podróżowanie... nienawidze tego!!! (chyba że samochodem;) ostatnio musiałam jechać 1,5 godziny w busie... już jak do niego wsiadałam to czułam się jakbym miała zaraz zemdleć, ale potem było jeszcze gorzej... bus nie miał okien ani klimy, siedzenia były takie że kolana do góry, a oprócz tego w przejściu stali jeszcze ludzie, których nie powinno tam być, bo nie było wolnych miejsc, co równa się z tym że TAM NIE BYŁO WOGÓLE TLENU!!! kierowca jechał jak z kartoflami no i oczywiście wiadomo jakie są polskie drogi;> teraz jak to pisze to się troche już z tego śmieje, ale wtedy to była tragedia, naprawde wolałabym już zemdleć, przynajmniej nie miałabym problemu;> a nade wszystko najgorsza jest ta świadomość że nie można wysiąść:/