Skocz do zawartości
Nerwica.com

Michu95

Użytkownik
  • Postów

    664
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Michu95

  1. Bo to trwa 4 tydzień w kółko stres Co rano ból brzucha potem inne objawy Somatyczne oraz czasem też neurologiczne Przyznaję miałem nie raz drgawki rąk Tak biorę na to leki ale cóż nie zawsze Jest dobrze nawet na tych lekach A to co słyszę powoduje stres a stres Powoduje ból brzucha potem po bólu Mdłości czasem wymioty i to się tak zapętla No i? Jedyny plus że o 22 padam na łeb Do łóżka..
  2. Psychiatra nie proponował mi szpitala Więc nie ma sensu bo jaki ma mieć to sens? Skoro chcę żyć bardziej martwię się Jak długo fizycznie ten stres wytrzymam.
  3. Tak wiem.. jestem potworem który woli Pilnować kasy niż myśleć o sobie..
  4. A tym czasem cóż.. mi telefon z netem jest akurat potrzebny.. sorry nic na to nie poradzę.. Taki egoizm... nie obchodzą mnie regulaminy... Obchodzi mnie to że mam swoje sprawy...
  5. Tak jak wyżej.. dla mnie kasa ważniejsza.. Ode mnie samego... bo bez kasy nie ma nic... Sorry taka prawda.. forsa ponas wszystko.. Tak wiem jestem zepsutym... materialistą... Ale chodzi mi o przyszłość..
  6. To sprawdź regulamin psychiatrii w Szczecinie Sorry.. ale tam nie wolno mieć telefonu z kamerą taki PRL.. bo każdy myśli Że do szpitala idzie by bawić się... W jakiegoś patostreamera... A tym czasem.. mi tel z netem.. Potrzebny jest do moich biznesów... I innycy interesów.... związanych z muzyką...
  7. Nie wiem co robić.. Mam Wrażenie że ktoś gada za ścianą.. Które znika gdy jestem gdziekolwiek.. Poza domem.. silne stany nerwicowe.. Silne stany depresyjne.. rozdrażnienie.. Jestem ciągle przestraszony.. Co rano mam ból brzucha.. Czasem mam flashbacki.. Czasem mam inne objawy PTSD.. Mam objawy BPD.. tnę się.. Nie by się poważnie skrzywdzić.. Ale by rozładować ciśnienie.. Nie chcę umierać.. Ale mam wrażenie bycia nie potrzebnym.. Bycia złym człowiekiem.. Sam o sobie myślę negatywnie.. Mam mdłości poranne.. Żyje w strachu.. Bo mam wrażenie że ktoś podsłu/cenzura/e mnie.. Że ktoś obgaduje mnie.. Winie się o wszystko.. Traumy ryją mi głowę.. Przepraszam jak źle że to piszę.. Jak w złym dziale też przepraszam.. Jestem w dużym stresie.. Boję się szpitala.. Mam długi finansowe.. które opłacam co miesiąc.. A np. W Szczecinie na mącznej nie da się Mieć smartfon więc co mam poradzić? Jest szpital inny na Broniewskiego Ale tam te same zasady.. Zatem wszelkie szpitale.. W moim wypadku to bezsens.. Zresztą ani dla innych ani siebie.. Nie stwarzam zagrożenia.. I przyznaję boję się noży.. Nie umiałbym nikogo skrzywdzić.. Robię to blistrami od tabletek.. Przepraszam że taK wchodzę w szczegóły..
  8. Michu95

    mam kryzys

    W moim kryzysie nie chodzi o sam sen czy lęki tu chodzi o zachowanie mojego ojca, o brak pomysłów na projekty muzyczne, o to że nie wiem czym się zainspirować oraz o to że mam ambicje ale one są ponad mnie ponad to wszystko mnie przerasta czuję się serio przerośnięty stresem, nerwami, smutkiem no i zdesperowany by udowodnić wszystkim że jestem coś wart że warto we mnie inwestować bo to inwestycja zwrotna.
  9. Michu95

