W szpitalu zawsze podają czarną Inkę właśnie. Faktycznie ma taki specyficzny smak, ale jak się codziennie pije do śniadania to można nawet polubić ten smak.
@Heledore u mnie jest tak, że rozpuszczalną tylko z mlekiem wypiję, a sypaną tylko czarną. Inaczej mi nie smakuje. Ostatnio miałam ochotę i kupiłam sobie Inkę. Na mnie w ogóle kawa nie działa. Nie pobudza, nie szkodzi na żołądek ani nic.
Lubię i taką i taką ale przeważnie teraz piję właśnie rozpuszczalną. Kiedyś np. piłam tylko sypaną. Ale jakoś smaki mi się zmieniają. Nie wiem, może też się przepiłam i się przerzuciłam na rozpuszczalną. Uwielbiam też kawę z ekspresu.
Mama dostała w prezencie ostatnio. Zajefajna sprawa. Pachnie niesamowicie. Najbardziej podobał mi się zapach lawendy i bawełny. Róża jakoś mi nie podeszła gdy się roztopił wosk. Czułam jakąś spalinę. Nie wiem, dziwne. Jeszcze piękny jest zapach lasu i cytryny.
Pełno jest tych zapachów w sklepach. Jest w czym wybierać.