Skocz do zawartości
Nerwica.com

SrebrnaSowa

Użytkownik
  • Postów

    3 000
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez SrebrnaSowa

  1. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    Ja Tobą nie gardzę i nie czuję sie pokrzywdzona. Wiem że nie wiesz mniej więcej jaka jestem i jaka moge być bo i ja Ciebie nie kojarzę. Zbyt dobrze . Dokładnie tym bardziej że mialam przerwę . A wyjaśnienie " miałem tylko 6 kolorów" w zupełności mi wystarczyły . Ale doceniam że spojrzałeś w moje posty . Nic się nie przejmuj , wszystko jest cacy ^^
  2. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    Ok przyjęłam. Nie będę Cie w takim razie męczyć
  3. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    Sorka, już przestaję Nie no , nie chodzi o to byś przestała pisać , tylko byś przestała tak myśleć ! Ładna jesteś , sympatyczna... a chcesz Świat krótko cieszyć swoim istnieniem ? Monster6 , a czy dobrze zrozumiałam że umiesz żyć tylko " dobrze i na pełnej kurvie " ? Przecież żyjesz też bezlekowo , a to chyba spory sukces, zwłaszcza przy takiej chorobie. I czy z tej konieczeności , życie z dnia na dzień, nie niesie za sobą takich skutków, które mogą Cię męczyć w jakiś sposób ? Lucid Dream, ile chodzisz już na terapie?
  4. Ad3. Ale skoro masz tą świadomość że chcesz ciągnąć kilka Srok za ogon, to mniej więcej wiesz gdzie ukierunkować swoją pracę . Czy chodzisz na terapię ? Może tam warto byłoby się na tym skupić ... ? Dalej też jesteś uświadomiony . Wiesz że praca dziennikarza jest tym co chciałbyś robić w życiu , i wiesz też co jest dobrze płatne i praktyczne. Teraz musisz sobie odpowiedzieć , co jest dla Ciebie ważniejsze, korzyści z jednego czy z drugiego wyboru i wybrać . Bo jednak w takim zawieszeniu szybko idzie się wypalić . ( a tak dygresyjnie, to czy dziennikarz nie ma kontaktu z ludźmi ? ) Ad 4 . Problem ze zmianami nie jest na tyle poważny co temat kontroli. Tyle że wydaje mi się że trzeba to przepracować z kimś kto ma o tym pojęcie. Bo samemu będziesz miał spore trudności . Ad 7 Najpierw postaraj się wypracować stabilność u samego siebie. To w Twoim otoczeniu powinno też być mniej chwiejnie. Nie wiem jakie są najnowsze i najtrafniejsze metody wychodzenia z postawy dziecka. Może akceptacja ? Może pogodzenie się z samym sobą ? Może przepracowanie tego co tam ropieje i się sączy , odkażenie i opatrzenie ? Może trzeba coś komuś lub sobie wybaczyć ? Są zapewne książki o takiej tematyce, które na kilka pytań mogą odpowiedzieć i udzielić przydatnych wskazówke. Jednak , sądzę że lepszy byłby jakiś psychoterapeuta z powołania. Bardzo dobrze że masz nadal wiele marzeń, to jedna z możliwych studni , z których można czerpać motywację . Ad 8 . To jakiego rodzaju horrory oglądasz ? ( domyślam się że wzbudzają Twoją ciekawość , ale bardziej chodzi mi o to czym ją wabią akurat takie filmy ) Wyzwania kojarzą Ci się ze zmianą ( czyt. brakiem kontroli ? ) czy raczej z widmem ewentualnej porażki ? Ad. 10 I kiedy spędzisz tak ten czas, który masz dla siebie, czy czujesz się wypoczęty ? Czy przynosi pozytywy ten czas ? Czy raczej czujesz się tak samo przed jak i po ?
  5. Myślisz że tutaj też mógł ktoś w tym maczać palce ? Raczej nie. Gównoburze w kwestiach politycznych czy światopoglądowych na nerwica.com (w przeciwieństwie do onetu czy interii) zdarzają się w odpowiednich wątkach, m.in. tym dotyczącym aborcji (przyznaję, że czasami również daję się ponieść emocjom) , a nie w każdym istniejącym i sądzę że wynikają z prawdziwych przekonań dyskutantów, a nie z chęci dowalenia komuś czy też zarobienia paru groszy. Hm , to chyba w takich wątkach do jakich rzadko zaglądam. Myślałam że może kogoś masz na celowniku do odstrzelenia . A dajesz się ponieść emocjom wypowiadając się w wątkach dotyczących aborcji ? Czy odnosiło się to do ogółu ?
