Ostatni tydzien spalam po 4 godziny dziennie, w dzien nie bylam kompetnie spiaca, nogi mi latają, rece sie trzesa, miesnie drżą.
Latwo sie denerwuje.
A dzisiaj sen 11 godzin i spalabym jeszcze :/
Czy to moga byc po prostu skutki "odstawienia" magnezu?