Naemo
Użytkownik-
Postów
4 494 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Naemo
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
19ruda87 mi sertralina kompletnie nie pomogła :/ A przy 100 mg tylko cała się trzęsłam. Czemu nie masz jeszcze jakiegoś stabilizatora? I jak ta terapia, widzisz jakieś efekty po roku? Annie_Wilkes zobaczymy jutro na wypisie ze szpitala co mi powypisywali -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
19ruda87 rozgość się ^^ Jest tak jak napisała chojrakowa... W jakim nurcie ta terapia i ile trwa? chojrakowa jakim cudem zwiększyła Ci się waga, skoro piszesz cały czas, że tutaj biegasz, tutaj chodzisz, tutaj wymiotujesz...? Przypomniało mi się, że kiedyś w gimnazjum brałam tabletki z apteki na przeczyszczenie :| -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Wstałam o 7.45 i jeszcze nie śpię i byłam przed chwilą w dziwnym stanie pobudzenia i szczęścia A wcześniej bylo mi smutno i wariowalam, bo nie pisał Ale jestem z siebie dumna bo pomyślałam racjonalnie i się ogarnęłam Ale chce iść spać żeby się nie rozregulowac i boję się co po tym szczęściu przyjdzie, więc spróbuję zasnąć. A wczoraj położyłam sie o 1 a byłam w połsnie jakimś do 3.30 Babcia mi powiedziała, ze powinnam chodzić mniej w takich wiszących lachmanach bo wtedy wyglądam grubej tak naprawdę... I schudłam i wierzę, ale muszę zacząć ćwiczyć żeby to jakoś sie kupy trzymało -
just_fly, masakra, współczuję :/ Ja miałam tylko w gimnazjum tak, że widziałam zjawę w pokoju, migające światełka, "kratkę nałożoną na pokój" ale to były pojedyncze i krótkie "wizje". Zawsze po czymś takim przez parę godzin wpatrywałam się w ten punkt i ryczałam ze strachu, zawsze to było w nocy. Nie wiem jak Ty to przeżywasz :/
-
Randka, chociaż krótka to zawsze, kawa w kawiarni, zawsze się miło siedzi, obiad z rodziną (łał!) i film.
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
No bywa pustka, bywa. Było fajnie, ale krótko, bo źle sie czul chłopak, ale to już moje zmartwienie żeby się nie czuc źle psychicznie po tym, nie jego wina, że chory, a było widać, ze mu zależy więc jest okej :) -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Boję się, ale powtarzam sobie, że będzie dobrze. Bo jak będzie źle, to tego nie przeżyję. A on czuje tak samo i sobie to powiedzieliśmy <3 -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Byłam szczęśliwa, potem zła, a teraz smutna. Ten schemat powtarza się po raz któryś... -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Mam doła A ten chłopak, z którym się jutro spotykam jest moją jedyną nadzieją. To strasznie niebezpieczne, wiem... -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Aaaaaa okeeej to dlatego Właśnie dostałam lamilept, w szpitalu dawali Lamotrix. -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Ja sie szzerze mowiac zastanawuam, czy depresja mi nie przeszla i nie mam tylko teraz dolow przez bordera. Jak wasz sylwester? Mój wyśmienity i nie jest to ironia :) Miałam przed chwilą niezłego wkurva [bez powodu jak zwykle, chociaż może i był - babcia rozmawiała z panią wynajmującą u nas przed moim pokojem], ale przewietrzenie się i prysznic pomogły. -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
-- 31 gru 2016, 21:00 -- Ja 50 mg dostałam już pierwszego dnia. -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
. -
Spędzenie sylwestra z grą i chipsami :3
-
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Zero uboków u mnie ;o Czuję się normalnie. 3 stycznia miną 2 tygodnie. -
Ej jak to z tym odstępywaniem leków? To je dobre czy zue? Bo ja sama mam całe opakowanie Tegretolu bez jednej tabletki i sporo Setaloftu. Można to oddać do apteki np?