  6. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    Kurczę tak czytaam..... nie miałaś lekko , taki cios. Teraz terapia , ciężki orzech, ale z tego co zauważyłam to bardzo silna jesteś , dasz pewnie radę . A tak sobie pomyślałam, może się też kiedyś nad tym zastanawiałaś , czy tamten związek musiał nie wypalić , żebyś mogła trafić na obecny " skarb " ? :) Naemo Weź przestań ! Co to za krótkotrwałe terminy do życia ? Liber , dziękuję za uwzględnienie mnie w liście
  7. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    Taaaa o.O ciemno jak w dupie , a trzeba sie zbierać. I ziiiiimnooooo brr Miłego dnia ludziska
  8. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    No tak mnie ciężko zrozumieć hahah Luuuzik. Fajny cel. Jest FAJNIE ^^ Uciekam spać Dobrej Nocy Wszystkim
  9. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    Tzn? Coś może w stylu " pomocy ci fajni ludzie , to są tak fajni że bardziej się nie da , a ja jestem mniej fajny i to tak niefajnie denerwuje " . A może to juź naleciałość ostatnich tematów które czytałam. A może sygnał że , wariatka czy nie , w akwarium przed widzami czy bez, czas do łóżka. :-x A w porządku , to chyba nie musze tłumaczyć. Bo przecież już zostało podsumowane, kto za czym tęskni, co widzi na obrazku itd. Ciężko nie wracać na to forum
  10. SrebrnaSowa

    Fajni ludzie.

    Przepłynełam te 6 stron ...i tu padłam. Dobry tekst z tym akwarium i machaniem do kamery. A co do tytułu wątku to myślałam że z " fajnymi ludźmi" to jakiś problem znów jest ^^ A tu jednak wszystko w najlepszym porządku
  11. Można mieć po tym zakwasy na palcach? Do uprawiania - koszykówka, rower, pływanie. Czy porywasz się czasem na przewodniczenie grupą ?( w grupie) .
  12. Przestałam się nad tym zastanawiać. Bo w marzeniach tego typu idzie się utopić a wtedy ciężko dostrzec i docenić to co jest prawdziwe. Co najchetniej robisz gdy za oknem jest ponuro i zimno?
  13. Nie ma takiego miejsca. Jest wiele dobrych miejsc . Co z robót domowych przychodzi Ci najciężej ?
  14. Bo jesteś współuzależniona. Jesteś uzależniona od niego . Zatraciłaś się . Za niedługo znajdziesz sobie pożywkę dla wyrzutów sumienia - jak mogłam zostawić takiego biedaka na pastwę losu, pewnie mu zimno, i nie ma co jeść , i czystych majtek . Teraz myśl o sobie. Poczekaj , jest trochę pod górkę , bo musi być . W końcu chcesz wspiąć się na " szczyt " , a żeby mieć taki super widok, i to rozpierające uczucie w piersi, trzeba się trochę zmęczyć . Przetrwasz te wynajmowanie mieszkania, poradzisz sobie z czynszem i kaucją . Później przyjdzie czas na pracę dla siebie. Byś odzyskała swoje " ja " . Silne i pewne siebie " ja" . Kiedy będziesz mieć doła , albo będzie Ci źle , pisz, na forum jest wiele osób które Cie wesprzą . Wydaje mi się że zrobiłaś wielki krok w dobrą stronę , bardzo odważny. Jeśli pójdziesz w tym kierunku , to będzie to sukcesywne kroczenie po własne szczęście.
