Skocz do zawartości
Nerwica.com

Michu95

Użytkownik
  • Postów

    664
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Michu95

  1. Michu95

    Jest źle

    Problem że sam nie wiem niby mam parkinsonizm polekowy przez który nie jestem W stanie nawet kompa obsłużyć i poza tym zawsze jak robię kanapkę to się skalecze Poza tym mam jeszcze problem w ogóle by nawet jeść nie raz wszystko wykminiłem Że zależy od stresu a tego mam dużo praktycznie cały czas do tego inne warunki Takie jak hałas czy mruganie np. Ledów czy monitora przez to jestem tak na prawdę Uziemiony do tego wszędzie by dojść potrzebuje asysty innej osoby bo inaczej Napięcie narasta zawroty głowy i w ogóle a już jak idę przez ulice to w ogóle Boję się stać przed pasami zawsze cofamy się bo mam wrażenie że ktoś Chcę mnie potrącić i wtedy też zawroty głowy to samo w wypadku schodów Których unikam dlatego powoli myślę że nie wiem co zrobić.. Problem że ja jak coś nie czuję tego to tego nie robię. Co do tych problemów neurologicznych to zdarzyło mi się Nawet jedząc zupę dosłownie rozlać ją bo nie byłem w stanie Jeść tak mi ręka drżała.. i było to w ŚDS.. Ech.. jeszcze tylko roboty.. mieli więcej przeze mnie.. Ale ja naprawdę.. nie oszukuje.. Aż tak mi ręce potrafią latać.. Przy źle dopasowanych lekach.. Dlatego @takemożesz mieć rację problem że nie wiem Jak to ogarnąć nie mam do tego głowy.
  2. Michu95

    Jest źle

    Ale jedno zrobię obiecuje że jak tylko ogarnę neurologa i będę mieć Swój pokój to kupuje hantle i będę ćwiczyć i hantlami i na rowerku stacjonarnym bo chcę 40kg w pół roku schudnąć. Zrobię to choćbym miał dostać zapaści..
  3. Michu95

    Jest źle

    A wiecie czemu ten inny pacjent chciał mnie egzorcyzmować? Bo szukał kogoś by się wyżyć.. Ot cała prawda.. A wiedziałem jak tym z drgawkami się zająć bo miałem zajęcia z pierwszej pomocy w liceum I może byłem tylko pacjentem ale ważne by reagować jak nikt inny nie reaguje I nie doprowadzić do uszczerbku bo karma wraca.
  4. Michu95

    Jest źle

    Nie uważam że hańbi uważam tylko że i tak nie dałbym rady składać długopisów Bo mam drgawki rąk ot wystarczy połączyć jedno z drugim.. drgawki z tym że żeby Złożyć taki długopis trzeba raczej sprawnych rąk.. A męczyć za najniższą możliwą pensję to się nie będę. Mnie jak to ująłem obchodzi tylko tworzenie muzyki i nie dam się namówić na nic innego. Jestem i będę uparty. A co do pielęgniarek.. szczerze? Jak w 2015 wywalałem się bo mi podali leki Które rozwaliły mi układ neurologiczny to mnie od kłamców wyzywały.. To czemu mam ich niby szanować? Za to jakie mnie krzywdy z ich strony spotkały? I te gadki o poświęceniu i inne biadolenie.. gdyby nie ja rok temu to jeden pacjent by się przekręcił.. Bo ja go pilnowałem jak miał drgawki.. ja robiłem co mogłem.. by on nie wypadł z łóżka.. Bo ty krowom się nie chciało.. ruszyć grubych tyłków z dyżurki.. A potem i tak.. za grosz wdzięczności.. tylko jeden pacjent chciał mnie egzorcyzmować.. A oni jeszcze że zajęcia opuściłem.. czym są zajęcia wobec ludzkiego życia do jasnej cholery??!!
  5. Michu95

    Jest źle

    Bardziej twój zawód to bagno bo to co ja robię to sztuka ale co o sztuce może wiedzieć Piguła? Czy tam inny łapiduch..
  6. Michu95

