Skocz do zawartości
Nerwica.com

cynthia

Użytkownik
  • Postów

    3 390
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cynthia

  1. A za parę tygodni będziemy narzekać, że za zimno i modlić się, by słońće wróciło
  2. Jeśli kogoś pociąga intelektualnie to i wygląd staje sie atrakcyjny. Miłość jest ślepa na wygląd, a jak ktoś (twoim zdaniem) myśli, że wygląd jest tak ważny jest po prostu pusty.
  3. Co ty miałeś za oczekiwania wchodząc na tindera? To patologia. Tam ludzie nie szukają przyjaźni czy związku tylko seksu. Miałam tindera. 15 minut. Pierwszy i ostatni raz, stracone, wyrwane 15 minut z mojego życia. Nigdy więcej. Nie, ja nie robię pierwszego kroku, bo ja jestem ponad to. Nie szukam partnera, czy partnerki. Wolę swoją samotność i brak zobowiązań. Bynajmniej, nie narzekam.
  4. Giną w gąszczu całej reszty. I wnioskuję, że ty do tych "normalnych" należysz i przegladasz tindera i wyobrażasz sobie, jak jakaś kobieta cię zagaduje, uparcie twierdząc, że nie zrobię pierwszego kroku, bo mamy równouprawnienie.
  5. Chyba tak jest łatwiej. I marudzić, zamiast działać.
  6. Bo ludzie myślą, że po kilku tygodniach terapii wyjdą na prostą, magicznie wyzdrowieją. Są niecierpliwi, bo jak to, chodzę dwa miesiące na terapię i nie czuję poprawy. Trochę pokory. Terapia to długi proces i czasami trwa latami. A, jak już użytkowniczka wyżej napisała, skakanie od jednego terapeuty do drugiego, bo od razu nie widzisz poprawy jest bez sensu. Nie narzekaj w takim razie skoro nie robisz nic, by sobie pomóc.
  7. twoje nastawienie jest takie, że siedzisz z tyłkiem i wiecznie narzekasz zamiast zrobić jakiś krok. Jak będziesz dalej tak marudził i się nad sobą użalał to nigdy nikogo nie znajdziesz.
  8. Nie jest to regułą, ale z takim nastawieniem, gdy będziesz czekał, aż to kobieta pierwsza zrobi krok, bo tobie się nie chce, to będziesz czekać do usranej śmierci.
  9. Oczekujesz, że to kobiety zrobią ten pierwszy krok. Dlaczego Ty nie zagadasz?
  10. Ja wierzę, że z odpowiednim nastawieniem na terapię i chęć współpracowania da się przegadać sprawy, które nam ciążą. Nie jest to łatwa droga, a poznanie, zrozumienie i nauka radzenia sobie z tymi schematami jest kluczowa. Może w złym nurcie miałaś terapię, może terapeuta nie taki, trzeba próbować.
  11. Trudno wychwycić "ton" wypowiedzi, jeśli się czyta, a nie słucha.
  12. Ale z Ciebie uparty człowiek. Myślisz schematycznie. Już niejedna osoba ci napiała, że to kwestia indywidualna i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Z takim nastawieniem to nigdy nikogo nie znajdziesz. Nie manipuluję Twoją wypowiedzią i trochę wyluzuj. Było to napiane żartobliwie.
×