  15. No nie wchodź lepiej. Żałuję że to zobaczyłam.
  16. Ad 1. Jeśli potrzebujesz siedzieć w domu , to potrzebujesz. Nawet jeśli kilometr od Twojego domu ochotnicy z osiedla pomagają w budowie obwodnicy . Jeśli Ty tego potrzebujesz, to postaraj się nie przejmować innymi. Ad 2. A Czy ktoś w pracy powiedział " Jesteś irytujący kiedy tak o wszystko pytasz " ? Bo wiesz często , wiele sobie dopowiadamy , albo coś siedzi tylko w naszej głowie. Jeśli się uczysz tej komunikatywności , a sam czujesz się wtedy irytujący , to postaraj sobie przetłumaczyć że dopiero się uczysz, i nie podskoczysz od razu do nie wiadomo jakiego poziomu. Daj sobie czas Ad 3. Może dlatego że za dużo myślisz ? Nie da się też doić na raz 4 krów. Nie patrz znów na kolege, Ty jesteś Ty , kolega to kolega. Najpierw uczysz się komunikatywności , postaraj się iść małymi kroczkami. Kiedy już osiągniesz jeden poziom , dopiero później na następny. Kiedy będziesz już sam z siebie zadowolony , z własnego funkcjonowania , oraz będziesz przekonany o własnej wartości, i o zadowalającą pracę powalczysz. Ad.4. Czy to może być potrzeba kontroli ? Chcesz mieć pod kontrolą sytuacje , by nie wydarzyło się coś nieprzewidywalnego , co mogłoby Cię wprawić w zakłopotanie, a to zaś z kolei w frustrację która w oczach innych odsłoniłaby Cię i przyniosła Ci wstyd ? Ad 5. ` podobna sytuacja do tej z pkt 4, czym Ci może ktoś inny zagrozić ? Tym że powie " spadaj idioto , kup sobie zegarek " ? A Ty nie wiedziałbyś jak się zachować ? Bałbyś się ośmieszenia i myśli którymi byś się dobijał " widzisz idioto , a było staruszke zapytać " ? Przecież , Ty jak normalny człowiek zapytałeś która godzina, by wiedzieć ile mniej więcej będziesz czekał i czy ewentualnie nie czekasz na autobus czy pociąg który przyjedzie dopiero rano . Jeśli człowiek Cie zignoruje albo wyśmieje, to on będzie kretynem, to on powinien się wstydzić , ale za pewne nie zrozumie tego , bo jeśli jest kretynem , to nie będzie w stanie ogarnąć tego umysłem. Trochę wracamy do poczucia własnej wartości. To jest siła. Jeśli będziesz pewien siebie i tego jak się zachowujesz- nie będziesz czuł takiego zagrożenia ze strony innych osób. Ad 6 A czy człowiek , taki normalny , dwunożny , chodzący do lekarza, nie może się pomylić ? Nie może powiedzieć czegoś głupiego ? Zresztą , osoby z poczekalni lekarskiej i ich opinia mają dla Ciebie znaczenie ? Przecież Świat nie stanie gdy się komuś nie wpasujesz w obecny humor, oczekiwania i gust , zwłaszcza jeśli odpowiedzi powinny odnosić się do tematu typu " lekarz dostał rozwolenienia dziś nie przyjmuje " . Ad7. Jeśli brakuje Ci postawy dorosłej , to najpierw musisz przepracować postawę dziecka. Chyba coś tam trzeba zamknąć . Bez tego ciężko będzie iść na przód. W życiu zawsze są jakieś górki i wyzwania, tylko trzeba do nich trochę potrenować , by wspinanie się nie owocowało zadyszką czy zawałem. Ad8. To że żyjesz dniem który trwa pasuje do obrazka który opisałeś . A czemu akurat oglądasz horrory ? Co u Ciebie one zaspokajają ? Ad.9 Tak jak już napisałam, najpierw musisz owocnie zainteresować się sobą , dopiero później poszczególnymi szczeblami. Ad 10 Czas wyłącznie dla Siebie.... hmmmm a co to w Twoim przekonaniu " czas dla Siebie " ?
  17. Myślisz że tutaj też mógł ktoś w tym maczać palce ? Ja też tu nie widzę patologii . Porównajmy mózg pająka z mózgiem człowieka, mam nadzieje że w człowieczym można znaleźć coś , co powinno zaświecić czerwoną lapmką przed zjedzeniem myszy dla zabawy ( i to nie - skręcić łeb i zjeść , bez zbędnych głupich zabiegów) . Oby była to tylko prześmiewcza wypowiedź Ja przecież nie uderzałam do Ciebie, że to obejrzałeś . Tak czy siak straszne.
  18. Wierze w coś po śmierci , nie wiem czy będzie to " życie" , ale następny level na pewno ^^ A poważniej, czasem tak sobie myśle , że może musimy zaliczyć kilka etapów koła , trochę jak pory roku, w jednej się narodzic , w następnej świecić swoim wlasnym światlem , w późniejszej jako tako przekwitnąć a w ostatniej przygotować się do wejścia w kolejne koło ...tyle że już działające na innej zasadzie może i w innych okolicznościach. Wierze że po śmierci bedziemy robić " coś" jako pozostałość nas samych , i to coś bedzie się pewnie w jakimś stopniu wiązało z życiem które zakończyliśmy ,albo bedzie trzeba coś zrobić by przejść dalej , czego się nie zdążyło zrobić w ciele ludzkim. A później może znów się gdzieś narodzimy .... Jak programujesz sobie myślenie gdy poznajesz coś nowego?
