Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

współuzalazeżniona

Użytkownik
  • Zawartość

    124
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez współuzalazeżniona

  1. Co czuje? Wstyd za swoją naiwność. Czuję, że moje życie to ebany teatr. Naiwność to nadmiar zaufania czy zwykła głupota?
  2. Mój (za chwilę eks) mąż.
  3. Na wtulenie się w ramiona Zrozumienia :-)
  4. Dzisiaj w przedszkolu u mojej córki jakaś Mamuska opieprzala przedszkolankę że jej syn nie dostał drugiej galaretki. A ja stałam obok i się wstydziłam za tą Mamuśkę. Bo mi byłoby wstyd za takie coś krzyczeć na Panią która opiekuje się moim dzieckiem. Dziwne uczucie.
  5. Moja definicja porządnego faceta jeszcze się nie unormowała. Na dziś dzień to osoba z którą można się tak zwyczajnie dogadać. Wspierać się. Motywować do życia i sobie pomagać. No i dawać usmiech, a nie zły. Dla kazdej z nas będzie to kto inny. Każda z nas ma inne potrzeby. Dziewczyny życzę Wam właśnie takich Panów u swojego boku!:)
  6. Piękny wiosenny spacer z dziecmi, lubię takie aktywne dni! czuję, że żyję:)
  7. Acamar, to jakbyś opisał mojego (za chwilę byłego) męża. Strzał w dychę! Lepiej bym tego nie ujęła.
  8. I to dla nich nie możemy teraz popełnić błędu z mężczyznami. Nie można im mieszać za bardzo w życiu. Dzieciaki chcą spokoju i bezpieczeństwa :)
  9. Dziękuję Ja teraz patrzę na świat bardziej jako matka, a nie jako kobieta;) ale nie zapominam o własnych potrzebach. Znam granice Jacek facet to tylko taki, który zaakceptuje moje córeczki Ja nie jestem Jacek, być może mnie z kimś mylisz No, ale widzę, że masz mądre podejście do sprawy i tak trzymać Hahaha, właśnie to zauważyłam. Miałam napisać JAK FACET to tylko taki, który zaakceptuje moje córeczki, a telefon zwariował i napisał JACEK!
  10. acamar, jakby było łatwo, to nie potrafilibyśmy tego życia docenić! Trzeba się napocić żeby coś mieć. Wtedy się o to dba;)
  11. Dziękuję Ja teraz patrzę na świat bardziej jako matka, a nie jako kobieta;) ale nie zapominam o własnych potrzebach. Znam granice Jacek facet to tylko taki, który zaakceptuje moje córeczki
  12. Tak tak, musi być prawdziwy! I szczery! A reszta jakoś pójdzie;) Kia, Ty też po rozwodzie?
  13. Myślę, że dalej łobuz zawróciłby mi w głowie, ale wiem, że nie mogę sobie na to pozwolić. Wolę trzymać emocje na wodzy, bo źle na tym wyjdę. Ale gdzieś mam chęć poznawania tych poukładanych, więc myślę że z czasem ewoluuje to w szczerą fascynację! Wolę z mężczyzną pogadać niż sie napić, o tak powiem
  14. Powinieneś być z siebie dumny a nie się wstydzić! Wygrałeś walkę z samym sobą, a to najtrudniejsze. A reszta się pouklada jeżeli się przyłożysz tak jak do walki z uzależnieniem!:) A z innej beczki, doszłam do wniosku z moim terapeuta, że kiedyś kręcili mnie buntownicy łamiący zasady, tak tak było. Po moich przykrych doświadczeniach dochodzę do wniosku na dzień dzisiejszy tak: Porządny facet walczy o kobietę, szanuje ją, liczy się z jej zdaniem i buduje w kobiecie poczucie własnej wartości. Bo uśmiechnięta żona to zadowolony mąż
  15. A sam nad tym pracujesz? W sensie starasz się jakoś zerwać z nałogiem?
  16. Pod warunkiem, że to ja jest ustabilizowane oczywiście.
  17. Ja właśnie tak myślę, że kłamstwo pojawia się właśnie wtedy, gdy boimy się zaakceptować sami siebie, lub boimy się tego co inni o nas pomyślą. Wychodzi na to, że ktoś kto kłamie jest tak naprawdę słaby, a nie silny... Silny pokazuje swoje JA?
  18. Jakoś do mnie trafił ten temat ze względu na moje doświadczenia życiowe. Paskudne i okrutne... Jak wiem, że moge coś w stu procentach powiedzieć i doradzić to działam. Generalnie powinnam zmienić siebie że współuzależnienia na silna. Mój terapeuta mówi, że jeszcze dwa miesiące temu byłam niezdecydowana i żyłam życiem męża. A dzisiaj ma przed sobą "dzielna, silna, odważna,pewna siebie i śliczną kobietę, nie tylko fizycznie, ale i duchowo" (cytuję jego słowa). Życie jest jedno, działajmy i bądźmy szczęśliwi sami ze sobą, a inni będą szczęśliwi z nami!
  19. Ja generalnie mam po dziury w nosie kłamców, krętaczy i manipulatorów! Wiadomo, że jak mam wory pod oczami, to facet powinien powiedzieć i tak, że pięknie wyglądam ale nie zaakceptuje kłamstwa nigdy perfidnego i prosto w oczy! Jak mnie ktoś okłamie to ma od razu minusa i zaufanie leci na łeb na szyję.... Bo ja jestem szczera i oczekuje tego też od innych. Nie zawsze trzeba w stu procentach o wszystkim mowic, myślę że Slide miałeś to na myśli, bo nie każda informacja dla każdego się nadaje... Trzeba filtrować. Ale nigdy kłamstwo, nawet w "słusznej sprawie". Miłego dnia!
  20. Fajny nowy pazur i zabawa z dzieciakami. Dobranoc
  21. Wiesz, że używki dają złudne szczęście? Chwilowe? Generalnie walczysz z nałogiem czy mu sie poddajesz?
  22. Kłamstwo jest teoretycznie łatwiejsze niż szczerość. Ale to tylko teoria, bo za chwilę, tak jak mówisz, zatracasz sie i sam nie wiesz co jest prawdą. Dlaczego kłamiemy? Może boimy się, że ludzie nie będą lubić nas takimi jakimi jesteśmy w rzeczywistości.
  23. Gruba impreza!;o Brawo za porządek. Łatwiej się tak żyje i funkcjonuje!
×