąd iść.....
  21. Fuji

    Co teraz robisz?

    Nie ma ludzi normalnych. Są tylko nie zdiagnozowani.
  22. No jak nie płacą za nadgo to się nie zostaje. To się mija z celem. Oni wszyscy jęczą jak to ciężko mają chaty wystawione, auta za pół melona, dwa razy w roku wycieczka za granicę. I to ci w oczy powie, że nic się nie drobił w życiu! Mało tego! Jeszcze płaczą i mówią, że dokładają do interesu! To się kiedyś zapytałem, gdzie chodzi dorabiać po 15 żeby do interesu dokładać. No gdzieś musi pozyskiwać hajs żeby dokładać. No i wieczny kryzys.... to już standard. Ciężkie czasy.... Albo tekst, że on nam płaci ZUS! To już hit!
×