Oj ja wiem że u nas liczymy każdy grosz niestety ;/ tylko ja nie wiedziałam że to jest coś do odwołania.
Nie wiedziałam. Na moja logikę, to podobnie jak mandaty w komunikacji, też nie masz biletu/legitki/dowodu/przekroczysz o minutę i no sorry takie prawo i dają mandat
A tu się okazuje że mimo że parking prywatny, jest obowiązek tego biletu darmowego, Ty go nie wziąłeś i nadal racja po twojej stronie, odwołują się i nie płacą;o
A swoją drogą, te parkometry to fanaberia na kiju, kiedyś nie było takich wymysłów i jak ma człowiek pamiętać o tym cholerstwie. Nie wspominając że wielu nawet nie umiem obsłużyć Xd