  19. na blizny po trądziku nie mam żadnych sposobów. Ale jeśli idzie o trądzik i wągry ... to sprawdza mi się : - natłuszczanie do przesady - Maścią z nagietka ( w Aptece do nabycia za 4 zł w tubce albo w małym okrągłym pojemniczku za 11zł . Pierwsza wersja trochę mniej przypomina wazelinę ale też szybciej się wchłania ) smaruję co wieczór bardzo mocno , tak że rano jeszcze mam trochę na czole. Rano używam odrobinę pod podkład . - odstawienie wszystkich kosmetyków na bazie alkoholu i pochodnych , gdyż to wysusza skóre . ( reklamowany Garnier tonik i cała reszta w moim przypadku zaostrzała objawy ) - kontrolowanie ilości spożywanych cytrusów . Powodują zaczerwienienia - odstawienie słodyczy ( teraz prawie wcale ich nie jem i nie mam zaskórniaków) - odstawienie wszystkich zasuszających , matujących , zamykające pory kosmetykow ( siarkowe mydła , leki na trądzik na recepte) stosuję teraz Ziaja ' ę kozie mleko żel pod prysznic. Ogólnie polecam tą firmę bo jest delikatna, nawilżająca, niepodrażniająca , i mało perfumowana ( chyba że wersje kawowo- czekoladowe . ) - pomagają kąpiele z dodatkiem mąki ziemniaczanej ( jeśli problemy skórne pojawiają się teź na innych partiach ciała ) - ostre potrawy odpadają tak samo jak częste spożywanie smażonych na tłuszczu - i masa masa wody . Żeby ewentualne " brudy " wyszły z wodą a nie przez skórę . - odpada też solarium , trzeba również uważać na nawiewy w aucie bo one również nieźle wysuszają. - przydaje się też regularne zażywanie witamin i minerałów. Stosuję się do tego i widzę znaczne poprawy. Wręcz zniewalające w porównaniu do całej masy lekarstw które przepisują dermatolodzy ... na bazach mocznika i innych ciulstw . Wiadomo każdy organizm jest inny , ale może komuś się przyda coś. Ogólnie mam odawżną teorie , patrząc na koncerny kosmetyczne , że niektóre produkty powodują specjalnie problemy skórne gdyź kosmetyki teraz nie mają na celu podkreślać urody a albo ją całkowicie zmieniać albo jak najwięcej zakrywać . Na portalach kosmetyczek panuje wyścig , która za pomocą kosmetyków wiecej zakryje ( od piegów , przez okropne ropiejące wulkany , po różnego rodzaju blizny i ubytki) . Ogladalność napędza popyt . Gdyby jednak wyleczono problem.... spadłaby odczuwalnie sprzedaż kosmetyków .
  20. Szczur miał szanse ? Wiele jest takich transmisji. I wydaje mi się że nie mają jakichś zbytnio szczytnych celów.... Tylko najbardziej zatrważające jest to , że znajdzie się motłoch który na to patrzy ...
  21. Szczęście. Gdzie uciekasz najczęściej myślami?
  22. Chyba nie .... może klucze , ale nie jestem pewna. Jestes czesto rozkojarzony / na?
  23. niee - na fb tez wrzucil to ktos inny Aaaaa. To może jednak faktycznie jest tak jak mowi Kontrast , ciezko takich ludzi uchwycić. Tym bardziej że facjatą w calej okazałaści to juź nie poświeciła . Noooom rozumiem. To może nawet lepiej, nie rozstrząsajmy aż tak...bo jakby się okazało że to taka moda na zjadanie myszy ...to już w ogóle by było... A pewnie tak. Nie wiem ja tam panikara jestem -odwracam wzrok. ( GOT tez tak ogladałam ) a no... ale wróciłam do dziupli, przezimować ^^ Dzięki. Tobie też- pozdrowienia .
  24. Eh to widać nie jest to wcale takie proste. Na Instagramie opublikował to jakiś idiota , a mówisz że na Facebooku , sama się pochwalila tym "mistrzostwem"? Wolfman - chyba była taka scena w Grze o Tron .
  25. Sia - the greatest Jakie masz motto życiowe ?
×