Pomylone to forum. Ciągłe pierdzielenie tylko o chorobach, objawach i zaburzeniach, zamiast próby myślenia o wyjściu z tego i zwrócenia uwagi na inne aspekty życia, zamiast zatapianie się w chorobie jak jakiś matoł. Po to powstał dział o innych tematach, żeby tam je wstawiać. Nie mogę już słuchać tego /cenzura/amento o tym, jakie kto ma wąty do moich postów, które nic nikomu nie robią. Stowarzyszenie malkontentów kurna mać. Wiesz, gdzie ja to mam, że ktoś się z tym nie zgadza? W dupie. Skoro post nie łamie regulaminu, to go przywróćcie, bo pokazujecie łamanie idei forum o wspieraniu się. Jak ja czytam te całe pochrzanione ,,cenne rady" większości geniuszy tu, to mi się rzygać chce. To nie rady, to plucie jadem w ładnej formie. Ile osób tu zamiast otuchy dostało ocenę samego siebie, oczywiście negatywną? Od groma. To nie jest zbiorowisko zakompleksionej, wybrakowanej miernoty, tylko otwarte forum dla ludzi, którzy nie zawsze będą komuś odpowiadać. I musisz się z tym pogodzić. Nie będę się do ciebie dostosowywać, bo mam nietolerancję na ciasnotę umysłową. Jak masz problem, że jestem młodsza i atrakcyjniejsza od ciebie, to nie mój problem, tylko twój, i to do ciebie należy panowanie nad kąśliwością wywołaną frustracją i zazdrością. Chciałam tu poznać normalnych, inteligentnych, wartościowych, ciekawych i interesujących ludzi, mających coś do zaoferowania rozmówcy w postaci treściwej i sensownej, miłej rozmowy. Zamiast tego nawet cholera na forum, gdzie ludzie powinni się wspierać, muszę znowu znosić frustratów społecznych, co wyżywają się na kimś lepszym od nich,bo tylko to potrafią. Żałosne dno. Jak większość bab jest takich ograniczonych i zacofanych seksualnie, to się nie dziwię, czemu w Polsce seks jest tabu. Tragedia, normalnie jak za króla Ćwieczka. Oprzytomniej kobieto, mamy 21 wiek.