    Jest źle

    Bo składnie długopisów czy innego gówna mnie nie interesuje. A to jak kto miał ciężko w życiu mnie nie interesuje mnie interesuje tylko moja osoba.
  7. Michu95

    Jest źle

    A inna sprawa to dojazdy do najbliższego miasta mam 17km potem by dotrzeć do Szczecina To 15km i ja to widzę tak że skoro mam problem by samemu dojechać do ŚDSu I jest to praktycznie nie możliwe i nie ma mnie kto podwieźć bo nie ma To ja to widzę tak że w moim wypadku praca jest nie możliwa A co do pracy zdalnej to nie znam się na niczym prócz produkcji muzyki I? Wątpię by był zawód dla producenta muzycznego A przynajmniej o takiej pracy to nie słyszałem Inna sprawa jakbym chciał wziąć pod uwagę sprzedaż bitów To musiałbym się liczyć z tym że utraciłbym rentę A to z kolei oznaczałoby utratę ubezpieczenia Dlatego sorry ale brak rozwiązania problemu. Wyżej masz podane co myślę o pracy zdalnej nie interesuje mnie nic prócz produkcji muzyki A takiego zawodu sorry ale nie ma.
  8. Michu95

    Jest źle

    Do jakiej niby pracy jak ja ledwo pisać mogę a już o wyjściu z domu no to z moimi problemami Tymi zawrotami głowy i innymi objawami to nie ma mowy?
  9. Michu95

    Jest źle

    Co do tych pobytów w szpitalu 3 razy wylądowałem w szpitalu po próbie samobójczej.. Raz tak w grudniu 2015 przez pewnego typa który zwyzywał moją orientację seksualną Mianowicie przyznaję jestem biseksualny z przewagą homo drugi raz tak w 2019 przez to Jak ojciec potraktował mamę trzeci raz w 2023 po tym jak nie dałem sobie rady z powodu Urojeń i agresywnego ojca dlatego sorry ale ja w tym nie widzę swojej winy.. Za trzecim razem przyznaję miałem głosy i jednocześnie mój ojciec był wobec mnie i mamy Agresywny obecnie nie mam głosów problem w tym że już samo zachowanie ojca mnie irytuje.
  10. Michu95

    Jest źle

    A jak chodzi o to bym docenił życie sorry ale nie mam co doceniać bo miałbym Jakbym miał mnóstwo kasy a niestety synem bankiera to ja nie jestem. Bo tak jestem materialistą i gadki w stylu - doceń to co masz - sorry ale jak dla mnie To głupoty bo ciężko docenić to że nie nadaje się do żadnej pracy i jedyne pieniądze to renta Ewentualnie jakieś zasiłki a jeśli chodzi o to bym docenił to że mam rodziców.. Ujmę to tak ojciec awanturnik.. matka kretynka to co tu doceniać? Sorry ale z pustego to i Salomon nie naleje.
  11. Michu95

    Jest źle

    Problem że nie wiem jak i co zmienić bo raczej sam sobie bezsenności nie jestem winien Po prostu podjąłem błędną decyzję przez którą od chyba czerwca lub maja śpię jak śpię Po prostu brałem mirtor lek ten pomagał mi zasnąć ale miał wadę tą że działał za mocno Rano najpierw budziłem się by potem wziąć leki poczuć się słabo i znowu położyć się spać I zamiast poprosić o inny lek odrzuciłem leczenie nasennymi całkowicie i do następnego terminu Jestem w 4 literach a może nawet i głębiej..
  12. Michu95

    Jest źle

    Bo mam dość was waszej pomocy w formie zwalania na mnie całej winy mimo że nie macie Pojęcia nawet co przeszedłem, przeżyłem, co widziałem, co znosiłem i nawet nie wiecie Że ja jestem chory od narodziny ale skąd takie zarozumiałe typy mogą mieć O tym pojęcie?
  13. Michu95

