Skocz do zawartości
Nerwica.com

Naemo

Użytkownik
  • Postów

    4 494
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Naemo

  1. Nie. Jaki jest twój ulubiony napój? (kawa, cola, herbata, woda etc.)
  2. Jadłam kopce. Byleś/aś kiedyś w szpitalu psychiatrycznym?
  3. Naemo

    Cześć

    Nie zgadzam się! Introwertyk to ktoś, który niekoniecznie musi np. źle się czuć wśród ludzi, być cichym i wycofanym. Introwertyk to osoba, która "ładuje" energię do życia w samotności, i która bardzo szybko się 'rozładowuje' wśród ludzi. Ekstrowertyk ma odwrotnie - ładuje swoje akumulatory podczas rozmowy i przebywaniem z innymi. Sama jestem introwertyczką i czasami mówię nawet za dużo A, no i cześć Kaszko ^^
  4. Nie wiem Jakim cudem nie wierzysz w reinkarnację, ale uważasz, że byłeś kretem?
  5. Wtedy badanie psychiatryczne przeprowadzałby psychiatra ze zdiagnozowaną chorobą psychiczną. Teraz po prostu są niezdiagnozowani. A propos, co myślicie o cytacie Lectera "Proszę iść na jakikolwiek wydział psychologii i popatrzeć, kim są studenci i wykładowcy. Spotka pani albo zwariowanych amatorów krótkofalowców, albo innych zapaleńców z wyraźnymi zaburzeniami osobowości. A i tak są to akurat ci najzdolniejsi." Gdy patrzę na swoją ciocię, to wydaje się to prawdą.
  6. Zależy jakiego dnia. Czasem 80% negatywnie, czasem 80% pozytywnie. Lubisz horrory?
  7. Ma ktoś tak jeszcze? Muszę zawsze wszystko zaplanować, Ale tylko wobec dnia dzisiejszego i ew. następnego. Wręcz nie potrafię zaplanować czegoś długoterminowego (mi licząc np. wyjazdów w wakacje). Nie potrafię obudzić się rano bez planu co będę robić. I mówię o bardzo szczegółowym planie. Zawsze muszę się na wszystko odpowiednio nastawić (jeśli mowa i wszelakich przyjomnosciach), bo jeśli się do czegoś nie nastawie, to będę to coś np. robila, oglądała jak kompletne warzywo (jeśli chodzi o emocje). Mogłabym wtedy równie dobrze siedzieć w poczekalni na poczcie, nie byłoby różnicy. Jeśli sobie już coś zaplanuje to prawie niemożliwym jest ten plan zmienić. Dlatego też jeśli ktoś mi coś zaproponuje żeby gdzieś iść tego samego dnia, odmawiam. I przez to np. ludzie mnie często irytują, więc mi to w sumie przeszkadzać zaczęło :c
  8. Też tak mam :/ Myślę, że może to być dosyć normalne.
  9. Naemo

    Filmy i seriale

    Obejrzałam ostatnio "Współlokatorka". Wbrew oceny filmwebu 6.0 mi się film bardzo podobał. Jedną z dwóch głownych bohaterek jest dziewczyna (Leighton Meester) ze schizoforenią lub dwubiegunowością (wg. filmu) więc coś dla tego forum
  10. dopiero po slubie kobiety zaczynaja wydalac, przedtem żywia sie poranna rosa i słońcem, jak kwiatki na łące O Dzizas, posikałam sie ze śmiechu /mam nadzieje, ze ta informacja nie podnieci jakiegos dewianta Ja też
  11. Naemo

    Hello :)

    Cześć, też jestem wegetarianką :)
  12. Nieeee zepsułeś zabawę teraz :
  13. No to miło mi ^^ W sumie, to źle ze pamiętasz... Odpowiedz: już zdaję. Jaki będziesz mial dzisiaj sen?
  14. Więcej narodzin jest w czasie pełni, lunatycy są bardziej chętni do "dzialania", bezsenność w czasie pełni (mnie dotyczy), włosy szybciej rosną gdy je zetniemy + masa innych rzeczy, których teraz sobie nie przypomnę. Lubisz się opalać?
  15. Brak nadziei. Czy uważasz, że uda mi się sprawdzić czy Twoje narodziny odbyły się w pełnię księżyca, czy nie, by sprawdzić czy ma to związek z późniejszym oddziaływaniem księżyca na człowieka? ( parę innych ludzi już mam)
  16. Nie wiem. Kiedy się urodziłeś?
  17. Z pieniędzy. Ewentualnie z własnych wyrobów typu dżem z czerwonej porzeczki. Czy pełnia księżyca na Ciebie działa?
  18. Wizualnie jest w sumie ta skórka ładniejsza... Przynajmniej T-T Słyszę szum komputera. Z jakiego województwa Polski pochodzisz?
  19. Angielski, podstawy hiszpańskiego i francuskiego się uczę. Masz Adblocka(, prawda)?
  20. Że brudno i dużo ludzi mówiących trochę inaczej :) Co myślisz o tym cholernych filmikach?
  21. Bóg Znaczy w sumie, tak materialnie to film "Bóg nie umarł" tylko że nie jest to jakiś świetny film, więc nie uważam żeby sam on w sobie tak zadziałał. Byłam naprawdę złą osobą, jedyne czego potrzebowałam to własnej wygody, na cały świat patrzyłam tylko przez pryzmat własnych zachcianek, czasami nawet świadomie chciałam kogoś skrzywdzić. Nie wierzę, żeby jeden film potrafił tak człowieka obrócić o 180 stopni. Dodatkowo przeżyłam dwa uzdrowienia. Dwa cuda. W sensie... naprawde... Im dłużej patrzę na świat, tym bardziej dziwię się sobię jak mogłam nie wierzyć Jest za dużo 'przypadków', zbiegów okoliczności, dobra, które czasami dośwaidczamy, w momencie gdy najbardziej tego potrzebowaliśmy, a wgl nie spodziewaliśmy... Niesamowite jest to, ze wiele zła Bóg potrafi zamienić na dobro. Tak było w moim przypadku. Ale się rozpisałam >.> Co myślisz o wegetarianiźmie?
  22. Wierzę. Niedawno uwierzyłam, dawniej było to dla mnie nie do wyobrażenia, tym bardziej to, że jest osobą. Kiedy ostatnio skłamaś/eś i w jakiej sprawie?
×