    mam kryzys

    no u mnie jest ta kwestia że czekam na terapie a jej i tak nie ma. nie wiem jak.. u mnie szpital odpada dlatego bo mam różne sprawy których ze szpitala nie ogarnę. u mnie nie tyle lękj jest problemem ale ogromne stany depresyjne, to że ze stresu spać nie mogę, to że przeżywam rodzinną sytuacje która jest kiepska mam ojca który jest roszczeniowy, często krzyczy na mamę, czasem coś wypije on nie bierze leków mimo że psychiatra mu zalecił poza tym? nie wiem co z tym zrobić nie mam pomysłów bo zgłoszę i będzie źle nie zgłoszę też źle będzie czuję się w patowej sytuacji choćby bo mam ogrom stresu jest jedynie nadzieja że znów wyjedzie jak to by się stało to bym odetchnął..
  10. Michu95

    mam kryzys

    przyznaje mam duży kryzys nie wiem co robić powoli wymyka mi się wszystko to spod kontroli jak nie ojciec wiecznie kłócący się z moją mamą to to że nie śpię po nocach to przejmuje się co będzie dalej to to że nie idzie mi w muzyce mimo że maksymalnie siły w to wkładam nadal mało wyświetleń nadal nic się nie rusza mimo że staram się niczym nie umiem też się cieszyć mam ochotę coraz bardziej by znów pić jak kiedyś by się nawet pociąć cierpię bardzo ale ukrywam to przed rodzicami płaczę po bokach ale nie chcę by wiedzieli jak faktycznie jest bo po co? i tak nikt z nich mi nie pomoże.
  11. dzień jak dzień praca sama tylko a potem dyskusja w sieci.
  12. Michu95

    pytanie

    ale i tak dzięki za to że szukałeś tych poradników jednakże nie wszystko stracone mogę wydać 100zł i zrobić materiał muzyczny i wydać go na Distrokid (taki dystrybutor najtańszy w sieci).
  13. Michu95

    pytanie

    nawet filmik obejrzałem i tam to samo.
  14. Michu95

    pytanie

    przeczytałem i problem że w żadnych z tych poradników nie ma tego względem możliwych działań wyjaśnione.
  15. Michu95

    pytanie

    ok jak będę mieć czas to przeczytam obecnie pracuje nad muzyką.
  16. Michu95

    pytanie

    doradzicie coś? bo nawet reklam na grupach FB próbowałem i nic zero zaspamowałem pół FB i nic s**ka jakaś..
  17. mi chodzi o częste przyjmowanie dzień w dzień ja się tym faszerowałem dosłownie 2 rano 2 na noc i koniec końców spałem dzień noc dzień noc ten lek mnie tak na prawdę uzależnił bo brałem silne dawki (25mg) zresztą nawet ostatnio w recepcji przez tel mi go przepisać nie chcieli koniec końców rzuciłem go wraz z larofenem który mnie też uzależnił potem rzuciłem clopixol bo nie służył mi wywołał nieprzyjemności pokarmowe i ospałość co do hydro chodzi mi o psychiczne uzależnienie takie występuje przy wszystkim.
  18. ujmę wprost brałem Lorazepam i hydroksyzynę uzależniony byłem nigdy więcej tych leków bo mi zaszkodziły.
  19. Michu95

    pytanie

    mam pytanie wyleczyłem infekcje mam się dobrze wziąłem się do roboty i mam pytanie mianowicie nie wiecie jak wypromować swoją muzykę mając nikły wkład finansowy? bo nie stać mnie na wytwórnie próbowałem wypromować ją na FB i nic nie ruszyło a że reklama sporo kosztuje to stwierdzam że nie ma co lepiej ruszyć z muzyką no i tworzyć po prostu licząc że ktoś na SC mnie odkryje ale nie wiem czy to dobry sposób bo patrzę na statystyki i ich algorytm widocznie coś działa jakby nie działał a na YT ciężko mi przebić się bo tam to już w ogóle jest konkurencja a zależy mi zależy mi by udowodnić wszystkim dookoła że jestem kimś kto z zera bo nie oszukujmy się mam słabe finanse i nie wiem jak zatem kochani pytanie jak? jak to przebić wypromować się i stać się kimś z nikogo? sorry jak źle że tu się pytam mam nadzieje że ktoś odpowie bez żartów itd bo ja z muzyką wiążę wszystko do tego wziąłem się za odchudzanie.
×