    Jest źle

    @wrwsw I tyle w temacie ciebie nie gwałcono mnie za to tak ciebie nie bito mnie za to tak Więc japa śmieciu morda i bądź cicho! A dlatego tak napisałem bo miałem cholernie ciężką noc więc jestem zdolny nawet do tego co wyżej.. Mój dom to jedna wielka strefa wojenna i mam do cholery dość bo jeszcze jakiś śmieć Mi zarzuca że jestem winien sam sobie.. Ok dobra nie zrobię tego ale weź mi już daj do cholery spokój z tym umoralnianiem Bo to na mnie nie działa. I? Nie życzę sobie by kogokolwiek do mnie wzywać bo mam dość szpitali i ich "pomocy" W formie dobijania mi nowych traum. Jak chcecie spoko zbanujcie mi to lotto.
  14. Michu95

    spam

    Odezwał się ten co pozjadał wszelkie rozumy.. wiesz co? Odwal się ode mnie koleś! Bo jak zechce chwycę za nóż i się pochlastam a psiarskim powiem że to przez typa Który się mnie uczepił - czyli przez ciebie bo nie znasz mnie Moich urojeń, traum mojego życia a pierdzielisz kocopoły A wiesz czemu? Bo jesteś wysrywem czyli typem Co gówno przeżył i miał za łatwo i ja tym że się mogę Pochlastać to zmienię miękki frędzlu.
  15. Michu95

    Jest źle

    Kolejna noc nie przespana.. raz że upały dwa że brak leków nasennych Które nie wiem czy w ciągu 2 miesięcy ogarnę..
  16. Michu95

    Jest źle

    I co gorsza sam nie wiem co mi jest bo co pobyt w szpitalu inna diagnoza Raz były to organiczne zaburzenia osobowości innym razem organiczne Zaburzenia osobowości z odczynem depresyjnym innym razem Organiczne zaburzenia dysocjacyjne a ostatnio były to Organiczne zaburzenia urojeniowe podobne do schizofrenii Z Kolei diagnozy psychiatrów są takie że jak nie PTSD Mi zdiagnozowano w 2013 roku to organiczne zaburzenia osobowości To organiczne zaburzenia nastroju i też była mowa o dekompensacji Także tyle tych diagnoz że serio sam nie wiem co mi jest Do tego co gorsza mam traumy związane z szpitalnym leczeniem W kółko negatywnie wspominam pobyty w szpitalu psychiatrycznym W Szczecinie na Mącznej przez co nawet gdybym chciał Nie mam na jaki oddział szpitalny pójść bo na Broniewskiego Mnie nie przyjmą wiem to.
  17. Michu95

    Jest źle

    Na NFZ bo prywatnie to mnie nie stać.
  18. Michu95

    Jest źle

    U mnie niestety gorzej zdecydowanie to wygląda.. Mianowicie termin raz na 3 miesiące w czasie których Jestem zdany sam na siebie.. a z kolei do psychologa.. To termin raz na 6 miesięcy.. a do psychoterapeuty Nie wiem kiedy i czy się dostanę.. Przez to rośnie we mnie nieustannie.. Frustracja i załamanie psychiczne..
  19. Michu95

    Jest źle

    Ja w gimnazjum bylem ofiarą potem w liceum mimo że ich nie było To i tak byłem w kryzysie przez co się ciąłem i miałem rozmowy Z pedagog niestety nie powiedziałem jej o 3 sprawach Jednej że ćpałem kodeinę drugiej że pije jednocześnie biorąc leki I trzeciej że padłem ofiarą szantażu ze strony nauczycielki Od matematyki zaszantażowała mnie że jak podejdę Do matury i nie zdam z matematyki to mi nie zaliczy Matematyki i nie zaliczę ostatniej klasy LO Przez co nie podszedłem do matury i trafiłem do szpitala Dlatego bo sam się zgłosiłem bo miałem myśli samobójcze Potem po latach dwukrotnie próbowałem zdać maturę Niestety ani za jednym ani za drugim razem nie zdałem Jedyne co zaliczyłem to Polski z ustnego i pisemnego I mimo że miałem bardzo dobre wyniki z historii i wosu Bo z obu 5-ka na koniec LO to też ich nie zaliczyłem.. Tak naprawdę jest coraz to gorzej ze mną..
  20. Michu95

