Skocz do zawartości
Nerwica.com

miL;)

Użytkownik
  • Postów

    504
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez miL;)

  1. Młody plujesz jadem w każdej wypowiedzi.. bo ktoś ma odwagę podważać twoje wypociny... Pokory... A wiesz ile jest osób na piwie którzy mają dosyć kółka wzajemnej adoracji włącznie z tobą Te osoby straciły odwagę... W przeciwieństwie do mnie... Mądre Czy prowokacją jest przywoływanie niewygodnych faktów Dalia... 5 lat temu nie było mnie na tym forum. Dlaczego piszesz że nie będziesz mnie atakować? Czytam twoje wypowiedzi i trochę brak w nim kręgosłupa... Nie atakuję, nie obrażam, stwierdzam tylko fakt... To pewnie wygodne na forum, tylko co wnosi do własnej świadomości. Gdybym chciałbym być lubianym, to potwierdzałbym każdy wpis innych na tym forum... A ja chcę byś świadomym siebie, swoich myśli, więc konfrontuję się... Nie zależy mi na opinii innych, zależy mi na moim życiu
  2. Kto był w piekle nie boi się veriany... Obyś nie ujrzała piekła swojego umysłu i oskarżeń
  3. Dla Ciebie jestem przygłupem? Bardzo merytoryczne, napełnione wiedzaą, latami studiów, uprzejmością. Ty wiesz wszystko. Rozgryźć możesz swoją chorobę a nie mnię... Ja ci nie muszę dać rady, ty sama musisz dać sobię radę w swojej zajadłości...
  4. Poważnie z tymi Demonami.. Wystarczy Azrael, Belial, Szatan, Wyślij, tylko przy wezwaniu pamiętaj, że...
  5. No tak trzeba potakiwać verinia, wtedy będzie wszystko cacy.. To świadczy o braku pokory w dyskusji na argumenty, I wykształcenie z piaskownicy nie pomaga w dyskusji Nie ty mi będziesz mówiła z kim i jak mam rozmawiać. A taka sugestia trąci dyktaturą.. O ile wiesz co to znaczy
  6. Groźby karalne? Nie straszę cię... Po prostu uprzedzam fakty...
  7. Jakim prawem każesz mi zamknąć się? Brak ci argumentów więc najprościej zbluzgać argumenty...
  8. Grubo jedziesz... Drwisz z Boga... Spoko, nie Erwin Ducha Św bo to nie będzie wybaczone...zaprosiłaś coś innego... Może od dawna jesteś w tym bagnie?
  9. Strasznie plączesz, agresywnie... Jeżeli nie wierzysz to pozostań w tym... Ale Duchowi Świetemu nie złożecz bo to nie będzie wybaczone
  10. Brum broń... Czy życie to żart? Żart masz słaby... I nadal pozostanie pytanie o sens życia...
  11. Cynthia... Niestety wykształcenie to wiedza i nauka bo największą wartością wykształcenia jest dystans. A wiesz czemu? Bo zderza twoje uczucie zajebistości z wiedzą pokoleń Niestety pokolenia filozofów, naukowców w zderzeniu z twoimi twierdzeniami... No chyba źe jesteś Bogiem Upraszczasz i umniejszasz.. typowe. I jeszcze ciotka fanatyczka... Obejrzyj "Pasję" bez uprzedzeń, tak obiektywnie Jeśli masz odwagę Młody, ty chyba nie masz świadomości tego co piszesz? O jakiś groźbach itp. sugerujesz bezpodstawne groźby a potem chowasz się. Ja ciebie nie atakuję, zachęcam jedynie do wolności...
  12. Śmieszny jesteś brum.. widziałeś kiedyś realny świat z po za klawiatury? Ja bardzo chętnie się z tobą spotkam na piwie, przytulę cię i zapewnię abyś się nie bał realnego świata Nie grożę co bo wydaje mi się że zatrzymałeś się na brum, brum. A świat pędzi dalej... Masz świadomość że ziemia pędzi przez przestrzeń kosmiczną z prędkością 600 im na seks. w każdej chwili.. I nie chodzi o ruch obrotowy, tylko o pęd razem z układem słonecznym... Trudne co? Gra o tron...? Poważnie? Cynthia... Chrystus mówi wezwałem Cię po imieniu.. w twojej słabości i chorobie.. A wiesz dla czego? Bo chce Ci przypomnieć że jesteś Bogiem... Wbrew światu który ci mówi że jesteś prochem...syfem, podporządkowanym
  13. Wiesz co , jeszcze raz przeczytałem to co napisałaś. Tyle jadu w tej wypowiedzi... Wiesz jaki był świat w czasach Chrystusa: kilka procent uprzywilejowanych, trochę wolnej biedoty Rzymu i reszta to niewolnicy. Idea/misja Chrystusa złamała ten podział. Oczywiście średniowiecze to pańszczyzna, Anglię 5% szlachty, Rzeczpospolita 10% szlachty, ale czas płynął i dzisiaj siedzisz przed kompem jako wolny człowiek i atakujesz Chrystusa... Jesteś chory? Potrzebujesz pomocy? W realu to chyba nie ta liga brum... Cynthia... W źródłach są Roczniki Rzymian, władców naczelnego świata... Znowu nie doczytałaś albo zerwałaś się na piwo i istotnych wykładów
  14. Grubo... Tyle że ten wątek próbował coś historycznie udowodnić. Podałem historyczne źródła i co... Hejt bez argumentów, ta to bardzo proste. Nie jestem mędrcem. A jeżeli chodzi o ateistów to (pomimo że poczujesz się na Dekalog) to chyba nie rozumiesz Dekalogu... Pierwsze przykazanie... Ale co? Szanuję człowieka. A ty szanujesz innego człowieka...
  15. Świstaczku, wróć do swojej ostatniej wypowiedź... Jak potrafisz czytać ze zrozumieniem Moje podsumowanie.. brak inteligencji aż miło... A teraz doczytaj czym jest inteligencja ... Ale nie z AI, Wiki, tylko akademicko, Wiem źe to będzie dla ciebie trudne..
  16. Oj indor... Nauka mija się z transcendencją? Uzupełnij wiedzę bo wychodzisz na ignoranta, Sir Roger Penrołs, Masjer... Fizyka kwantowa zderza się z transcendencją.. i jedynym wyjściem jest wieloświat.. A twoje teorię o chłopach i wierze świadczą tylko o twoim braku przygotowania akademickiego Coś tam przeczytasz i próbujesz przekonać świat że wiesz więcej niż zjesz... I pamiętaj o Niedzieli... Oświeć nas jakie masz wykształcenie indor?
  17. Skończyłeś? Zamknij człowieka w klatce na 14 lat (twierdzisz że tyle wystarczy) i pokaż mu świat.... Zobaczy indyki w klatkach ignorancji i całe bagno wciągające ludzi w bezsens istnienia... Zajebiście podsumowałaś swój poziom intelektualny, bez obrady... Raz jeszcze przeczytaj co napisałaś...
  18. To bardzo głębokie, filozoficzne i transcendentne... Pamiętaj że twoje słowa są obrazek ciebie Na tyle cię stać... Współczuję, szczerze współczuję...
  19. miL;)