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Mieszkałam teraz ponad tydzień w pokoju z borderka, nawet się dogadywalysmy, wiadomo raz lepiej raz gorzej, ale ogólnie było okej! Jak dzisiaj wyszłam to poprosiła mnie o wrzucenie listu do skrzynki... Niesamowite, ze tak mi zaufala, co jem zresztą powiedziałam, a ona na to "no Nie?". To był list do aresztu śledczego, bo jej mąż jest w więzieniu. Jeśli o nią chodziło, to żeby żyć z nią w zgodzie nie można się było od razu wkurzac na momentami jakieś niemiłe odzywki z jej strony, tylko zignorować (a ja sie lubię czepiac o takie rzeczy) i nie pokazywać, ze sie ja chce poznać, albo po prostu, jak rozmawiałyśmy tio tylko z jej inicjatywy, jak miała humor, bo od razu włączała mechanizmy obronne. Też myślę ze nas zbliżyła sytuacja jak sjd wkurzalysmy na to samo Tzn, na tego samego krzyczalysmy chłopaka. Ona rzuciła w niego łyżką, a ja poszlam po pielęgniarkę i dostał zakaz wchodzenia do naszego pokoju, bo inaczej pasy Też dziewczyna, z którą się trzymałam, w moim wieku była mniej wiecej, ma podejrzenie tego typu impulsywnego i w wielu kwestiach się tak rozumialysmy, ze prawie bez słów. I tylko raz się trochę poklocilysmy! We wtorek jadę odebrać dowód i wypis to ją odwiedzam. I też jeden typ jest mi tam winien delicje za czekoladę :> -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
chojrakowa, dlaczego nie chodzisz za żadną terapię? Uważasz, że wszystko już zostało przegadane? -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Nie myśl o tym, że się kończą! -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Naemo odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
Dostałam Lamilept... Co to jest? Bardzo słaby generyk? -- 30 gru 2016, 22:48 -- Tak wgl to fajnie, czytam sobie, że ludzie zwiększali 25 mg co dwa tygodnie, a ja już biorę 100 mg po tygodniu -
Oczywiście, że przemyciłam Żyletki z maszynki do opakowania z gumami do żucia. Ale ogólnie to połowę gwoździ tam dało się wykręcić, i tak robiłam. Wypisałam się na żądanie dzisiaj ogólnie i jestem przeszczęśliwa już
-
TRAZODON (Azoneurax, Trazodone Neuraxpharm, Trittico CR/XR)
Naemo odpowiedział(a) na jowita temat w Leki przeciwdepresyjne
A na mnie 75 mg przestało działać, raczej mogę w takim razie brać 100 mg teraz, prawda? 9 stycznia mam wizytę, ale napiszę do niej smsa po prostu. -
Don Kamillo A ja, eeeee, nie mam ochoty się ciąć
-
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
Tak czytam swoje posty sprzed 4 dni tutaj, w tym wątku i myślę sobie, Chryste, co jest ze mną nie tak? -
Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)
Naemo odpowiedział(a) na atrucha temat w Zaburzenia osobowości
A ja się wypisałam ze szpitala na żądanie. Wypisalam się, ponieważ robili problemy z przepustką, że musi być pod opieką, więc ja się wkurzyłam, znaczy popłakałam srogo i poszłam do psychiatry i ona na to, że jak w takim jestem stanie teraz to powie mi czy W OGÓLE będę miała przpeustkę w NIEDZIELĘ rano.... Więc ja na to, że wypisuję się na żądanie. I teraz najlepsze, pogadała jeszcze raz z ordynator i tak na prawdę ulegli po szantażem, bo wrociła że okej, mam przepustkę bez opieki na 100% Ale i tak się wypisałam, mam dosyć tej niepewności na okrągło i czyjejś łaski. Jak nawet nie jestem w stanie skontrolować tego czy wgl wyjdę stamtąd? Bo stwierdzą nagle, że sobie zagrażam (co z tego ze to MOJE życie, a nie ich) i mnie zamkną przymusowo.... Spałam od 16 do 18, potem od 18 do 18.50 u cioci, przejazd ood domu i koło 19.15 znowu kima do 21, taki uspokajacz mi strzelili. A na uspokajacz się zgodziłam, chociaż czułam się spokojna, żeby im było lepiej przetrawić to. No przyznaję, że to było pod impulsem, ale nie żałuję. I nie mam ochoty się ciąć Ogólnie parę osttnich dni było strasznych, co chwilę płakałam, wrezzcie widocznie zeszło to SSRI, dwa dni temu płakałam tak, jak ostatnio 3 miesiące temu ponad grubo. Ale teraz czuję się szczęśliwa i pełna nadziei Bo jest szansa na chłopa na poważnie