    Jest źle

    Dlatego też taki jestem bo przyznaję trochę w życiu przeżyłem Bo jak nie przemoc w szkole ze strony innych uczniów to jeszcze Przemoc ze strony ojca przyznaję rok temu specjalnie robiłem Wszystko by wyjść jak najszybciej ze szpitala ponieważ Jak byłem w szpitalu mój ojciec przyjeżdżał pijany Ponoć w domu się awanturował i o wszystkim Mi moja mama mówiła i się okazało że miałem Rację że tak zrobiłem bo jakiś czas po opuszczeniu Przeze mnie oddziału on rzucał się na mamę Gdyby nie ja i to że go powstrzymałem doszłoby Do tragedii dlatego dobrze i tak zrobiłem. Do tego przyznaje miałem kolegę który się nade mną znęcał Prawie na wszystkie sposoby zawsze pod pozorem zabawy To było w latach młodości.. tak między 2007 a 2011 rokiem.. Koniec końców powiedziałem rodzicom o wszystkim.. Ale mu wybaczyłem.. Dlatego bo wiem że ktoś musiał nim manipulować.. teraz obecnie nie czuję do niego żalu.. Mimo że przyznaję.. nawet mnie seksualnie wykorzystał.. To mimo to nie umiem być na niego zły..
  21. Michu95

    Jest źle

    Na mnie działa takie coś tak że mam ochotę tej osobie przywalić Bo jestem po prostu cały czas pobudzony aż tak że jestem Agresywny i nie mam i nie chcę mieć dystansu dlatego lepiej Mnie nie wkurzać.. Ale umiem się powstrzymać. I nie dlatego taki jestem bo mam za dużo czasu tylko dlatego Bo mam uszkodzenia we łbie ale to już ciężko pojąć A czemu? Bo niektórzy nie umieją ruszyć mózgownicą Tylko jak ten wysryw umieją gadać bzdury. A mnie bzdury wkurzają i im jestem bardziej wkurzony Tym bardziej jadę po kimś i żadne kary nic mnie Przed tym nie powstrzymają bo mam charakteropatie. Nie obchodzi mnie nic. Bo jestem zwykłym chamem i dobrze mi z tym hehe xD
  22. Michu95

    Jest źle

    Mnie jedynie wkurzają.
  23. Michu95

    Jest źle

    To się zdziwisz ale na mnie to nie działa nawet mnie nie rusza. A jestem też neurotyczny bardzo.
  24. Michu95

    Jest źle

    Mieliście racje nie potrzebnie naskoczyłem na tą doktor tu na forum.. Bo podobno nawet ona była zszokowana tym terminem Podobno wymagam szybszej konsultacji bo nie wiadomo Co się ze mną dzieje i przyznam szczerze że sam nie wiem.. Prócz objawów neurologicznych jestem jakiś dziwnie pobudzony Mam wrażenie że wszyscy mnie atakują to i sam odpowiadam Kontratakiem czego byliście świadkami emocjonalnie Nie wyrabiam... co do neurologicznych mam w ciągu dalszym... Zawroty głowy... i wrażenie bycia rozbitym.. i nie mam na nic siły.. Prócz tego co wyjdę na dwór.. to mam wrażenie jakby.. Samochody.. wszystkie chciały mnie potrącić.. Boję się przejść na pasach... boje się że mnie ktoś potrąci.. Mam jakiś lęk przed śmiercią.. taka jakby tanatofobia... A jednocześnie mam myśli samobójcze.. Jakby było mnie jednocześnie dwóch.. Jeden chciałby umrzeć.. drugi by się bał śmierci... Nie wiem.. rozdwojenie osobowości? I do tego mam huśtawki nastroju zmienia mi się on bardzo dynamicznie I ogólnie jestem jakiś bardzo zmienny potrafię z jednego dnia Zmieniać kilkakrotnie zdanie.
×