Skocz do zawartości
Nerwica.com

cynthia

Użytkownik
  • Postów

    3 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cynthia

  1. Od 2011 roku z przerwami.
  2. Kupno lodówki. Stara się popsuła, miała już swoje lata.
  3. cynthia

    Skojarzenia

    poczta elektroniczna
  4. Staniki Książkę "Instrukcja dla pań sprzątających" - Lucia Berlin Ładny kubek w kwiatki.
  5. Nie siej strachu. Nie każdy szpital wygląda tak jak go opisujesz. Nie każdy lekarz ma pacjentów w dupie.
  6. Zależy w jakim jestem psychicznym stanie. Jak jest mi lepiej to mam w sobie jakiś hamulec by nie robić sobie krzywdy, jednak gdy mam gorsze dni to tracę tę kontrolę. Znam konsekwencje, jednak nie zawsze one pomagają.
  7. Teraz nie, kiedyś częściej. Potrafię to kontrolować ale jakim kosztem? Kolejną blizną na ręce? Bo to jest masochizm. Nigdy nie próbowałam sportów ekstremalnych.
  8. Są różne powody... ale jak wyżej napisałeś te przysłowiowe EMO jest nic jak stereotypowym myśleniem nie mającym pokrycia w rzeczywistości... Ja już dawno pogubiłam się w tym DLACZEGO. Mój każdy akt autoagresji był spowodowany silnym gniewem, który szukał ujścia. Nie znałam i nadal nie znam innych, sprawdzonych sposobów na ulżenie sobie w tej tłumiącej złości. Co czuję przy tym? Można powiedzieć, że czuję się jakbym wstrzyknęła sobie narkotyk w żyłę. Krew, głęboka rana, adrenalina wydzielana przy tym sprawiają, że czuję się jak na haju. Uspokaja mnie to, delikatnie kręci mi się w głowie. Może to chore, ale uśmiecham się przy tym. Dawno temu straciłam poczucie, że to złe, krzywdzące. Stało się to częścią mnie. Co z bliznami? Nie kryję i nie eksponuję ich specjalnie. Po prostu są. Nie kryję się z nimi specjalnie. To nie ma sensu. Musiałabym od góry do dołu chodzić zakryta. Tak się nie da, szczególnie latem.
×