Michu95
Użytkownik-
Postów
677 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Michu95
-
Fala uderzeniowa by nie dotarła.. Bo wątpię żeby cały arsenał wywalili na Polskę.. bardziej więcej to Na Niemcy i tu też raczej większe Miasta to samo z Francją i innymi Państwami.. ludzi bez państwa Niestety łatwiej jest zastraszyć.. A to że cierpią już najmniej istotne Bo ci ludzie to psychopaci Psychopatia wśród Rosjan Niestety to częsta dolegliwość.. Ewentualnie syndrom Sztokholmski.. Bo w sumie kto by chciał Takie rządy? I bardziej dali Na sobie wymusić to wszystko Niestety co mówią..
-
Ja jestem z zachodniopomorskiego I najbliższa jest właśnie 48km ode mnie w Szczecinie.
-
trauma przez psychiatryk
Michu95 odpowiedział(a) na Michu95 temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Będę szczery ja miał mi pomóc Psychiatryk w którym sam robiłem Za osobę która ratowała innych? Np. jak musiałem trzymać Chorego na padaczkę chłopa By ten się nie wywalił z łóżka A pielęgniarki mimo że je wołałem Przez 30 minut nie reagowały? Albo jak musiałem powstrzymać Kogoś przez rozwaleniem szyby Albo jak znosiłem nękanie innego Pacjenta lub jak znosiłem agresję I stany paranoidalne jeszcze innego Pacjenta który tak innych urobił Że mimo wszystko go wypisali Wcześniej ode mnie taka prawda I to wszystko było podczas pobytu w 2023 i dlatego nie chcę tam już nigdy wracać. -
Poprawka od bazy dzielą mnie 48km.. Ja po prostu potrzebuje by ktoś mnie uspokoił bo od tego czytania newsów wpadam w ataki lękowe i byle huk odrzutowca mnie niepokoi Bo z miejsca dostaje stanów lękowych i tak cały czas..
-
A jak ktoś znajduje się 30km Od miasta w które by walnęło? Pytam bo się boję i co jakiś Czas mam koszmary senne Związane z atakiem po prostu Poważnie boję się i mam silne Ataki lękowe taka nerwica chyba.
-
trauma przez psychiatryk
Michu95 odpowiedział(a) na Michu95 temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Mi szpital w niczym nie pomógł i będę szczery nie chcę nigdy więcej tam trafić choćbym nie wiem w jakim sensie był. -
trauma przez psychiatryk
Michu95 odpowiedział(a) na Michu95 temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
No niestety personel medyczny to najczęściej odkleiny większe od kogokolwiek. -
Jestem zmęczony i wycofany..
-
trauma przez psychiatryk
Michu95 odpowiedział(a) na Michu95 temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Ja to wszystko wiem Tylko że potrzebuje terapii Na nią brak szans na NFZ ponieważ Nie jestem synem prezesa który by Taką terapię miał na machnięcie ręką tylko zwykłym człowiekiem A z kolei prywatnie to mnie nie stać Jestem zwykłym biednym człowiekiem który kasy ma niewiele A same leki niewiele dadzą Nie da się lekami załatwić Wszystkiego bo człowiek mózg To skomplikowany organ I mi nie chodzi o psychologa Tylko o psychoterapeutę Co do ziół tak wiem pomagają Ogólnie wiele bym mógł napisać Ale po prostu jestem słaby Odczuwam osłabienie jestem Jakiś wycofany przez to nie piszę Na forum.. inna sprawa ja nie chcę Przeżyć życia ja chcę coś w tym Życiu dobrego po sobie zostawić A nie tylko zepsuć wszystko I odejść bo nie chcę tego. I tak moimi przeżyciami nikt się Nie zainteresuje bo jestem zbyt Małą osobą nic nie znaczę tak naprawdę.. -
trauma przez psychiatryk
Michu95 odpowiedział(a) na Michu95 temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Powiem szczerze u mnie to nie sama nerwica mam naprawdę poważne problemy to co przeżyłem w szpitalu to nie wszystko bo też toksyczny ojciec który stosował przemoc psychiczna i fizyczną raz musiałem interweniować Bo on chciał mamę pobić Było to w marcu-kwietniu 2023 roku Od wtedy mniej więcej jesteśmy Chronieni niebieską kartą co też Ja załatwiłem do tego to jak on Zachowywał się przyjeżdżając Do mnie na wizyty rzucanie plecakiem, bycie pod wpływem Krzyczenie a i tak szpital nic Z tym nie robił.. ja nie wiem Czy tak trudno jest zauważyć Że ktoś jest toksycznym przemocowym alkoholikiem? Nie było wtedy w styczniu-marcu 2023 pytań o sytuację domową I gdyby nie to że ja wybłagałem Wypis doszłoby do tragedii Bo jak mówiłem on mógł ją pobić Rzucał się na nią z rękoma.. -
A mi nie do końca w sensie Nie do końca chcę być sam pragnę W kimś się zakochać życie poukładać a nie raz upadać potem wstawać by bardziej oberwać i znowu wstawać i by raz spać 12 godzin by następnego dnia w ogóle nie spać i tak w kółko mi serio to przeszkadza.. W sensie pragnę stabilności nic więcej.