    Chaos

    Misiu nie możesz odradzać leku, nie masz takich uprawnień lekarskich. Lęk nie działa bo trzeba wejść na zalecaną dawkę, wtedy jest szansa
  20. miL;)

    Chaos

    Myślisz, że ludzie się nie domyślą że jesteś chora? Ja schudłem 20 kg. Kiedyś charyzmatyczny w chorobie cień człowieka. Początkowo wszyscy myśleli że mam taką... Nie zaprzeczałem i nie potwierdzałem. Uwierz mi że w pracy woleliby gdybyś wróciła ustabilizowana niż trwasz w chorobie.
  21. miL;)

    Chaos

    Pracowałem... Nie chciałem iść na zwolnienie bo wmówiłem sobie że wszyscy w firmie będą wiedzieli że szef zwariował... Teraz bym poszedł, obecnie sam potwierdzam w firmie że ta choroba istnieje i można z niej wyjść
  22. miL;)

    Chaos

    Cześć, skoro nie szpital to idź na L4. Jeżeli lekarz zaleca konkretną dawkę to znaczy że wierzy że jest szansa stabilizacji. Ja też dostawałem różne leki w przeróżnych kombinacjach i dalej cierpiałem. Aż w końcu lekarka stwierdziła że odstawiamy wszystko i idziemy w paroksetynę. Na 20 i 40 mg myślałem że oszaleję(ogień w głowie, twarze ludzi których spotkałem w życiu, potworny lęk, oskarżające mnie głosy w głowie. Gdy wszedłem w końcu na 60 (max dawka) Powoli przyszła stabilizacja i żyję. Trzymaj się!
  23. Doradzamy doczytać kim jest dewota... Nie znasz mnie, nie wiesz kim jestem, nie wiesz co robię, nie wiesz w jakim zakresie pomagam innym(anonimowo, również finansowo). Nie chodzę do czarnych bo wolę dyskusję z białymi (Dominikanie). Nie wiesz jak i gdzie próbuję nawiązać osobistą relację z duchowością
×