-
Dobra jakoś się ustabilizował mój stan.
-
Z ŚDSu wypisany teoretycznie.. Czemu? Bo pozwolili sobie na zbyt wiele.. zresztą dowiedziałem się Zbyt wiele i mam po prostu dość.. Jestem załamany psychicznie..
-
Nawet mam zwolnienie z ŚDSu Diagnoza? Depresja lękowa I co gorsza kropka w kropkę Pokrywa się wszystko z tym co Ja mam nawet bardzo poważne objawy - jestem załamany.
-
Powiem wam mam wszystkiego dosyć przerosło mnie parę spraw I dopiero teraz wszystko zrozumiałem a mianowicie to Że jestem dużo słabszy niż myślałem wszystkie problemy Jakie miałem to wszystko mnie Tak naprawdę przerosło..
-
Mam dobrą wiadomość część problemów znikła tak jakby chlorprothixen zaczął działać.. Biorę go krótko bo od bodajże grudnia i jest dużo lepiej Sen też się ustabilizował tak jakby Teraz pozostają mi inne problemy Jak je ogarnę będzie dobrze.
-
A jeżeli mówisz to samo co ja to sorry moje złe zrozumienie to jest efekt a raczej defekt mojego przemęczenia po prostu bezsenność wywołana tym Że staram się w muzyce coś osiągnąć efekty są nie powiem jakie Ale są ale jest to pyrrusowe zwycięstwo bo osiągam coś kosztem swojego zdrowia Bywa że tracę przytomność Film nagle się urywa a potem budzę się nie wiedząc kiedy zasnąłem nawet..
-
Jestem alien po prostu na tej planecie "takich samych".
-
Sam nie wiem.. po prostu jestem tak wyalienowany że pozostaje mi net By się zwierzyć bo poza tym cóż Nie mam jak przez pogodę pojechać Do ŚDSu a i też nie wiem czy Zmiana pogody to zmieni ponieważ Jak myślę o wysokim autobusie Z którego prędzej czy później się Wywalę jak rok temu to mnie szlag Jasny trafia i odechciewa się W ogóle jeżdżenia gdziekolwiek Jest źle tak źle nie było od 2023.. I nie widzę szansy na wyjście z tego Syfu w którym jestem.. A zresztą poza łatkami są też objawy i nie ma tak by każda choroba dawała te same objawy I by jeden człowiek cierpiał Tak samo jak drugi a trzeci Tak samo jak drugi a czwarty jak trzeci i po prostu.. Jak połączy się objawy PTSD Z objawami depresji, nerwicy, zaburzeń osobowości oraz jeszcze Borderline i objawami fizycznymi Takimi jak choćby silny ból Oraz problemy z glukozą Nadciśnienie tętnicze To wychodzi na to że tyle tego Że jestem zniszczony jak Warszawa Po wojnie dlatego sorry ale nie mam Na imię każdy i nie jestem każdym.
-
Więc nie to nie hipochondria.
-
Chodzi mi o to co w moim życiu Przeżyłem dosyć dużo rzeczy I po prostu jest źle mało tego Poza psychicznymi dolegliwościami Mam fizyczne mianowicie cukrzyca Poza tym choroba baastrupa Oraz nadwagą oraz jeszcze Poza tym prawdopodobieństwo Problemów z tętnem i jakby tego Było mało stłuszczenie wątroby Wszystko to mam udokumentowane Bo przeszedłem badania.
-
Inna sprawa ja nie mam klasycznej Depresji z nerwicą tylko coś gorszego myślę że jest to PTSD Ewentualnie CPTSD przeżywam W kółko traumy sprzed lat Nie mam obecnie dostępu do terapii Chcę zrezygnować z ŚDSu Ale nie jest to dobra decyzja Bo wtedy już w ogóle nie będę mieć Dostępu do terapii.. mam też Szybkie zmiany nastroju, halucynacje słuchowe i wzrokowe Nie ćpam, nie pije mam też Ogromne stany depresyjne Czasem dysocjację czasem Odzywają się zaburzenia osobowości problemy mam takie Jakbym miał je lub borderline Bo łatwo zrywam relację Ale boję się odrzucenia.. Jestem bardzo wrażliwy Bardzo słaby.
-
Problem że nie wiem co zrobić.
-
Nie no robić to robię jestem Aktywny jeśli chodzi o twórczość Muzyczną poza tym staram się Jak mogę z badaniami Poza tym? Przyznaję co jakiś czas Zarabiam na muzyce czy jej produkcji czy na robieniu miksu I masteringu ogólnie staram się Jak tylko mogę a że aktywność Fizyczna odpada to chociaż To robię by zarabiać i uaktywniać Swój umysł.
-
Z moją chorobą baastrupa No to ciężko cokolwiek ćwiczyć.. A wiem że mam bo miałem RTG W ciągu 2 lat się wszystko posypało..